Darmowa kranówka w restauracjach jeszcze w te wakacje? Porządkujemy fakty
Media informują o obowiązku podawania darmowej wody z kranu w polskich restauracjach i kawiarniach od 12 sierpnia. Powodem mają być regulacje unijne. W rzeczywistości Unia Europejska nie wprowadza obowiązku darmowej kranówki, a polski projekt jest na tak wczesnym etapie prac, że wakacyjny termin wydaje się mało prawdopodobny.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak wygląda rządowa propozycja wprowadzenia obowiązku podawania wody z kranu gościom lokali gastronomicznych.
- Na jakim etapie są prace nad nowymi przepisami.
- Co o tej propozycji sądzą restauratorzy i jak podobne rozwiązania funkcjonują w innych krajach.
„Od 12 sierpnia restauracje mają dawać pół litra wody za darmo” – pisze „Wyborcza”. „W sierpniu mają wejść w życie nowe przepisy dotyczące wody serwowanej klientom w lokalach gastronomicznych” – donosi „Fakt”. Podobne informacje ukazały się w wielu polskich mediach.
Co wiemy o projekcie?
Ministerstwo Klimatu i Środowiska potwierdza, że pracuje nad projektem ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych. Jego celem jest ograniczenie ilości odpadów.
Jak informuje resort, w obszernym dokumencie znalazł się także projekt przepisu dotyczącego wody z kranu w lokalach gastronomicznych. Ma on brzmieć następująco:
„W celu zapobiegania powstawaniu odpadów opakowaniowych restauracje, podmioty prowadzące działalność gospodarczą obejmującą przygotowanie i podawanie posiłków klientom w stołówkach, barach, kawiarniach i innych placówkach świadczenia usług gastronomicznych, których produkty podawane są konsumentom w lokalach stałych, w salach przeznaczonych do konsumpcji z miejscami siedzącymi, obowiązane są zapewnić swoim klientom nieodpłatnie wodę z kranu. Woda udostępniana jest na życzenie klienta do stolika lub w innym miejscu podawania posiłków w naczyniach wielokrotnego użytku lub wielokrotnego napełniania, w ilości 0,5 litra wody na osobę”.
Na jakim etapie są prace nad projektem dotyczącym darmowej wody w lokalach gastronomicznych?
Według informacji ministerstwa projekt rządowy jest „obecnie na etapie uzgodnień oraz opiniowania przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego”.
Co to oznacza w praktyce? Zgodnie z przepisami KWRiST ma 30 dni od dnia doręczenia projektu na wyrażenie opinii. Według oficjalnych informacji Komisja spotyka się w zależności od potrzeb, nierzadziej jednak niż raz na dwa miesiące. W ostatnich latach przyjęła się praktyka, że posiedzenia odbywają się w ostatnią środę miesiąca. W czerwcu zaplanowano je na 24 czerwca.
To prawdopodobnie wtedy zostanie przedstawiona opinia w tej sprawie. Następnie Ministerstwo Klimatu i Środowiska będzie potrzebowało czasu na przygotowanie ostatecznego brzmienia przepisów. Później ewentualna propozycja nowej regulacji musi zostać przyjęta przez rząd, a następnie przejść procedurę w Sejmie i Senacie. Zgodnie z zapowiedziami Sejmu posłowie ostatni raz przed wakacjami spotkają się pod koniec lipca, a na sierpień zaplanowano przerwę w obradach. Na końcu całego procesu ustawa musiałaby jeszcze trafić do prezydenta. Karol Nawrocki ma 21 dni na jej podpisanie, skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego albo jej zawetowanie.
Skąd zatem informacja o wejściu w życie nowych regulacji już 12 sierpnia 2026 r.? W wersji projektu z marca 2026 r. w art. 239. zapisano, że „niniejsza ustawa wchodzi w życie z dniem 12 sierpnia 2026 r.”. Wydaje się jednak, że wprowadzenie obowiązku podawania kranówki od 12 sierpnia – o ile regulacje w ogóle wejdą w życie w proponowanym kształcie – jest mało prawdopodobne. Nieoficjalnie zwracają na to uwagę także sami urzędnicy.
Unia Europejska nie nakazuje darmowej wody z kranu
Unia Europejska nie nakazuje podawania darmowej kranówki w lokalach gastronomicznych. Ta informacja znalazła się zresztą także w już cytowanym rządowym projekcie.
Napisano w nim, że „państwa członkowskie zachęcają restauracje, stołówki, bary, kawiarnie i podmioty świadczące usługi gastronomiczne do podawania swoim klientom, tam, gdzie to możliwe, wody z kranu nieodpłatnie lub za niewielką opłatą w naczyniach wielokrotnego użytku lub wielokrotnego napełniania”.
Kluczowe jest tu sformułowanie o „zachęcaniu”, a nie o „nakazywaniu”. Wynika ono bezpośrednio z rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej z grudnia 2024 r. w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych.
Co na to polska branża gastronomiczna?
– To kolejny przykład sytuacji, w której rząd nam coś nakazuje. Darmowa woda w restauracji powinna pozostać dobrowolna. O jej podawaniu powinien decydować sam restaurator. Potrzebujemy nie nowych regulacji, ale kampanii zachęcającej restauratorów do stawiania wody z kranu na stole – mówi Jacek Czauderna, restaurator i prezes Krajowej Rady Gastronomii i Cateringu.
Jacek Czauderna przypomina, że wbrew argumentom podnoszonym przez zwolenników nowych regulacji darmowa kranówka nie jest standardem w całej Europie
. – W wielu krajach na stoły trafiają darmowa woda i drobna przekąska, np. chleb z oliwą, ale płacimy za nie w formie coperto, czyli opłaty serwisowej – mówi restaurator.
Jego zdaniem to dobry sposób na przyciągnięcie klientów.
– Kiedy gość usiądzie przy stoliku i dostanie wodę oraz przekąskę, niezręcznie będzie mu wstać – dodaje Jacek Czauderna.
Prezes Krajowej Rady Gastronomii i Cateringu uważa, że obowiązek serwowania darmowej wody w lokalach gastronomicznych to populizm.
– Znów buduje się przekaz, że rząd coś ludziom daje, bo gastronomia jest bardzo droga i stała się produktem luksusowym. To prawda, ale wynika także z nowych regulacji nakładanych na restauratorów – mówi Jacek Czauderna.
Restaurator apeluje do rządu o ujednolicenie podatku VAT na usługi gastronomiczne.
– Dlaczego polski rząd nie wprowadzi 8 proc. VAT na wszystkie usługi gastronomiczne, aby gastronomia była bardziej przystępna dla konsumentów? Dlaczego mamy 23 proc. VAT na wodę, herbatę, kawę i krewetkę w pizzy? – pyta nasz rozmówca.
Jacek Czauderna krytykuje także sposób pracy nad nową regulacją.
– Czy darmowa woda będzie obowiązkowa także w food cornerach w sklepach detalicznych? Czy kranówkę trzeba będzie podawać w Żabce? A na stacjach benzynowych? Rząd znów przygotowuje ustawę bez merytorycznych konsultacji z branżą – mówi prezes Krajowej Rady Gastronomii i Cateringu.
Kawiarnia w Krakowie już teraz podaje kranówkę, ale krytykuje nowe przepisy
– Oferowanie wody z kranu powinno wynikać ze świadomości ekologicznej i edukacyjnej samych restauratorów, a nie z narzucania im tego obowiązku. Nie potrafiłbym oferować ludziom wody z kranu, samemu nie będąc do niej przekonanym – mówi Jacek Dargiewicz, właściciel krakowskiej kawiarni Cafe Nowa Księgarnia.
Lokal Jacka Dargiewicza, znajdujący się w centrum krakowskiej Nowej Huty, od lat częstuje klientów kranówką.
– Jestem zwolennikiem promowania picia wody z kranu. Chcemy pokazywać innym lokalom, że można oferować płatne produkty, a jednocześnie promować kranówkę. To ogranicza liczbę opakowań, skraca dystans między producentem a konsumentem oraz zmniejsza ślad węglowy. Jednocześnie jestem przeciwny odgórnym regulacjom w tym zakresie – mówi Jacek Dargiewicz.
Właściciel krakowskiej kawiarni zwraca uwagę, że nie wszędzie w Polsce woda z kranu nadaje się do picia.
– Niedawno byłem w miejscu, gdzie nie odważyłbym się napić kranówki. Z jednej strony chodzi o jakość wody, z drugiej – o stan rur, który gdzieniegdzie daje wiele do myślenia – mówi Jacek Dargiewicz.
Piwo tańsze od wody?
Podobne dyskusje do tej, którą obserwujemy dziś w Polsce, pojawiały się także w innych krajach.
W 2021 r. ówczesny słowacki premier Igor Matovič zaproponował reformę podatku VAT dla gastronomii. Projekt, który ostatecznie upadł, zakładał obniżenie VAT w gastronomii z 20 do 10 proc. W zamian lokale miały mieć obowiązek oferować klientom darmową wodę.
Słowacki serwis Aktuality.sk informował w 2025 r., że niektóre słowackie lokale gastronomiczne oferują dzbanek wody z cytryną nawet za 5 euro.
„Pójście do restauracji na darmową wodę z kranu to kompletny nonsens, który przeczy zasadom rynku” – stwierdził w 2025 r. W rozmowie z czeskim serwisem CNN Prima NEWS Luboš Kastner z czeskiej Izby Handlowej (Hospodářská komora). Serwis informował wówczas, że w Brnie, drugim największym mieście Czech, dzbanek kranówki kosztuje 50 koron, czyli około 8,7 zł, a niekiedy nawet 80 koron, czyli około 14 zł.
W 2015 r. Czesi wprowadzili specjalne prawo, które nakazywało właścicielom lokali gastronomicznych oferowanie przynajmniej jednego napoju bezalkoholowego w cenie niższej niż piwo. W praktyce często była to woda, wcześniej nierzadko droższa niż piwo.
Jak wyglądają regulacje w innych krajach?
Kwestia dostępności bezpłatnej wody dla gości lokali gastronomicznych zależy od lokalnych przepisów i zwyczajów. W Anglii i Walii lokale posiadające licencję na sprzedaż alkoholu są zobowiązane do serwowania bezpłatnej wody na życzenie klienta.
We Francji bary, restauracje i kawiarnie mają obowiązek zapewnić do posiłku karafkę wody z kranu. Trzeba jednak wyraźnie poprosić o „une carafe d’eau”.
Darmową wodę z kranu otrzymują także goście lokali gastronomicznych w Hiszpanii i Portugalii.
Niedawno włoski Sąd Najwyższy rozstrzygnął sprawę turystki, która zatrzymała się w prestiżowym hotelu w Dolomitach. Do posiłku poprosiła o wodę z kranu, ale obsługa zaoferowała jej butelkę wody mineralnej za 7 euro. Kobieta pozwała hotel. Argumentowała, że „woda jest prawem człowieka”, a darmowa woda w restauracji czy hotelu jest czymś podobnym do „mydła w łazience”. Sąd przyznał jednak rację restauratorowi.
Główne wnioski
- Ministerstwo Klimatu i Środowiska potwierdza, że pracuje nad projektem ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, którego celem jest ograniczenie ilości odpadów. W przedstawionej przez resort propozycji znalazł się zapis o obowiązku udostępniania klientowi, na jego życzenie, 0,5 litra wody z kranu na osobę.
- Według informacji ministerstwa projekt rządowy jest „obecnie na etapie uzgodnień oraz opiniowania przez Komisję Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego”. Nie wiadomo, jakie ostatecznie brzmienie przyjmie propozycja, ani czy zostanie uchwalona przez parlament i zaakceptowana przez prezydenta. Deklarowany w projekcie termin wejścia zmiany w życie – 12 sierpnia 2026 r. – wydaje się mało prawdopodobny. Nieoficjalnie przyznają to także sami urzędnicy.
- Unia Europejska nie nakazuje podawania darmowej kranówki w lokalach gastronomicznych. Ta informacja znalazła się zresztą także w rządowym projekcie. Napisano w nim, że „państwa członkowskie zachęcają restauracje, stołówki, bary, kawiarnie i podmioty świadczące usługi gastronomiczne do podawania swoim klientom, tam, gdzie to możliwe, wody z kranu nieodpłatnie lub za niewielką opłatą w naczyniach wielokrotnego użytku lub wielokrotnego napełniania”. Obecnie regulacje w tym zakresie różnią się w poszczególnych krajach UE.