Ataki w szkołach. Służby badają wątek rosyjskiej dezinformacji

Policja, służby specjalne oraz NASK prowadzą działania operacyjne w związku z falą dezinformacji i zgłoszeniami dotyczącymi zagrożeń w szkołach – poinformował minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Jak zaznaczył, w tego typu sytuacjach Rosja regularnie podejmuje próby destabilizacji sytuacji w Polsce.

Minister został zapytany o możliwe zagraniczne tło fałszywych alarmów i działań dezinformacyjnych wymierzonych w placówki oświatowe. Podkreślił, że służby analizują wszystkie możliwe scenariusze.

– Badamy wszystkie wątki. Potrzeba dużej pracy operacyjnej policji, służb i NASK, aby wyjaśnić różne kwestie. Natomiast we wszystkich sprawach, które wstrząsają polską opinią publiczną, Rosja i jej możliwości działania w internecie często służą dolewaniu oliwy do ognia – powiedział Tomasz Siemoniak.

Rosja mogła mieć udział w incydentach w szkołach? Siemoniak zabrał głos

Szef służb wyjaśnił, że celem rosyjskich działań dezinformacyjnych jest osłabianie zaufania obywateli do instytucji państwowych.

– Próbują przedstawiać Polskę jako państwo niestabilne, którego władze, wojsko i służby są słabe. Można więc przypuszczać, że również w tym przypadku mogli mieć swój udział, ale najpierw muszą pojawić się dowody i konkrety, zanim kogokolwiek oskarżymy – zaznaczył Siemoniak.

Minister pozytywnie ocenił również decyzję premiera o skierowaniu patroli policyjnych do szkół.

– To była bardzo dobra decyzja. Obecność policji w każdej szkole zrobiła ogromne wrażenie na dzieciach. Pokazuje zaangażowanie państwa i daje poczucie bezpieczeństwa. Policjant w mundurze jest po to, aby dzieci czuły się bezpiecznie – powiedział.

Zapowiedział także kontynuację działań profilaktycznych i edukacyjnych, przypominając o kampanii „Nie bój się netu”, prowadzonej przez ABW i NASK.

Polecamy również: Ataki w szkołach i chaos informacyjny. „Nie ufamy instytucjom, wierzymy w sfabrykowane treści” - XYZ

Patrole policji w szkołach. Zatrzymano 76 osób

W piątek nad bezpieczeństwem w szkołach i ich otoczeniu czuwało 24 tys. policjantów wspieranych przez straże miejskie. Równolegle Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości (CBZC), we współpracy z ABW, monitorowało sytuację w internecie.

Jak poinformowała w sobotę Komenda Główna Policji, funkcjonariusze wrócą do patrolowania szkół również w poniedziałek.

W związku z przypadkami przemocy w placówkach oświatowych policja skontrolowała dotychczas blisko 50 tys. szkół i zatrzymała 76 osób.

Źródło: PAP