Ceny ropy znajdują się na wysokich poziomach, gdy sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje napięta

Ceny ropy na światowych rynkach pozostają na wysokich poziomach. Prezydent USA Donald Trump krytykuje ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie, a rebelianci Huti kontynuują ofensywę przeciwko Arabii Saudyjskiej.

Benchmarkowe kontrakty na ropę Brent ok. godz. 8.10 kosztowały 105,22 dolara (-0,67 proc.), na ropę WTI – 97,29 dolara (-0,7 proc.).

Analitycy nieprzerwanie skupiają uwagę na Bliskim Wschodzie. Choć eksport węglowodorów z tego regionu został już w dużej mierze przywrócony, sytuacja pozostaje niestabilna, a światowe rezerwy są mocno naruszone.

Dwie osoby zginęły w ataku powietrznym rebeliantów Huti na siedzibę rządu w Adenie

Co najmniej dwie osoby zginęły, a około 10 odniosło obrażenia w czwartek w eksplozjach, do których doszło w pobliżu pałacu w Adenie, w którym siedzibę ma uznawany na arenie międzynarodowej rząd Jemenu. Do ostrzału pałacu przyznali się wspierani przez Iran Huti. 

Huti atakowali w czwartek również Arabię Saudyjską. Rijad poinformował o zestrzeleniu pocisku nad prowincją Medyna, o zniszczeniu drona nad kluczowym regionem wydobycia ropy naftowej oraz o przechwyceniu bezzałogowca w pobliżu ważnej wojskowej bazy lotniczej.

IEA: ilość uwolnionych zapasów paliwa przekroczy uzgodnione w marcu 400 mln baryłek

Międzynarodowa Agencja Energetyczna (IEA) poinformowała w czwartek, że łączna ilość zapasów paliwa, które mają zostać uwolnione, przekroczy uzgodnione w marcu, w odpowiedzi na wybuch wojny USA i Izraela z Iranem, 400 milionów baryłek.

W komunikacie wydanym po posiedzeniu Rady Zarządzającej IEA wyjaśniła, że niektóre z krajów członkowskich uwolniły więcej zapasów, niż obiecały w marcu, a inne mają taki zamiar, w związku z czym łączna liczba przekroczy 400 mln baryłek. Poinformowała też, że do tej pory uwolniono ok. 330 mln baryłek zapasów, zaś kraje członkowskie zgodziły się podjąć działania w celu terminowego uwolnienia pozostałych obiecanych 100 milionów baryłek z uwzględnieniem uwarunkowań krajowych. Ta liczba obejmuje ponad 20 milionów baryłek oleju napędowego, którego zapasy mają zostać uwolnione tak szybko, jak to możliwe.

Rada Zarządzająca wezwała też te kraje członkowskie, które mają zdolności produkcyjne i przetwórcze, by zwiększyły podaż zarówno przetworzonych, jak i nieprzetworzonych produktów naftowych, w tym w szczególności oleju napędowego.

Tymczasem jak ujawniła agencja Bloomberga, powołując się na źródła zaznajomione ze sprawą, Stany Zjednoczone poinformowały pozostałych członków IEA, że obecne plany uwolnienia zapasów paliw nie są wystarczające do zatrzymania wzrostu cen.

Według tych źródeł wprawdzie USA nie złożyły żadnej propozycji, co należałoby zrobić, ale podczas posiedzenia Rady Zarządzającej IEA w Paryżu nieformalnie lobbowały na rzecz zobowiązania do uwolnienia z zapasów przynajmniej jeszcze 100 mln baryłek ropy.

Czytaj także: Zapasy ropy w USA mocno spadły. Analitycy oczekiwali wzrostu

Trump skupia się na ukraińskich atakach na rosyjskie rafinerie

Tymczasem prezydent USA Donald Trump skupia się na krytyce prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. W najnowszej wypowiedzi stwierdził, że nie jest jego fanem i „negocjuje mu się z nim trudniej” niż z Władimirem Putinem.

Po raz kolejny amerykański prezydent wyraził też pogląd, że to ukraińskie ataki na rafinerie podnoszą światowe ceny paliw. Eksperci są zgodni jednak, iż skokowe wzrosty są związane z amerykańskim atakiem na Iran 28 lutego, rozpoczętą następnie przez Iran blokadą Ormuzu i ogólnym wzrostem napięcia na Bliskim Wschodzie po tym, jak do eskalacji konfliktu doszło na wielu lokalnych frontach.

„Nie ma żadnej logiki” w ostatnich posunięciach prezydenta USA Donalda Trumpa, który w wojnie Rosji przeciw Ukrainie opowiedział się po stronie Moskwy – powiedział premier Finlandii Petteri Orpo w wywiadzie dla portalu Politico.

Zgodnie z czwartkowym obwieszczeniem Ministra Energii, w piątek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,95 zł, benzyny 98 – 7,76 zł, a oleju napędowego – 8,03 zł.

Czytaj także: Maksymalne ceny paliw na piątek. Benzyna i diesel w dół

Źródło: PAP, XYZ