Rząd przyjął projekt ustawy, który nakłada nowe obowiązki na prezesa UKE w zakresie wymiany danych

Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy, który zakłada m.in., że prezes UKE będzie egzekwował przepisy o wymianie danych między przedsiębiorstwami, konsumentami i administracją. Ma też rozpatrywać skargi i certyfikować podmioty rozstrzygające spory związane z dostępem do danych.

Chodzi o projekt ustawy o sprawiedliwym dostępie do danych i ich wykorzystywaniu autorstwa Ministerstwa Cyfryzacji. Ustawa ma umożliwić pełne stosowanie w Polsce unijnego aktu w sprawie danych (Data Act, DA). Zwiększa on dostępność danych i konkurencję na rynku cyfrowym oraz wprowadza jasne zasady wymiany danych między przedsiębiorstwami, konsumentami i administracją.

Jak podała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów na swojej stronie, nowe przepisy zapewnią użytkownikom urządzeń podłączonych do internetu, takich jak inteligentne lodówki czy samochody, dostęp do danych generowanych podczas korzystania z tych urządzeń. Użytkownicy będą mogli również udostępniać te dane innym podmiotom, np. firmom świadczącym usługi naprawcze.

Zgodnie z DA kraje członkowskie mają powołać organ nadzoru wymiany danych, koordynatora danych oraz podmiot ds. certyfikacji organów, które będą rozstrzygać spory związane z przepisami. Według projektu ustawy wszystkie te funkcje w Polsce będzie pełnił prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE).

Projekt zakłada, że prezes UKE będzie nadzorował wymianę danych między przedsiębiorcami, konsumentami i administracją publiczną. Do jego zadań ma należeć prowadzenie postępowań w sprawach dotyczących stosowania aktu oraz nakładanie kar pieniężnych za naruszenia.

Do prezesa UKE użytkownicy będą mogli składać skargi w sprawach dostępu do danych. Chodzi m.in. o skargi na odmowę udostępnienia danych czy na wstrzymanie dzielenia się danymi z powodu ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa.

Prezes UKE ma też certyfikować organy do rozstrzygania sporów w sprawie dostępu do danych. Będzie sprawdzał, czy spełniają one wymagania dotyczące m.in. niezależności, wiedzy eksperckiej i możliwości sprawnego rozstrzygania sporów. Certyfikat będzie przyznawany na pięć lat, z możliwością przedłużenia na kolejne pięć lat.

Zgodnie z projektem prezes UKE ma współpracować z organami krajowymi odpowiedzialnymi za wdrażanie unijnych lub krajowych aktów prawnych, w tym z UODO. Według projektowanych przepisów prezes UKE będzie pełnił również zadania koordynatora danych, co oznacza, że będzie m.in. współpracował z właściwymi organami innych państw członkowskich UE oraz Komisją Europejską.

Akt w sprawie danych wszedł w życie w 2024 r. i zaczął obowiązywać 12 września 2025 r. na terenie całej Unii Europejskiej. Wprowadza przede wszystkim obowiązek udostępniania danych generowanych przez urządzenia IoT (np. inteligentne AGD, czujniki, mierniki, pojazdy). Producent będzie musiał przekazać te dane użytkownikowi urządzenia, a na jego wniosek także innym wskazanym podmiotom.

Ponadto na mocy DA dostawcy usług chmurowych będą zobowiązani do wsparcia klientów w przeniesieniu usług do innego operatora oraz do jasnego informowania o warunkach takiego procesu. DA wymaga również stopniowego obniżenia, a od 12 stycznia 2027 r. zniesienia opłat za zmianę dostawcy usług chmurowych.

Unijny akt wprowadza też możliwość udostępniania administracji publicznej danych sektora prywatnego w sytuacjach wyjątkowej potrzeby, na przykład w przypadku klęsk żywiołowych.

Czytaj także: Rząd chce się wziąć za media społecznościowe. „Powstaną narzędzia do skutecznego egzekwowania prawa"

Źódło: PAP