Kategoria artykułu: Społeczeństwo

Dziki w miastach. Gdzie jest ich najwięcej i w którym mieście najczęściej są zabijane

W 2022 roku warszawski ratusz zanotował prawie 2,5 tys. zgłoszeń o dzikach w mieście. Przez osiem miesięcy 2026 roku było ich już ponad 18 tys. W tym roku zabito już 413 zwierząt. Jak to wygląda w innych polskich miastach?

odłownia dla dzików
W ostatnich latach wzrasta liczba dzików w największych polskich miastach. Fot. PAP/Łukasz Gągulski

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak wygląda populacja dzików w największych polskich miastach.
  2. W jaki sposób tamtejsze władze reagują na zgłoszenia o dzikach.
  3. Czy dziki atakują mieszkańców.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Zwierz to popularna aplikacja, która pozwala dzielić się lokalizacją napotykanych dzików. Kiedy piszę te słowa, właśnie ktoś zgłosił dwa zwierzęcia w pobliżu warszawskich Powązek. Następny jest przy ulicy Antoniego Magiery, ale dziki na warszawskich Bielanach to już żadne zaskoczenie.

Według danych stołecznego ratusza w ostatnich latach liczba zgłoszeń o pojawieniu się dzików w Warszawie regularnie wzrasta.

W 2022 roku było 2497 takich zgłoszeń. Za to w 2023 już 4713, w 2024 – 5128, a w minionym roku – 8804. W pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku w Warszawie zanotowano 18082 zgłoszenia o dzikach.

Od 2024 roku warszawskie Lasy Miejskie dysponują też danymi na temat liczby ataków dzików na ludzi oraz na psy. Wcześniej takich zdarzeń nie raportowano – było ich niewiele lub nie występowały.

Warszawskie Lasy Miejskie raportują 59 ataków dzików na ludzi w 2024 roku. W 2025 roku było ich 121. W 2026 roku (do końca sierpnia) odnotowano już 186 takich przypadków. Zwraca też uwagę liczba ataków na psy: 13 w 2024, 29 w 2025 i 47 do końca sierpnia 2026.

Warszawa monitoruje liczbę dzików w mieście

– Mieszkańcy oraz służby zgłaszają obecność dzików praktycznie na terenie całego miasta. Dziki pojawiają się zarówno na terenach zielonych, jak i w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej – informuje Karol Podgórski, dyrektor Lasów Miejskich – Warszawa.

Według jego relacji zgłoszenia dotyczą również szkół i przedszkoli, placów zabaw, dróg i prywatnych posesji.

– Coraz częściej zdarza się więc, że dziki pojawiają się w miejscach silnie zurbanizowanych, w których ich obecność może stanowić potencjalne zagrożenie – przekonuje Karol Podgórski.

Od 2025 roku Lasy Miejskie – Warszawa monitorują liczbę dzików z pomocą metody teledetekcyjnej. W zeszłym roku badania wykazały obecność 3031 dzików na terenie dziesięciu warszawskich dzielnic. Wyniki monitoringu za rok 2026 znane będą pod koniec roku.

Co dzieje się ze zgłoszeniem?

Po otrzymaniu zgłoszenia o obecności dzików pracownik Lasów Miejskich – Warszawa udaje się na miejsce i weryfikuje sytuację. Dyrektor Karol Podgórski informuje, że dalsze działania są uzależnione od miejsca, zachowania zwierząt oraz potencjalnego zagrożenia.  

– Jeśli dziki nie stwarzają bezpośredniego zagrożenia, mogą zostać pozostawione w miejscu, w którym się znajdują – informuje Karol Podgórski.

W przeciwnym razie podejmowane są próby ich przepłoszenia w kierunku terenów leśnych.

– Należy jednak pamiętać, że dziki coraz częściej pojawiają się na terenach zurbanizowanych, gdzie ich przepłaszanie może stanowić dodatkowe zagrożenie, m.in. dla osób postronnych oraz uczestników ruchu drogowego. W określonych przypadkach może zostać przeprowadzony odłów dzików z uśmierceniem – informuje Karol Podgórski.

Z przekazanych przez niego informacji wynika, że interwencje zakończone odłowieniem dzików z uśmierceniem stanowią niewielki odsetek wszystkich interwencji dotyczących tych zwierząt.

Ile dzików zabija Warszawa?

W 2022 roku zabito (odstrzał oraz odłów z uśmierceniem) 186 dzików. Za to w 2025 roku na terenie Warszawy zabito 465 zwierząt. W ośmiu pierwszych miesiącach 2026 roku aż 413. To dane statystyczne warszawskiego ratusza „dotyczące redukcji dzików”. Lasy Miejskie – Warszawa informują także o liczbie martwych dzików, w tym zwierząt będących ofiarami kolizji.

W 2022 warszawskie Lasy Miejskie zanotowały 206 martwych dzików (w tym 95 kolizji), a w 2025 już 511 (341 kolizji) martwych zwierząt. Do końca sierpnia 2026 liczba martwych dzików w Warszawie wyniosła 456 (w tym 302 kolizje).

Poznań też ma problem z dzikami

Liczba dzików, które pojawiają się na ulicach Poznania, także wzrasta.

– W 2022 roku w Poznaniu przeprowadzono intensywną redukcję i utylizację dzików przebywających na terenach miejskich, co było bezpośrednio związane z walką z Afrykańskim Pomorem Świń (ASF) oraz programem przeciwdziałania zagrożeniom powodowanym przez te zwierzęta – informuje Anna Nowaczyk ze Straży Miejskiej Miasta Poznania.

Od tego czasu – jak informuje poznańska Straż Miejska – liczba zgłoszeń o dzikach w mieście w poszczególnych latach wygląda następująco:

  • 2023 – 108
  • 2024 – 153
  • 2025 – 391
  • 2026 (do 15 września) – 287

– Mieszkańcy Poznania najczęściej zgłaszają obecność dzików w rejonach, które bezpośrednio graniczą z kompleksami leśnymi, okolicami rzeki Warta i klinami zieleni – mówi Anna Nowaczyk ze Straży Miejskiej Miasta Poznania.

107 interwencji w Poznaniu skończyło się śmiercią zwierzęcia

Waldemar Stelmasiak z Wydziału Zarządzania Kryzysowego i Bezpieczeństwa Urzędu Miasta Poznania informuje, że każde zgłoszenie weryfikowane jest przez patrol straży miejskiej, który określa czy wystąpiło zagrożenie dla życia i zdrowia mieszkańców. Za każdym razem podejmowana jest decyzja, czy interwencja będzie zasadna.

– W latach 2023-2026 śmiercią zwierzęcia zakończyło się 107 interwencji, a 35 w inny sposób – informuje Waldemar Stelmasiak.

Poznań też liczy dziki

Zakład Lasów Poznańskich prowadzi monitoring liczebności dzików na terenach lasów komunalnych w Poznaniu, zestawienia prowadzone są w zakresie miesięcznym.

Według informacji przekazanych przez Łukasza Antosza, zastępcę dyrektora Zakładu Lasów Poznańskich, liczba dzików żyjących na terenach lasów komunalnych w Poznaniu przedstawia się następująco:

  • 2023 – średnio 88 dzików/miesiąc
  • 2024 – średnio 107 dzików/miesiąc
  • 2025 – średnio 143 dzików/miesiąc
  • 2026 (do końca sierpnia) – średnio 126 dzików/miesiąc

Znów więcej zgłoszeń w Gdańsku

Swoje dziki liczy też Gdańsk.  W latach 2024 i 2025 przeprowadzono liczenia dzików z wykorzystaniem drona z detektorem termowizyjnym. W 2024 roku stwierdzono 333 dziki, a w minionym roku – 417.

Jędrzej Sieliwończyk z biura prasowego gdańskiego ratusza tłumaczy, że liczenie obejmowało wybrane obszary położone w granicach administracyjnych Gdańska, a nie cały teren miasta. To dlatego przedstawionych wartości nie należy traktować jako liczebności całej populacji dzików w Gdańsku.

Liczba zgłoszeń dzików na gdańskich ulicach w tym roku jest większa niż w latach poprzednich. W 2023 roku w Gdańsku było 2504 takich zgłoszeń. Potem ta liczba spadła do 1801 w 2024 roku i wzrosła do 2169 w 2025 roku. Tylko w pierwszych ośmiu miesiącach 2026 roku odnotowano 2944 zgłoszeń obecności dzików.

Co Gdańsk robi z dzikami?

– Otrzymane zgłoszenia są analizowane pod kątem lokalizacji, charakteru zdarzenia oraz występującego zagrożenia. W zależności od sytuacji podejmowane są odpowiednie działania interwencyjne – informuje Jędrzej Sieliwończyk.

Urząd Miejski w Gdańsku donosi, że w ramach interwencji podejmowane są działania polegające na przepłaszaniu dzików z terenów zamieszkałych, w tym spod budynków mieszkalnych oraz zabiegi ograniczające zagrożenie.

– Tego rodzaju działania terenowe nie były jednak odrębnie ewidencjonowane w poszczególnych latach – informuje Jędrzej Sieliwończyk.

406 zabitych dzików w Gdańsku

Wiemy ile interwencji, zakończyło się śmiercią dzików. Urząd informuje, że w poprzednim roku śmierć poniosło 406 zwierząt. W 367 przypadkach to odstrzał redukcyjny lub odłów z uśmierceniem. Miasto informuje o skróceniu cierpienia 39 zwierząt.

Do końca sierpnia bieżącego roku śmiercią dzików zakończyło się 131 interwencji (w 15 przypadkach miasto raportuje skrócenie cierpienia zwierzęcia).

– W przypadku odstrzału redukcyjnego oraz odłowu wraz z uśmierceniem przyczyną podjęcia interwencji było zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców Gdańska. W przypadku skrócenia cierpienia interwencje dotyczyły zwierząt rannych lub znajdujących się w stanie wymagającym uśmiercenia – informuje Urząd Miejski w Gdańsku.

Lublin w tym roku odłowił i uśmiercił 68 dzików

W Lublinie bieżący rok jest rekordowy pod względem liczby zgłoszeń obecności dzików w mieście. W 2023 roku było ich 109, w 2024 – 69, a w całym roku 2025 – 130. Tylko do 23 września 2026 roku takich zgłoszeń było 159.

– Dziki najczęściej pojawiają się w rejonach, w których występują większe obszary nieużytków, pozostałości sadów czy inne tereny zapewniające zwierzętom zarówno dostęp do pokarmu, jak i miejsca schronienia. Zdarza się również, że dziki podchodzą w okolice zabudowy mieszkaniowej, szczególnie tam, gdzie osiedla sąsiadują z nieużytkami – informuje Monika Głazik z Biura Prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin.

Monika Głazik zwraca uwagę, że ten problem się nasila w okresie jesienno-zimowym, gdy naturalnej bazy pokarmowej jest mniej.

W 2023 roku odłowiono 112 dzików, w 2024 – 29, a w ubiegłym – 138. Do 22 września 2026 roku – 68.

– Ze względu na obowiązujące przepisy weterynaryjne związane z ASF odłowionych zwierząt nie można transportować poza teren Lublina i są uśmiercane – informuje Monika Głazik.

Dziki w Bydgoszczy

To 2025 rok był rekordowy, jeśli chodzi o liczbę zgłoszeń mieszkańców o pojawieniu się dzików na terenie Bydgoszczy. Było ich 100. Dla porównania w 2023 roku odnotowano 24 zgłoszenia, w 2024 roku – 17. Do 22 września bieżącego roku – 48.

Marta Stachowiak, rzeczniczka prasowa Prezydenta Miasta Bydgoszcz informuje, że miasto przed wystąpieniem ASF na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jako podstawową metodę ochrony przed zagrożeniami powodowanymi przez dziki stosowało odłów i przemieszczenie zwierząt. W przypadku Bydgoszczy był to Ośrodek Hodowli Zwierzyny Polskiego Związku Łowieckiego w Dretyniu koło Miastka. W ten sposób odłowiono i przesiedlono ponad 100 sztuk dzików.

– Obecnie, w czasie zagrożenia ASF, kierujący ośrodkiem kategorycznie odmówił przyjmowania odłowionych dzików – informuje Marta Stachowiak.

Od czasu wystąpienia zagrożenia ASF na terytorium Polski prezydent miasta wydaje decyzje o odstrzale zwierzyny łownej na podstawie zgłoszeń od mieszkańców obawiających się o swoje zdrowie i życie.

Dziki omijają Kielce

Dane pokazują, że w Kielcach dziki to problem marginalny. Barbara Sipa, rzeczniczka prasowa z Urzędu Miasta Kielce informuje, że miasto nie prowadzi odrębnego monitoringu liczebności populacji dzików.

– Reagujemy natomiast na zgłoszenia dotyczące ich pojawiania się, przekazywane przez mieszkańców oraz inne podmioty. Dotyczą one najczęściej obrzeży miasta i terenów sąsiadujących z kompleksami leśnymi, np. okolic Zalewu Kieleckiego – informuje Barbara Sipa.

W 2023 odnotowano dwa zgłoszenia o dzikach w mieście. Dziki pojawiały się też dwa razy w tym roku. W 2024 i 2025 takich zgłoszeń nie było.

Od 2023 roku w Zielonej Górze nie zabito żadnego dzika

Podobnie sytuacja wygląda w Zielonej Górze. Departament Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Zielona Góra informuje, że miasto nie prowadzi statystyk liczby zgłoszeń dotyczących dzików.

Urząd Miasta podaje, że interwencje zgłaszane są na obrzeżach miasta. To tereny często graniczące z lasami bądź rejony ogrodów działkowych. W zasadzie brak jest zgłoszeń o dzikach w centrum miasta. W latach 2023-2026 w Zielonej Górze nie dokonano odstrzału dzików na terenie miasta.

Rzeszów nie ma danych na temat zabitych zwierząt

Problemów z dzikami nie ma także w Rzeszowie. W latach 2023-2026 do Wydziału Klimatu i Środowiska Urzędu Miasta Rzeszowa zgłoszono 18 zdarzeń dotyczących dzików.

W tym roku były jedynie dwa takie przypadki. Urząd Miasta nie ma danych, ile interwencji mieszkańców zakończyło się śmiercią zwierzęcia.

Kraków apeluje o zmianę prawa

Wydział Środowiska, Klimatu i Powietrza Urzędu Miasta Krakowa informuje, że w 2023 roku przekazano telefonicznie 100 zgłoszeń o dzikach w mieście. W 2024 było ich 111, a rok temu – 156.

Za to w 2026 roku do Wydziału Środowiska, Klimatu i Powietrza wpłynęło łącznie już 250 zgłoszeń. W Krakowie całodobowe pogotowie dla dzikich zwierząt podjęło w tym roku już blisko 2,5 tys. interwencji z udziałem dzików.

Krakowski magistrat informuje, że odłowy dzików oraz odstrzały redukcyjne prowadzone są tylko w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia zdrowia i życia mieszkańców. W 2025 roku odłowiono w sumie 220 dzików.

Kraków zwraca uwagę, że skuteczność dalszych działań na poziomie samorządu jest uzależniona od zmian przepisów prawa powszechnie obowiązującego. W szczególności w zakresie możliwości zarządzania populacją dzików. A także rozwiązań związanych z obowiązującymi ograniczeniami wynikającymi z przepisów dotyczących afrykańskiego pomoru świń (ASF).

Miasto apeluje o „prowadzenie dalszych działań na szczeblu krajowym, zmierzających do wypracowania odpowiednich zmian legislacyjnych. Jednocześnie widzi potrzebę kontynuowania działań edukacyjnych, organizacyjnych i prewencyjnych na poziomie lokalnym”.

Pytania dot. obecności dzików w miastach wysłaliśmy do samorządów 18 miast wojewódzkich. Do chwili publikacji tego tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi od urzędników z Białegostoku, Gorzowa Wielkopolskiego, Katowic, Łodzi, Olsztyna, Opola, Szczecina, Torunia i Wrocławia.

Główne wnioski

  1. W 2022 roku zabito (odstrzał oraz odłów z uśmierceniem) 186 dzików. Za to w 2025 roku na terenie Warszawy zabito 465 zwierząt. W ośmiu pierwszych miesiącach 2026 roku aż 413.
  2. Problem z dzikami mają także inne miasta. Tylko Lublin w tym roku odłowił i uśmiercił 68 dzików. W Gdańsku do końca sierpnia 2026 roku śmiercią dzików zakończyło się 131 interwencji (w 15 przypadkach miasto raportuje skrócenie cierpienie zwierzęcia).
  3. Od czasu wystąpienia zagrożenia ASF na terytorium Polski prezydenci miast wydają decyzje o odstrzale zwierzyny łownej na podstawie zgłoszeń od mieszkańców obawiających się o swoje zdrowie i życie. Nie jest możliwa relokacja zwierząt. Kraków apeluje o zmianę przepisów w tym zakresie.