Impact'26

Partner
Kategoria artykułu: Sport

Anita Włodarczyk po premierze filmu „Anita”: Ważne, żeby się nie poddawać i wracać na szczyt (WIDEO)

Zdecydowanie lepiej czuję się na stadionie niż na planie filmowym – przyznaje Anita Włodarczyk, mistrzyni olimpijska i ambasadorka Orlen Team. Z mistrzynią rozmawialiśmy tuż po premierze filmu „Anita”, którego głównym sponsorem jest Orlen.

Anita Włodarczyk
– Moja kariera miała trudne momenty. Cieszę się, że mimo kontuzji i przeciwności losu, nigdy się nie poddawałam i wracałam na szczyt – mówi Anita Włodarczyk, mistrzyni olimpijska i ambasadorka Orlen Team. Fot. Fot. Jakub Kuźmiński/XYZ

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak powstawał film opowiadający o życiu Anity Włodarczyk, mistrzyni olimpijskiej i ambasadorki Orlen Team.
  2. Dlaczego ważnym motywem filmu jest związana z kulturą Japonii lalka Daruma.
  3. Co Anita Włodarczyk myśli o swojej 16-letniej współpracy z Orlenem.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Anita Włodarczyk była gościem studia XYZ w trakcie konferencji Impact’26 w Poznaniu. Mistrzyni olimpijska ujawnia, że choć miała możliwość obejrzenia filmu „Anita” przed premierą, nie zdecydowała się na to i pierwszy raz zobaczyła produkcję na dużym ekranie.

Zdjęcia do filmu powstawały w zeszłym roku, w trakcie przygotowań do Mistrzostw Świata w Tokio. Jego ważnym motywem jest lalka Daruma, która związana jest kulturą Japonii.

– Za każdym razem będąc w japońskim mieście Takasaki, dostawałam w prezencie taką lalkę. Tradycja każe, by – myśląc o jakimś ważnym życiowym celu – zamalować Darumie źrenicę lewego oka, a gdy marzenie się spełni – zrobić to samo z drugim okiem. W sumie mam sześć takich lalek, ale jedna ma dla mnie szczególne znaczenie. Jest w kolorze złotym i dostałam ją po to, by spełniło się moje marzenie o medalu olimpijskim. W moim przypadku się udało już po ośmiu dniach! – mówi Anita Włodarczyk.

Japońska lalka ma specyficzny kształt, który sprawia, że nawet gdy się przewraca, wraca do pionu.

– Moja kariera również miała trudne momenty. Cieszę się, że mimo kontuzji i przeciwności losu, nigdy się nie poddawałam i wracałam na szczyt – mówi Anita Włodarczyk.

Poświęcając się sportowi, musiałam zrezygnować ze związku czy założenia rodziny. To był mój świadomy wybór, którego nie żałuję.

Mistrzyni olimpijska chciałaby, żeby przesłanie filmu „Anita” dotarło zwłaszcza do młodych dziewcząt, które myślą o karierze sportowej, ale obawiają się krytyki i niepowodzeń.

– Także w mojej karierze były momenty porażek czy zwątpienia. Ważne, by się tym przesadnie nie przejmować, tylko ciężko pracując, iść do celu – uważa mistrzyni.

Wysoka cena kariery

Zawodniczka nie ukrywa, że za swoją karierę zapłaciła dużą cenę.

– Poświęcając się sportowi, musiałam zrezygnować ze związku czy założenia rodziny. To był mój świadomy wybór, którego nie żałuję – dodała mistrzyni olimpijska.

Anita Włodarczyk odniosła się też do swojej 16-letniej współpracy z Orlenem.

– Rzadko się zdarza, by niemal przez całą karierę mieć wsparcie tego samego sponsora. Nasza długoletnia współpraca opiera się nie tylko na moich sukcesach, ale przede wszystkim na autentycznej relacji i zaufaniu, które udało nam się wypracować – mówi Anita Włodarczyk.

Warto wiedzieć

XYZ oraz Impact

XYZ jest strategicznym partnerem medialnym Impact'26, a także współorganizatorem ścieżki Sports&Tourism Marketing. Partnerem strategicznym ścieżki jest Orlen, a partnerem Totalizator Sportowy.

XYZ

Główne wnioski

  1. Film „Anita”, który miał premierę 14 maja, opowiada o mistrzyni olimpijskiej Anicie Włodarczyk.
  2. Mistrzyni olimpijska chce dzięki niemu zmotywować młode dziewczęta, by nie bojąc się krytyki, odważnie zmierzały do celów, które sobie wytyczą.
  3. Niemal od samego początku swej kariery Anita Włodarczyk współpracuje z Orlenem, który jest jej sponsorem.

Artykuł powstał na zlecenie ORLEN S.A.