Koleją do Modlina za trzy lata. Przetarg rozstrzygnie się na dniach
Na początku października nastąpi rozstrzygnięcie przetargu na budowę kolei dojazdowej do Portu Lotniczego Warszawa-Modlin – poinformował Jacek Kowalski, prezes lotniska. Podwarszawski port czekają zmiany, dzięki którym lotnisko będzie mogło obsługiwać ponad dwa razy więcej pasażerów niż do tej pory.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Kiedy pasażerowie będą mogli dojechać koleją bezpośrednio do lotniska w Modlinie.
- Na jakim etapie jest inwestycja.
- Jak wygląda historia planowanej linii kolejowej.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Tegoroczne wakacje w Porcie Lotniczym Warszawa-Modlin przyniosły rekordowe liczby pasażerów. Zarówno w lipcu, jak i w sierpniu, lotnisko obsłużyło 400 tys. osób. Wrzesień zapowiada się nieco słabiej – przez 10 nocy port był zamknięty ze względu na modernizację drogi startowej i dróg kołowania. To z kolei mogło się przełożyć na 40 tys. pasażerów mniej.
– Wynik na koniec roku na pewno będzie poniżej 4 mln pasażerów, ale dokładną liczbę poznamy pod koniec roku – mówił w rozmowie z dziennikarzami Jacek Kowalski, prezes Portu Lotniczego Warszawa-Modlin.
Podwarszawskie lotnisko czekają zresztą duże zmiany w infrastrukturze, które mają na celu zwiększyć przepustowość obiektu. Już teraz Modlin zanotował wzrost liczby zbazowanych samolotów – z sześciu w sezonie zimowym 2025 do dziewięciu obecnie. W okolicach listopada mają być też gotowe nowe stanowiska postojowe.
– Zakładam, że wszystko odbędzie się do końca roku, więc od nowego roku operacyjnie powinniśmy móc obsługiwać 13 samolotów – zarówno do nocnego bazowania, jak i do wykorzystania w ciągu dnia. W przyszłości będziemy więc mieli 17 stanowisk do obsługi samolotów – mówi prezes lotniska.
To jednak dopiero początek dużych zmian w Modlinie.
Koleją do Modlina. Wreszcie
Na początku października ma również nastąpić rozstrzygnięcie przetargu na budowę kolei do terminalu w Modlinie. Inwestycją zajmuje się zarządca infrastruktury kolejowej, PKP Polskie Linie Kolejowe i Województwo Mazowieckie, które jest głównym partnerem i promotorem projektu.
Chodzi o budowę ok. 5,5-kilometrowej, dwutorowej i zelektryfikowanej linii od stacji Modlin do terminalu lotniska. Obecna stacja w Modlinie ma zostać rozbudowana o dodatkowy tor i 200-metrowy peron, a przy samym lotnisku powstanie nowa naziemna stacja. Zaplanowano również stację towarową oraz trzy wiadukty drogowe.
– Prawdopodobnie w przyszłym tygodniu zostanie ogłoszony wynik przetargu. Oczywiście mogą nastąpić odwołania od wyniku do Krajowej Izby Odwoławczej, co może zabrać jeszcze kilka tygodni – komentuje Jacek Kowalski.
Harmonogram zakłada rozpoczęcie prac wiosną 2027 r., a następnie dwa lata robót budowlanych. Pasażerowie będą korzystać z linii kolejowej w drugiej połowie 2029 r.
– Zobaczymy, czy wyłoniony wykonawca potwierdzi to, co mówi projektant – że de facto po roku można byłoby uruchomić jedną linię. Jest pomysł, żeby z dwóch torów, które mają powstać, jeden był zelektryfikowany i można go było uruchomić wcześniej, być może nawet o pół roku. Stacja końcowa będzie wybudowana jako pierwsza, więc od niej będą zaczynały się najprostsze prace – podaje prezes lotniska w Modlinie.
Jak mówi, na razie ogłoszono przetarg na wycinkę drzew, gdyż w międzyczasie stara trasa kolejowa zarosła samosiejkami. Ogłoszono również postępowanie na rozbiórkę domu mieszkalnego oraz garaży i konstrukcji, które stoją na trasie. To są, jak tłumaczy Jacek Kowalski, proste roboty budowlane, przy których nie przewiduje się „większych odwołań” czy protestów.
Dla pasażerów to bardzo dobre wiadomości – budowa połączenia kolejowego do portu w Modlinie zapowiadana jest od lat. Obecnie podróżni, korzystający z transportu publicznego, muszą dojeżdżać pociągiem do stacji Modlin, a następnie przesiadać się do wahadłowego autobusu lotniskowego, który jest skomunikowany z rozkładem jazdy pociągów. Przed pandemią funkcjonował jeszcze Modlin Bus, który zawoził pasażerów na lotnisko bezpośrednio z Warszawy, jednak ta opcja została zlikwidowana.
Warto wiedzieć
Krótka historia linii kolejowej do lotniska w Modlinie
Linię dojazdową do lotniska w Modlinie planowano jeszcze przed Euro 2012. Wówczas na lotnisku miał powstać nawet jej bardziej ambitny wariant – ze stacją podziemną w bezpośrednim sąsiedztwie terminala. Decyzja środowiskowa dla tego projektu została jednak zaskarżona, co opóźniło inwestycję.
Ostatecznie projekt, już w nowym wariancie, został przejęty przez zarządcę infrastruktury kolejowej, spółkę PKP PLK. Zarządca infrastruktury zobowiązał się do realizacji inwestycji, natomiast województwo miało finansować m.in. przygotowanie dokumentacji i wykup gruntów. Przez kolejne lata inwestycja nie znalazła się w fazie budowy.
Przełom nastąpił dopiero w 2023 r., kiedy ogłoszono przetarg na projekt, wybrano wykonawcę i w końcu podpisano umowę na przygotowanie projektu. W 2025 r. wojewoda wydał decyzję lokalizacyjną, która otworzyła drogę do realizacji. Wreszcie w kwietniu 2026 r. PKP PLK ogłosiły przetarg na budowę linii kolejowej.
Terminal na 8 mln pasażerów
W połowie roku w Modlinie stanął tymczasowy terminal pasażerski. Lotnisko chciało tym samym zwiększyć przepustowość portu i uniknąć dyskomfortu podróżnych podczas oczekiwania na lot. Obiekt ten ma zostać w Modlinie „na lata”, ale nie jest terminalem docelowym – w najbliższych latach lotnisko ma bowiem zamiar zacząć budować nowy terminal z prawdziwego zdarzenia.
Prezes lotniska w Modlinie na razie nie zdradza szczegółów. W rozmowie z dziennikarzami przyznał, że jego koncepcja jest już gotowa. Obiekt będzie dwukondygnacyjny i będzie miał dwa razy więcej bramek niż obecnie.
– Według naszej dokumentacji realizacja powinna potrwać 14 miesięcy od momentu rozstrzygnięcia przetargu. Będzie to formuła „zaprojektuj i wybuduj”. Komisja przetargowa już pracuje, natomiast chciałbym, żeby ogłoszenie przetargu nastąpiło do końca tego roku – mówi Jacek Kowalski.
Jak jednak dodaje prezes lotniska w Modlinie, proces budowy będzie zależał przede wszystkim od finansowania inwestycji.
– Kończymy rozmowy z bankiem na temat emisji obligacji. Potrzebna jest nam również pomoc wspólników. Rozważamy także inne, alternatywne źródła finansowania – przyznał prezes lotniska.
Nowy terminal będzie w stanie obsługiwać 8 mln pasażerów rocznie – ponad dwa razy więcej niż dotychczas.
To nie koniec inwestycji
Lotnisko w Modlinie będzie także wkrótce ogłaszać przetarg na zakup nowych skanerów, które pozwolą znieść limit płynów, dopuszczalnych przy kontroli bezpieczeństwa. Na razie planowany jest zakup czterech tego typu urządzeń.
– Od momentu rozstrzygnięcia przetargu minimum dziewięć miesięcy zajmuje dostawa. Lotnisko Chopina czekało na nie ok. 15 miesięcy, więc trzeba to odpowiednio wcześniej zaplanować. Najwcześniej będzie to możliwe w przyszłym roku, w sezonie zimowym 2027/2028 – komentuje Jacek Kowalski.
Port lotniczy planuje również postawić hangar w ciągu kilkunastu najbliższych miesięcy. Prezes lotniska uważa, że przy dziewięciu samolotach jest on „wręcz niezbędny”.
Główne wnioski
- Kolej do Modlina wreszcie wchodzi w fazę realizacji. PKP PLK są już na etapie przetargu na budowę około 5,5-kilometrowej linii. Prace mają rozpocząć się w 2027 r., a uruchomienie połączenia planowane jest na 2029 r.
- Modlin przygotowuje się do obsługi znacznie większego ruchu. Lotnisko zwiększa liczbę stanowisk postojowych i planuje budowę nowego terminala o przepustowości 8 mln pasażerów rocznie. Inwestycje mają pozwolić portowi rozwijać się mimo rosnącej liczby pasażerów.
- Kolej do lotniska ma za sobą niemal 20 lat planów i zmian. Pierwsze koncepcje powstawały jeszcze przed Euro 2012, a początkowo rozważano nawet podziemną stację przy terminalu. Obecny projekt przeszedł przez kolejne etapy formalne i projektowe, ale dopiero w 2026 r. inwestycja doczekała się przetargu na budowę.