Kategoria artykułu: Biznes

Komu potrzebne są zagraniczne biura handlowe PAIH? I dlaczego nie ma ich na kluczowych rynkach

Polska Agencja Inwestycji i Handlu rekomenduje polskim firmom ekspansję do 40 konkretnych krajów. W 12 z nich nie działają jednak zagraniczne biura handlowe, które mają wspierać inwestycje polskiego biznesu. PAIH nie widzi w tym sprzeczności i wskazuje, że wsparcie może być świadczone z centrali w Warszawie.

globalne inwestycje, świat, pieniądze
Grupa PFR zachęca polskich przedsiębiorców do inwestowania w 40 krajach na świecie. Aż w 12 z nich Polska Agencja Inwestycji i Handlu należąca do Grupy PFR nie ma zagranicznych biur handlowych. Fot. Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak PAIH tłumaczy nieobecność zagranicznych biur handlowych w krajach, do których sama rekomenduje ekspansję,
  2. Komu w praktyce potrzebne są zagraniczne biura handlowe.
  3. Jak przedsiębiorcy oceniają ich działanie.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Globalne horyzonty polskich inwestycji” to raport opublikowany w październiku 2025 r., wskazujący atrakcyjne kierunki zagranicznych inwestycji dla polskich firm. Dokument został opracowany przez PwC we współpracy z PFR TFI oraz KUKE. Te instytucje wchodzą w skład grupy Polski Fundusz Rozwoju (PFR).

Zadaniem PFR jest wspieranie zrównoważonego rozwoju gospodarczego Polski. Poprzez Polską Agencję Inwestycji i Handlu (PAIH) państwo wspiera zagraniczne inwestycje polskich firm. Innymi słowy – należąca do Skarbu Państwa spółka zachęca przedsiębiorców do ekspansji poza granice kraju.

Pytanie brzmi, czy jednocześnie oferuje im realne wsparcie w państwach, do których ich zachęca.

40 państw do polskich inwestycji

Lista obejmuje 40 krajów na całym świecie i została podzielona na dwie grupy. Do pierwszej należy 20 państw, w których polscy inwestorzy są już obecni i czują się relatywnie pewnie. Wśród nich znalazły się m.in. Maroko, Chiny, Brazylia oraz Rumunia.

Druga grupa obejmuje 20 państw dotąd mniej popularnych wśród polskich inwestorów, ale – według autorów raportu – cechujących się wysokim potencjałem inwestycyjnym. To m.in. Urugwaj, Chorwacja, Katar oraz Rwanda.

„Ranking może więc stanowić dla polskich przedsiębiorców źródło inspiracji i informacji na temat inwestycji zagranicznych” – czytamy w raporcie. Zestawienie ma służyć zarówno firmom dopiero rozważającym ekspansję, jak i tym posiadającym już doświadczenie na rynkach zagranicznych.

Zagraniczne biura handlowe w niemal 60 państwach

PAIH zatrudnia doradców, którzy mają wspierać polskie firmy w ekspansji na rynki zagraniczne. Pracują oni w zagranicznych biurach handlowych (ZBH) na całym świecie. Z informacji publikowanych przez PAIH wynika, że ZBH działają obecnie w niemal 60 krajach.

Problem polega na tym, że w 12 z 40 państw wskazanych w raporcie jako rekomendowane kierunki inwestycji takich biur nie ma.

W dwóch przypadkach chodzi o kraje z pierwszej grupy – państwa, w których, według autorów raportu, polscy inwestorzy są już dobrze zakorzenieni. To Liberia oraz Indie.

Znacznie poważniej wygląda sytuacja w drugiej grupie. Polscy przedsiębiorcy pozostają bez wsparcia na miejscu w aż połowie krajów określonych jako „cechujące się wysokim potencjałem inwestycyjnym”. Są to: Dominikana, Urugwaj, Paragwaj, Jamajka, Rwanda, Wybrzeże Kości Słoniowej, Gwinea, Mauritius, Mauretania oraz Katar.

Polskim inwestycjom można pomóc z Warszawy lub z kraju sąsiedniego

Czy brak zagranicznych biur handlowych nie jest utrudnieniem do polskich inwestycji w danym kraju? I czy PAIH planuje w najbliższym czasie otwarcie nowych biur w krajach, gdzie rekomenduje inwestowanie, a jednocześnie nie ma zagranicznych biur handlowych?

– We wszystkich krajach wskazanych w raporcie jako najbardziej perspektywiczne kierunki polskiej ekspansji eksportowej (tzw. kraje pierwszego kręgu) Polska Agencja Inwestycji i Handlu posiada już zagraniczne biura handlowe – tłumaczy Maciej Srebro, dyrektor Departamentu Wsparcia Eksportu PAIH.

Maciej Srebro wyjaśnia, że w przypadku Indii działania obecnie prowadzi się bezpośrednio z centrali w Warszawie przez eksperta znającego tamtejszy rynek. Z kolei polskich przedsiębiorców w Liberii wspiera zagraniczne biuro handlowe zlokalizowane w Nigerii.

– Otwarcie biura w Indiach pozostaje naszym priorytetem. Jesteśmy do tego operacyjnie przygotowani, jednak proces ten wymaga uprzedniego rozstrzygnięcia kwestii formalnoprawnych. Te zaś pozostają poza kompetencjami PAIH – tłumaczy dyrektor Departamentu Wsparcia Eksportu PAIH.

Maciej Srebro informuje również, że w przypadku 10 rynków perspektywicznych dla polskich inwestycji przedsiębiorcy są wspierani przez placówki zlokalizowane w państwach sąsiednich lub w ich bezpośrednim otoczeniu.

Obecność biura nie jest czynnikiem decydującym o powodzeniu ekspansji

Dr Paweł Oleszczuk, współautor raportu i dyrektor Zespołu ds. Sektora Publicznego i Analiz Ekonomicznych PwC Polska, uważa, że decyzje o lokalizacji zagranicznych biur handlowych powinny opierać się na twardych danych, analizie trendów inwestycyjnych i handlowych oraz głosie samych przedsiębiorców.

– Nasze opracowanie identyfikuje rynki o rosnącym potencjale dla polskich inwestorów, koncentrując się przede wszystkim na ekspansji kapitałowej, a nie wyłącznie na handlowej. Jego celem jest wskazanie kierunków mniej oczywistych i dotychczas słabiej rozpoznanych przez polskich przedsiębiorców, co może również tłumaczyć brak obecności zagranicznych biur handlowych na części z tych rynków – mówi nam dr Paweł Oleszczuk.

W jego ocenie sama obecność biura nie jest jedynym czynnikiem decydującym o powodzeniu ekspansji.

– Kluczowe znaczenie mają jakość wsparcia, sieć kontaktów oraz dopasowanie instrumentów do specyfiki danego rynku – podkreśla Paweł Oleszczuk.

A co na to polscy przedsiębiorcy?

Odmiennego zdania jest Maciej Legutko, dyrektor Departamentu Współpracy Międzynarodowej Pracodawcy RP.

– Brak zagranicznych biur handlowych to realna bariera dla MŚP. Małe i średnie firmy planujące ekspansję zagraniczną potrzebują wiedzy i kontaktów. W przypadku największych polskich graczy nie stanowi to problemu – mówi nam Maciej Legutko.

W jego ocenie polski biznes dysponuje produktami odpowiednimi dla niemal każdego rynku oraz kapitałem umożliwiającym ekspansję.

– Nadal jednak bywa, że brakuje mu wiedzy o szansach inwestycyjnych za granicą. W tym zakresie działalność PAIH jest bardzo potrzebna – dodaje Maciej Legutko.

Ekspert Pracodawców RP uważa, że wsparcie dla polskich inwestycji zagranicznych systematycznie się poprawia.

– Ostatnie misje gospodarcze do Arabii Saudyjskiej, a wcześniej do Szwecji, odbywały się pod wspólnym szyldem Team Poland. To efekt współpracy instytucji Grupy PFR, w skład której wchodzą nie tylko PAIH, ale także m.in. Bank Gospodarstwa Krajowego oraz KUKE. Takie podejście zapewnia wsparcie nie tylko promocyjne, ale także finansowe i ubezpieczeniowe – podsumowuje Maciej Legutko.

Mało pracowników biur zagranicznych

Przedstawiciele polskiego biznesu wskazują również problemy związane z działalnością PAIH. Zwykle robią to anonimowo, tłumacząc, że na co dzień są zmuszeni korzystać ze wsparcia tej instytucji.

Zwracają uwagę, że w wielu zagranicznych biurach handlowych pracują bardzo niewielkie zespoły – niekiedy jest to wyłącznie jedna osoba. To naturalnie przekłada się na ograniczoną skalę i jakość wsparcia.

Problemem jest również fakt, że zagraniczne biura handlowe funkcjonują niezależnie od polskich ambasad. W efekcie są pozbawione zaplecza instytucjonalnego, co bywa istotną barierą w ich codziennym działaniu.

Główne wnioski

  1. „Globalne horyzonty polskich inwestycji” to raport opublikowany w październiku 2025 r., wskazujący atrakcyjne kierunki zagranicznych inwestycji dla polskich firm. Dokument opracował PwC we współpracy z PFR TFI oraz KUKE, które wchodzą w skład Grupy Polski Fundusz Rozwoju. W raporcie wskazano 40 krajów jako rekomendowane kierunki polskich inwestycji zagranicznych.
  2. W 12 z tych 40 państw nie działają zagraniczne biura handlowe PAIH, choć sama agencja – należąca do Grupy PFR – współtworzyła zaplecze instytucjonalne raportu. Władze PAIH tłumaczą, że w takich przypadkach polskich przedsiębiorców wspierają eksperci pracujący z centrali w Warszawie lub z biur zlokalizowanych w krajach sąsiednich.
  3. Maciej Legutko, dyrektor Departamentu Współpracy Międzynarodowej Pracodawcy RP, podkreśla, że obecność zagranicznych biur handlowych PAIH ma szczególne znaczenie dla małych i średnich firm planujących inwestycje za granicą.