Kategoria artykułu: Biznes
Współpraca z partnerem

Koniec dyktatu ceny. Biznes patrzy na relacje w usługach finansowych

Jeszcze do niedawna na rynku usług finansowych niepodzielnie królowała niska rata. Coraz bardziej to jednak wygoda i sprawność obsługi decydują o ostatecznej lojalności klientów. Widać to chociażby w branży usług powiązanych z motoryzacją.

Ponieważ konkurencja cenowa na rynku usług finansowych jest zacięta, instytucje biorą na celownik szeroko pojęty customer experience, o czym w studiu XYZ opowiada Magdalena Kaca, dyrektorka Departamentu Zarządzania Klientem i Produktem Volkswagen Financial Services. Fot. J. Kuźmiński, XYZ.

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Dlaczego w branży finansowej niska cena przestała gwarantować lojalność biznesu oraz jakie trzy główne elementy procesu obsługi sprawiają klientom najwięcej problemów.
  2. Na którym etapie procesu obecność sprzedawców jest kluczowa.
  3. Jak ewoluują potrzeby klientów na rynku usług finansowych powiązanych z motoryzacją.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

W produktach biznesowych na rynku usług finansowych cena usługi to nadal podstawowy wskaźnik, na który patrzy biznes. Ale ten krajobraz się zmienia. Zgodnie z dewizą „czas to pieniądz”, przedsiębiorcy skłaniają się ku rozwiązaniom, które zaoszczędzą im komplikacji i wysiłku. Dużą rolę odgrywa w tym cyfryzacja usług dla klientów indywidualnych – procesy zakupowe w każdej dziedzinie życia skracają się i stają się bardziej intuicyjne i szybkie. Teraz ten trend przechodzi do segmentu usług biznesowych.

Ponieważ konkurencja cenowa jest zacięta, instytucje biorą na celownik szeroko pojęty customer experience.

Są trzy elementy procesu, z którymi klienci często mają problemy. Pierwszym jest konieczność wypełniania dosyć długich wniosków w papierowej formie. Drugi element (...) to oczekiwanie na decyzję o finansowaniu i brak informacji o tym, na jakim etapie jest podejmowanie tej decyzji. A trzeci element to wciąż często spotykany w naszej branży trudny język.

– Przy składaniu oferty czy zawieraniu umowy kluczowe są trzy elementy tego procesu, z którymi klienci często mają problemy. Pierwszym jest konieczność wypełniania dosyć długich wniosków w papierowej formie. Drugi element, którego klienci nie lubią, to oczekiwanie na decyzję o finansowaniu i brak informacji o tym, na jakim etapie jest podejmowanie tej decyzji. A trzeci element to wciąż często spotykany w naszej branży trudny język, branżowe słownictwo, którego klienci nie rozumieją – tłumaczy Magdalena Kaca, dyrektorka Departamentu Zarządzania Klientem i Produktem Volkswagen Financial Services (VW FS).


Wojna wypowiedziana biurokracji

Odpowiedzią na te bolączki staje się digitalizacja procesu, która skraca czas obsługi wniosków. Magdalena Kaca podaje przykład.

– Zmniejszyliśmy liczbę pól formularza o 30 proc., co oznacza, że wypełnienie wniosku skróciło się z pół godziny do 17 minut. Oprócz tego 80 proc. naszych decyzji leasingowych oraz umów najmu jest wydawanych w ciągu 20 minut, a klient na każdym etapie dostaje powiadomienia mailowe o tym, na jakim etapie jest decyzja – opowiada dyrektorka w VW FS.

Oprócz tego standardem staje się podpis elektroniczny pod umowami, co eliminuje konieczność osobistej wizyty menedżerów w placówkach.

– Brak takiego rozwiązania jest już postrzegany jako duży minus przez klientów – wyjaśnia Magdalena Kaca.

Brak [możliwości podpisania umowy podpisem elektronicznym] jest już postrzegany jako duży minus przez klientów.

Automatyzacja niektórych formalności wcale nie oznacza jednak braku obecności człowieka w tym procesie.

– Z jednej strony minimalizujemy formalności, a z drugiej – wzmacniamy relacje. Klient nie jest pozostawiony, jak często bywa w procesach online’owych, sam sobie. Zawsze ma możliwość skontaktowania się ze sprzedawcą, który obsługuje jego umowę – tłumaczy Magdalena Kaca.

Ewolucja potrzeb

Historycznie w Polsce wśród usług finansowych oferowanych w związku z użytkowaniem firmowych samochodów dominował klasyczny leasing, w którym na samym końcu cyklu trwania umowy klient przejmował pojazd za część jego wartości. To również ewoluuje. Nowoczesne formy korzystania z aut idą w kierunku modelu abonamentowego, w którym ubezpieczenia, serwis i obsługa z nim związana pokrywane są przez dostawcę usługi.

– Widzimy, że coraz częściej klienci decydują się na nowoczesne formy finansowania – takie jak najem długoterminowy. Widzimy to też wśród klientów indywidualnych, którzy korzystają z produktów, które dotychczas dostępne były jedynie dla flot w dużych przedsiębiorstwach. Dzisiaj ponad 30 proc. naszych umów to kontrakty najmu długoterminowego – mówi Magdalena Kaca.

Rozsądek w erze sztucznej inteligencji

W procesie automatyzacji widoczne są próby wdrażania algorytmów analitycznych, które na bieżąco podpowiadają sprzedawcom profil danego klienta, a docelowo zmierzają w kierunku całkowitej autonomii procesów zakupowych. Magdalena Kaca zaleca tu jednak ostrożność.

– Przeglądamy się temu i analizujemy ten trend. Natomiast w mojej ocenie to nie jest jeszcze moment na to, żeby takie rozwiązania wdrażać na szeroką skalę. Naszą odpowiedzią na wdrażanie wszelkich innowacji jest testowanie. Robimy to na małą skalę i w momencie, gdy widzimy, że sprawdza się w działaniu, jest bezpieczne dla naszych klientów oraz tworzy wartość dodaną, to wówczas tego typu rozwiązania skalujemy – wyjaśnia Magdalena Kaca.

Główne wnioski

  1. Na rynku usług finansowych powiązanych z motoryzacją niska cena i wysokość raty przestają być jedynymi wyznacznikami sukcesu, ustępując miejsca wygodzie oraz szybkości obsługi. Przedsiębiorcy, kierując się zasadą „czas to pieniądz”, oczekują intuicyjnych procesów zakupowych znanych z rynku konsumenckiego, co zmusza instytucje do głębokiej analizy i poprawy doświadczeń klienta.
  2. Odpowiedzią na rynkowe bolączki jest cyfryzacja i automatyzacja, która nie eliminuje całkowicie obecności człowieka w procesie obsługi. Wdrożenie elektronicznych podpisów oraz redukcja objętości formularzy skraca czas procedowania wniosków i uciążliwość tego procesu.
  3. Mimo rosnącej popularności sztucznej inteligencji Magdalena Kaca zaleca dużą ostrożność we wdrażaniu w pełni autonomicznych procesów zakupowych opartych na algorytmach. Zamiast rewolucji organizacja stawia na testowanie innowacji na małą skalę, decydując się na ich docelowe wdrożenie dopiero w momencie, gdy zagwarantują one bezpieczeństwo i przyniosą wymierną wartość.

Artykuł powstał na zlecenie Volkswagen Financial Services.