Kto wygrałby mundial, gdyby grały gospodarki?
Wyobraźmy sobie mundial, w którym zamiast piłkarzy grają gospodarki. Zamiast formy zawodników liczy się wzrost PKB, zamiast techniki – złożoność eksportu, a zamiast atmosfery w szatni – satysfakcja obywateli z życia. Stworzyliśmy ranking krajów oparty na 12 wskaźnikach ekonomicznych i rozegraliśmy turniej od fazy grupowej aż po finał. Do której fazy dotarła Polska i kto został mistrzem?
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak wyglądałby piłkarski mundial, gdyby zamiast reprezentacji narodowych rywalizowały ze sobą gospodarki.
- Które wskaźniki ekonomiczne zadecydowały o sile poszczególnych drużyn i jak przebiegał turniej od fazy grupowej aż po finał.
- Kto został gospodarczym mistrzem świata i jaki wynik osiągnęła Polska.
Mundial to święto kibiców na całym świecie. Postanowiliśmy dołączyć do tej zabawy, ale z perspektywy ekonomicznej.
Dla każdego z krajów stworzyliśmy ranking odzwierciedlający siłę gospodarczą kraju. Oparliśmy się na 12 wskaźnikach tak, aby był w miarę wszechstronny i ujmował wiele aspektów gospodarczo-społecznych. Pełne dane były dostępne dla 109 krajów.
Użyte przez nasz wskaźniki i ich piłkarskie analogie to:
- PKB na osobę w parytecie siły nabywczej (PSN) – ogólny poziom drużyny,
- wzrost PKB (średnia z ostatnich trzech lat) – jaka jest forma drużyny,
- wielkość gospodarki (PKB w PSN) – jak szeroka i jakościowa jest pula talentów,
- instytucje (indeks wolności Freedom House) – warunki dla pobudzania kreatywności zawodników,
- bezrobocie (średnia z ostatnich trzech lat) – czy wszyscy zawodnicy są dostępni np. ze względu na kontuzje, urazy,
- współczynnik Human Development Index (HDI) uwzględniający nierówności dochodowe – czy balans pomiędzy formacjami (obrona, pomoc, atak) drużyny jest zachowany,
- współczynnik szczęścia/satysfakcji z życia – „chemia” w drużynie, atmosfera w szatni, team spirit,
- inflacja (średnia z ostatnich trzech lat) – stabilność tempa gry i kontroli meczu,
- dług publiczny w proc. PKB – dyscyplina taktyczna, trener,
- złożoność eksportu (ECI Trade) – technika drużyny,
- złożoność badań (ECI Research) – zaplecze analityczne drużyny,
- złożoność programowania/gospodarki cyfrowej (ECI Software) – zdolność do osiągnięcia przełomu w trakcie wyrównanego meczu.
PKB...
Każdemu z komponentów przypisaliśmy wagi, które służą do wyliczenia ostatecznej siły drużyny. Za najważniejszy uznaliśmy PKB na osobę (waga 18 proc.) oraz wielkość gospodarki (18 proc.). To odwieczny dylemat przy porównaniach międzynarodowych oceny siły gospodarczej – czy ważniejsza jest produktywność gospodarki na osobę czy też całkowita produktywność. A zatem uwzględniliśmy oba czynniki z tą samą wagą.
Na turniejach istotna jest forma drużyny. Z tego względu dość dużą wagę (13 proc.) przypisaliśmy średniemu wzrostowi realnego PKB w ostatnich trzech latach. Uwzględniliśmy, że np. Niemcy, Wielka Brytania lub Finlandia są w relatywnej stagnacji.
... to nie wszystko
Najistotniejszym czynnikiem historycznie sprzyjającym sile gospodarki jest jakość instytucji (waga 10 proc.). Tu mierzymy ją z pomocą indeksu Freedom House. Sprawia to, że Chiny wypadają bardzo słabo w tej kategorii. W krótkim okresie konsekwencje systemu politycznego Chin mogą nie być aż tak widoczne, ale dotychczasowa historia gospodarcza każe stawiać na kraje o wysokiej wolności gospodarczej. Przodują tu kraje nordyckie, a USA spadły w ostatnim czasie poniżej wyniku Polski.
Nie samym PKB człowiek żyje. Z tego względu bierzemy pod uwagę także indeks rozwoju HDI (7 proc.) oparty na dochodzie narodowym, szkolnictwie i zdrowiu, a także uwzględniający poziom nierówności. Uwzględniamy również satysfakcję z życia/szczęście (waga 5 proc.).
Ponadto, istotne w naszej ocenie gospodarek jest ich zdolność do zapewniania pełnego zatrudnienia. A zatem uwzględniamy średni poziom bezrobocia z ostatnich trzech lat (waga 7 proc.). A także odchylenie względem 2 proc. inflacji. Deflacja też nie jest dobra dla gospodarki, a więc w naszym wskaźniku oceniamy wartość bezwzględną odchylenia.
Uwzględniamy także wysokość długu publicznego. Nie jest to w tym kontekście idealna miara. W przypadku niektórych krajów niski poziom zadłużenia wynika z wysokiej inflacji (Turcja) albo z tego, że kraje rozwijające się nie mogą brać pożyczek (Afganistan). Ale czasem wysoki poziom zadłużenia wynika z prawdziwych problemów gospodarki (Senegal) albo świadczy o minionych problemach (Grecja). Ponadto, uwzględniamy trzy zaawansowane miary z Economic Complexity Observatory dotyczące złożoności handlu, badań oraz gospodarki cyfrowej.
Ranking gospodarek
Istotne jest, że stworzony przez nasz indeks należy postrzegać jako odpowiadający zasadzie ceteris paribus tzn. przy założeniu, że wszystko inne pozostaje bez zmian.
Każda ze zmiennych została poddana procesowi winsoryzacji. Oznacza to przekształcanie danych, które polega na zastępowaniu wartości skrajnych (odstających) wartościami z określonego percentyla, aby zminimalizować ich wpływ. Dla przykładu, według danych MFW PKB na osobę w Singapurze sięga niebotycznych 164 tys. w PSN. Zastąpiliśmy tę wartość liczbą 85 tys. (piąty percentyl), która odpowiada mniej więcej PKB per capita w Holandii czy USA.
Zmienne ustandaryzowaliśmy tak, aby każda zmienna mieściła się w zakresie od 0 do 100. Z definicji sześć państw (5 proc) ma najniższą notę (0) i taka sama najwyższą (100). Wszystkie pozostałe znajdują się pomiędzy tymi wartościami. Poniżej znajduje się zestawienie dla każdego ze 109 krajów.
Zasady, rozstawienie i losowanie grup
Kwalifikacja na gospodarczy mundial odbywała się na podstawie punktów uzyskanych przez każdy z krajów. Do każdego kraju przypisaliśmy region. Liczba drużyn z każdego regionu odpowiada tej z piłkarskiego mundialu.
Losowanie odbyło się spośród 48 drużyn podzielonych na cztery koszyki według rankingu punktowego przy uwzględnieniu preferencji dla gospodarzy turnieju. Z koszyka A najwyżej sklasyfikowane były Stany Zjednoczone (82,94 pkt), a najniżej Meksyk (55,52 pkt). W wyniku losowania powstało 12 grup, każda złożona z jednej drużyny z każdego koszyka. Polska, rozstawiona z koszyka B z 66,80 pkt, trafiła do Grupy E razem z Koreą Południową, Panamą i Beninem. Grupą o najmniejszym zróżnicowaniu punktowym drużyn była grupa G, gdzie znalazły się Holandia, Szwecja, Indie i Zjednoczone Emiraty Arabskie. Można ją określić „grupą śmierci”.
Faza grupowa
Na podstawie losowania powstały powyższe grupy. W fazie grupowej każda drużyna rozegrała trzy mecze systemem każdy z każdym. Wynik każdego spotkania był wypadkową bazowego rankingu drużyny i czynnika losowego w przedziale od – 15 do +15 pkt. Jeśli różnica między wynikami obu drużyn była mniejsza niż 5 pkt, mecz kończył się remisem. Za zwycięstwo przyznawano 3 pkt, za remis 1 pkt, za porażkę 0.
Po trzech kolejkach drużyny w każdej grupie były klasyfikowane według liczby zdobytych punktów, a przy równej liczbie punktów decydowała różnica punktów z rozegranych meczów (rozumiana jako suma różnic ze wszystkich spotkań – wygrana o 7 pkt dawała +7, przegrana o 7 pkt dawała -7).
Z każdej grupy awansowały dwie najlepsze drużyny bezpośrednio do fazy pucharowej. Ponadto do 1/16 finału trafiały cztery najlepsze drużyny z trzecich miejsc spośród wszystkich 12 grup, klasyfikowane według tych samych kryteriów co w tabeli grupowej. Łącznie do fazy pucharowej awansowały 32 drużyny.
Faza pucharowa: 1/16 finału
W fazie pucharowej obowiązywały następujące zasady:
- Tak jak w fazie grupowej, wynik każdego meczu był wypadkową bazowego rankingu drużyny i czynnika losowego w przedziale od -15 do +15 pkt.
- Jeśli różnica między wynikami obu drużyn była mniejsza niż 6 pkt, mecz przechodził do rzutów karnych, których wynik był losowany przez rzut monetą.
Runda 1/16 przyniosła kilka wyraźnych niespodzianek. Czechy wyeliminowały Hiszpanię wynikiem 73:52. Norwegia odpadła po rzutach karnych z Kanadą, choć w czasie regulaminowym to Kanadyjczycy uzyskali nieco lepszy wynik. Z kolei USA rozbiły Holandię 91:57.
Polska wyeliminowała Brazylię, wygrywając 72:64 w jednym z bardziej wyrównanych meczów rundy. Szwecja i Chiny awansowały po rzutach karnych – odpowiednio z Meksykiem i Dominikaną. Wielka Brytania pokonała Irlandię również po karnych, choć w czasie regulaminowym to Irlandia uzyskała nieco wyższy wynik – 82 pkt do 80. Japonia, Korea, Niemcy, Australia, Indie i Szwajcaria awansowały bez niespodzianek.
Faza pucharowa: 1/8 finału
W kolejnej rundzie lepiej spisali się faworyci turnieju. Francja wygrała z Japonią, USA wyraźnie pokonały Koreę Południową, Niemcy wygrali z Australią. Wielka Brytania po zaciętym meczu pokonała Szwecję w rzutach karnych. Z kolei w meczu dwóch najludniejszych gospodarek świata – Chin i Indii był remis. Rzuty karne zdecydowały, że to Indie zagrają w ćwierćfinałach.
Na tej fazie turnieju swój udział zakończyła Polska. Mecz z Kanadą zakończył się wynikiem 62 do 69, a zatem niewiele zabrakło. Polacy zagrali jednak nieco poniżej swoich możliwości. Taki wynik oznacza jednak, że polska gospodarka znalazła się wśród 16 najlepszych na świecie.
Ćwierćfinały
W ćwierćfinałach doszło do starcia gigantów. Mecz USA kontra Francja został określony przez kibiców przedwczesnym finałem. Amerykanie pokazali w nich wybitną formę, rozbijając zmęczoną drużynę trójkolorowych wynikiem aż 96 do 70.
Pozostałe mecze kolejny raz na tym turnieju przyniosły duże emocje i niespodzianki. Najpierw Czesi pokonali Indie – 58 do 52. Następnie Kanadyjczycy bardzo długo prowadzili z Niemcami, aby ostatecznie zremisować. Potrzebne były rzuty karne, które jednak rozstrzygnęły na korzyść Niemiec. W ostatnim ćwierćfinale gospodarka Wielkiej Brytanii została pobita przez Danię, wynikiem 60 do 79. Spora w tym zasługa zaangażowania Duńczyków w grę, bowiem ranking obu drużyn był na bardzo zbliżonym poziomie, wynosił odpowiednio 73 i 72 pkt. Zaraz po meczu, premier Wielkiej Brytanii podał się do dymisji.
Półfinały
W półfinale nastąpiły dwa starcie gigantów przeciwko dwóm mniejszym gospodarkom. W pierwszym meczu zmierzyła się drużyna gospodarczy – USA przeciw Czechom. Choć Czesi grali nieźle, wyraźnie lepiej niż ich wynik w samym rankingu, to Amerykanie nie zostawili im złudzeń i wygrali stosunkiem 93 do 74, przechodząc do finału.
Z kolei w drugim półfinale Niemcy zmierzyli się z Danią. Tutaj również nie było zaskoczeń. Drużyna Niemiec zagrała bardzo dobry mecz, a zmęczeni po starciu z Wielką Brytanią Duńczycy, wyraźnie odstawali. Mecz zakończył się wynikiem 82 do 67.
Mecz o trzecie miejsce: „stara” Europa kontra „nowa”
W meczu o trzecie miejsce Gospodarczych Mistrzostw Świata zmierzyli się Czesi i Duńczycy. Z jednej strony, gospodarka „nowej Europy”, która dopiero w ostatnich dziesięcioleciach przeszła dynamiczny rozwój. Z drugiej, „stara” Europa i jedna z najbogatszych i najbardziej innowacyjnych państw na kontynencie.
W meczu od początku dominowali Duńczycy. Czesi mieli swojej momenty – byli lepsi np. w złożoności eksportu, a także mieli niższe bezrobocie. Musieli jednak ostatecznie uznać dominację drużyny z Północy. Mecz zakończył się wynikiem 65 do 52 dla Duńczyków. Tym samym zostali oni brązowym medalistą Gospodarczych Mistrzostw Świata.
Większość Polaków kibicowała Czechom w tym starciu. Eksperci podkreślali, że ogromny sukces tej drużyny to poniekąd podkreślenie pozycji Europy Środkowo-Wschodniej w światowej gospodarce. Niektórzy ubolewali jednak, że to nie Polska gra o medal. Ostatecznie przegrana Czech została odebrana w kategoriach schadenfreude, z lekkim poczuciem ulgi.
Finał: Ameryko, co ty robisz?
Wreszcie nadszedł najważniejszy dzień turnieju – wielki finał. Czy wygra młoda, innowacyjna gospodarka USA? Czy też doświadczeni, choć przeżywający ostatnio liczne kryzysy Niemcy?
Mecz był niezwykle wyrównany. Gospodarki wymieniały cios za ciosem. Pod względem PKB oraz PKB na osobę dominowały USA, ale już pod względem zadowolenia z życia, czy jakości instytucji, lepsze były Niemcy. Chwilę później USA okazywały się lepsze w zakresie wzrostu gospodarczego, ale to w Niemczech bezrobocie było niższe. W pewnym momencie Amerykanie przeprowadzili atak i wyszli na prowadzanie dzięki znacznie wyższej innowacyjności. Kibice oszaleli z radości, a komentator krzyczał „Ameryko, co ty robisz?!”. Pod koniec meczu Niemcy zdołali jednak wyrównać, dzięki znacznie niższej relacji długu publicznego do PKB oraz wyższemu wskaźnikowi rozwoju społecznego.
A zatem remis. O rozstrzygnięciu musiały zdecydować rzuty karne. I tu wygrali gospodarze. USA zostały mistrzem świata w gospodarczym mundialu 2026. Radości nie było końca, a prezydent Stanów Zjednoczonych nazwał to „pięknym, wielkim zwycięstwem”.
Tym akcentem kończymy tegoroczne mistrzostwa. Oddajemy głos do studia. A na końcu prezentujemy ranking siły gospodarczej państw przed mundialem, uwzględniając wagi przypisane poszczególnym czynnikom.
Główne wnioski
- Stworzyliśmy ranking gospodarek oparty na 12 wskaźnikach (m.in. PKB per capita, wzrost PKB, jakość instytucji, bezrobocie, złożoność eksportu), które posłużyły jako podstawa symulacji piłkarskiego mundialu gospodarczo-ekonomicznego z udziałem 48 krajów.
- Polska dotarła do 1/8 finału, po drodze eliminując Brazylię, ale wyeliminowana została przez Kanadę. Można to zinterpretować jako wynik plasujący polską gospodarkę w światowej czołówce szesnastu najsilniejszych gospodarek.
- USA wygrały turniej, pokonując w finale Niemcy po rzutach karnych. Brąz przypadł Danii, która w meczu o trzecie miejsce ograła Czechy, największą niespodziankę całego turnieju.