Maciej Herman: Wartości kosztują. Czasem trzeba stracić klienta, żeby nie stracić kręgosłupa. CEO LOTTE Wedel gościem podcastu „Jesteś Marką. Leadership Factor"
Czy lider powinien kierować się wyłącznie danymi, czy także wartościami? W rozmowie z Maciejem Hermanem wybrzmiewa jasno: skuteczność biznesowa i etyka nie tylko się nie wykluczają, ale mogą się wzajemnie wzmacniać. Prezes Wedla pokazuje, dlaczego różnorodność, jasno zdefiniowane postawy i konsekwencja w decyzjach przekładają się na wyniki. To rozmowa o przywództwie, które nie ucieka od odpowiedzialności – ani za cele, ani za ludzi.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego inkluzywność w biznesie nie jest „miłym dodatkiem”, tylko czynnikiem wyniku.
- Dlaczego lider musi czasem świadomie stracić część klientów.
- Czym różni się zarządzanie ludźmi od przywództwa – i czy w ogóle jest jakaś różnica.
Leadership Factor – sprawdzamy wpływ, nie wizerunek
Gościem piątego odcinka podcastu „Jesteś Marką. Leadership Factor. Sprawdzamy!” jest Maciej Herman – prezes firmy Wedel, lider, który łączy marketingowe myślenie z twardą orientacją na wynik. Do rozmowy został zaproszony przez Anetę Podymę, prezeskę Unum Życie Polska.
W tym odcinku sprawdzamy, co dzieje się z wartościami lidera, gdy wchodzą w konflikt z wynikiem – i kto tak naprawdę decyduje o tym, czy firma jest inkluzywna: zarząd czy klienci.
Wideocast
Powiększ video
Wideocast
Powiększ audio
„Najpierw wynik. Po to zatrudnia się menedżerów”
Maciej Herman nie unika jednoznacznych deklaracji. Już na początku rozmowy jasno definiuje swoją rolę: po to menedżerów się zatrudnia, żeby realizowali cele. Jednocześnie podkreśla, że to nie stoi w sprzeczności z wartościami. Wręcz przeciwnie.
– Różnorodność wpływa na to, że wyniki są lepsze. I to jest główny powód – stwierdza Maciej Herman.
Różnorodność wpływa na to, że wyniki są lepsze.
Inkluzywność nie jest więc dla niego deklaracją ani elementem wizerunku, lecz narzędziem budowania efektywności.
„Nobody is normal” – inkluzywność jako fakt, nie wybór
Zapytany o osobiste podejście do różnorodności, Maciej Herman nie odwołuje się do języka strategii, ale do rzeczywistości.
– Każdy z nas jest inny. Nawet bliźnięta jednojajowe są różne – zauważa prezes Lotte Wedel.
Każdy z nas jest inny. Nawet bliźnięta jednojajowe są różne.
I dodaje wprost: jeśli ktoś neguje różnorodność, to świadczy to o brakach intelektualnych.
Jeśli ktoś neguje różnorodność, to świadczy to o brakach intelektualnych.
To mocne stanowisko, które jasno pokazuje, że dla niego inkluzywność nie jest opcją, lecz punktem wyjścia.
System, wartości i… brak HR
Maciej Herman odrzuca rozróżnienie między liderem, menedżerem a przywódcą, stawiając między nimi znak równości. Jednocześnie podkreśla, że prezes też musi być częścią zespołu, traktując siebie jako jednego z pracowników. Twierdzi, że sam stara się być jednym z 1300 pracowników.
Staram się być jednym z 1300 pracowników.
Ale ta równość nie oznacza braku wymagań. Wręcz przeciwnie – oznacza większą odpowiedzialność za wynik i jakość decyzji.
Leadership Factor Test: kiedy wartości zaczynają kosztować
W centralnym momencie odcinka pojawia się test przywództwa. Jak Maciej Herman rozwiązałby hipotetyczny scenariusz w organizacji: kampania działa sprzedażowo, ale wywołuje krytykę klientów i zarzuty o „pozorną inkluzywność”. CEO LOTTE Wedel podkreśla, że musiałby najpierw poznać problem od podszewki, dowiedzieć się, czy to faktycznie prawda. Jeśli zarzuty są zasadne – decyzja jest jednoznaczna: przyznanie do błędu i zmiana w sposobie prowadzenia kampanii.
– Nie miałbym problemu powiedzieć: popełniliśmy błąd, przepraszamy i zmieniamy kampanię – twierdzi szef Lotte Wedel.
Nie miałbym problemu powiedzieć: popełniliśmy błąd, przepraszamy i zmieniamy kampanię.
Podkreśla równocześnie, że jeśli krytyka jest nieuzasadniona, to wartości w jego organizacji są nienegocjowalne. I tu pojawia się najważniejsze zdanie tego odcinka: firma jest gotowa stracić część klientów, jeśli oznacza to zachowanie spójności.
DNA Przywództwa wg Gallupa
Maciej Herman dobrze czuje się w dynamicznym i konkurencyjnym środowisku. Reprezentuje typ przywództwa, które nie szuka konsensusu, tylko skuteczności, łącząc strategiczne myślenie z determinacją w działaniu. Maciej Herman pełni rolę architekta i budowniczego – wyznacza kierunki, planuje i organizuje zasoby i działania tak, żeby realnie i dynamicznie posuwać sprawy do przodu. Pracuje w skupieniu, koncentrując się na osiąganiu założonych celów i ciągłym rozwoju.
Profil Macieja Hermana wskazuje na lidera: silnie zorientowanego na wynik, działającego szybko i zdecydowanie, funkcjonującego najlepiej w dynamicznym środowisku i selektywnie dobierającego ludzi, którzy są w stanie dotrzymać mu kroku.

Wartości w biznesie nie są trudne wtedy, gdy wszyscy się z nimi zgadzają
Ten odcinek pokazuje jedno bardzo wyraźnie: wartości w biznesie nie są trudne wtedy, gdy wszyscy się z nimi zgadzają. Prawdziwy test przychodzi wtedy, gdy klienci protestują, wynik jest zagrożony, a decyzja jest publiczna. I właśnie wtedy okazuje się, czy lider zarządza rzeczywistością, czy zarządza komunikacją.
Odcinek zostawia nas z jednym ważnym pytaniem: czy wartości w firmie są prawdziwe, czy tylko wygodne, dopóki nic nie kosztują. Bo przywództwo zaczyna się dokładnie w tym miejscu, w którym kończy się komfort decyzji. I to nie rynek ostatecznie weryfikuje lidera – tylko to, czy potrafi pozostać spójny, kiedy rynek mówi coś innego.