Kategoria artykułu: Biznes
Współpraca z partnerem

Michał Mikołajczyk o projekcie ustawy o opakowaniach: „Trzeba powstrzymać to kuriozum” (WIDEO)

Przedstawiony przez resort klimatu projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (UC100) wprowadza państwowy monopol w miejsce wolnego rynku. To potworek legislacyjny – uważa Michał Mikołajczyk, prokurent, dyrektor ds. sprzedaży i relacji zewnętrznych w Rekopol – Organizacji Odzysku Opakowań.

Michał Mikołajczyk, prokurent i dyrektor ds. sprzedaży i relacji zewnętrznych w Rekopol - Organizacji Odzysku Opakowań
Michał Mikołajczyk, prokurent i dyrektor ds. sprzedaży i relacji zewnętrznych w Rekopol - Organizacji Odzysku Opakowań. Fot. Materiały prasowe.

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jakie są wnioski z pierwszych miesięcy obowiązywania nowych regulacji dotyczących systemu kaucyjnego.
  2. Jak Rekopol ocenia przedstawiony przez resort klimatu i środowiska projekt ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (UC100).
  3. Jaki – zdaniem naszego rozmówcy – powinien być tryb pracy nad ustawą UC100.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Z Michałem Mikołajczykiem rozmawialiśmy w trakcie konferencji Sustainable Economy Summit w Warszawie. Pytany o ocenę pierwszych miesięcy funkcjonowania systemu kaucyjnego prokurent w Rekopol – Organizacji Odzysku Opakowań odpowiedział, że regulacje wprowadzane były przez rząd w nieodpowiedni sposób i w nieodpowiednim momencie.

– Regulator nie chciał słuchać tych, którzy wiedzą, jak to robić, czyli producentów wprowadzających opakowania oraz sieci handlowych – tłumaczy.

Dowód? Już w tej chwili doszło do pierwszej nowelizacji niedawno uchwalonych przepisów, które psuły dobrze działający w naszym kraju system zwrotnych butelek szklanych. Zdaniem Mikołajczyka to dobrze, że wycofano się ze szkodliwych rozwiązań, jednak cała sytuacja pokazuje skalę chaosu, którą rządzący zafundowali przy okazji wprowadzenia systemu kaucyjnego.

„To potworek legislacyjny”

Zapytaliśmy naszego rozmówcę o kontrowersje wokół projektu ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (UC100) dotyczącej Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta. Kilka tygodni temu Ministerstwo Klimatu i Środowiska opublikowało zaktualizowaną wersję projektu. Wprawdzie jest już ona po konsultacjach publicznych, ale eksperci skarżą się, że w projekcie pozostawiono główne zasady scentralizowanego modelu ROP. Według nich, w praktyce likwiduje on działające od lat organizacje odzysku i oddaje pełną kontrolę nad systemem w ręce Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Państwowy monopol ma więc wejść w miejsce wolnego rynku. 

Michał Mikołajczyk nie kryje swojego krytycznego stosunku wobec projektu.

– Nazywanie potworka legislacyjnego, jakim jest UC100, ustawą o rozszerzonej odpowiedzialności producenta to pomyłka. Tam w ogóle nie ma żadnej odpowiedzialności, a o producentach jest bardzo mało – ocenia.

Nazywanie potworka legislacyjnego, jakim jest UC100, ustawą o rozszerzonej odpowiedzialności producenta to pomyłka

Jego zdaniem, „nowy” projekt de facto niczym się nie różni od poprzedniej, krytykowanej wersji, a proponowane rozwiązania stanowią eksperyment na skalę europejską.

– Tymczasem mówimy o losie 100 tys. przedsiębiorców – ostrzega nasz rozmówca. – Oceniając to, co proponuje ministerstwo, nie powinniśmy mówić o gospodarce o obiegu zamkniętym, lecz o gospodarce socjalistycznej. Trzeba wstrzymać to kuriozum – apeluje.

Nie rzucać kłód pod nogi przedsiębiorców

Michał Mikołajczyk krytykuje też resort klimatu za pozorowanie rozmów z przedsiębiorcami.

– Pojawianie się na spotkaniach przedstawicieli ministerstwa, którzy jak mantra powtarzają dezinformacyjne zaklęcia, to nie jest dialog – mówi stanowczo.

Nasz rozmówca apeluje też o zmianę trybu pracy nad ustawą UC100. Jego zdaniem z projektu należy wyodrębnić te elementy, które rzeczywiście wymagają pilnego uregulowania, m.in. w związku z wejściem w życie unijnego rozporządzenia PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation). Równolegle trzeba usiąść do rzetelnych rozmów i prac nad ustawą o ROP.

Jako przedstawiciele przemysłu wprowadzającego produkty w opakowaniach nie uchylamy się ani od opłat, ani od regulacji. Chcemy jednak stabilnego prawa, które da nam wpływ na funkcjonowanie systemu i dystrybucję środków

– Jako przedstawiciele przemysłu wprowadzającego produkty w opakowaniach nie uchylamy się ani od opłat, ani od regulacji. Chcemy jednak stabilnego prawa, które da nam wpływ na funkcjonowanie systemu i dystrybucję środków – mówi. I pyta retorycznie: – Jak długo jeszcze ministerstwo będzie rzucać przedsiębiorcom kłody pod nogi i utrudniać przestawienie polskiej gospodarki na tory większej konkurencyjności?

Główne wnioski

  1. Według prokurenta Rekopol – Organizacji Odzysku Opakowań, regulacje dotyczące systemu kaucyjnego wprowadzane były przez rząd w nieodpowiedni sposób i w nieodpowiednim momencie.
  2. „Nowa” wersja projektu ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych (UC100) de facto niczym się nie różni od poprzedniej, krytykowanej wersji, a proponowane rozwiązania stanowią eksperyment na skalę europejską.
  3. Złe rozwiązania mogą negatywnie dotknąć ok. 100 tys. przedsiębiorców.

Artykuł powstał na zlecenie Rekopol.