Kategoria artykułu: Lifestyle

Moda na stoku. Jak szusować na nartach nie tylko efektywnie, ale i efektownie?

Pamiętacie scenę z filmu „Dom Gucci”, w której stylowy Maurizio Gucci – w tej roli Adam Driver – w białym kombinezonie i pięknym, wełnianym golfie szusował na nartach w Alpach? Chwilę później na ekranie mogliśmy zobaczyć również w wyjątkowej stylizacji Patrizię Reggiani, graną przez Lady Gagę. I chociaż nie jeździła na nartach, zadbała o to, by pijąc kawę, prezentować się perfekcyjnie. Mimo że najważniejszy na stoku jest komfort, postanowiliśmy sprawdzić, co warto na siebie włożyć, aby wyglądać przy tym jak milion dolarów.

kobieta na nartach
Marki specjalizujące się w odzieży outdoorej dbają nie tylko o to, aby ubrania były praktyczne, ale także wpisywały się w obecne modowe trendy. Fot. Materiały prasowe PM Sport

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. O jakie elementy stroju trzeba zadbać, wybierając się na narty.
  2. Jakie są obecne trendy na stoku: jakie kroje i kolory dominują w tym sezonie.
  3. Ile obecnie kosztuje odzież narciarska.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Zanim jednak przejdziemy do tegorocznych trendów na stoku, zwrócimy uwagę na tak zwany „must have”.

– Odpowiedni strój narciarski, kask i gogle poza nartami czy deską to podstawowe elementy, bez których nie można uprawiać tego sportu. Niestety, ciągle sporo osób jeździ bez kasku. A warto pamiętać, że na stoku jest podobnie jak na drodze. Mamy wiele osób, gdzie część jeździ lepiej lub gorzej, więc to, że ty umiesz dobrze jeździć, nie wyklucza wypadku, bo niestety ktoś może wjechać w ciebie, dlatego kask na stoku jest absolutnie kluczowy. Poza tym, że kask daje nam poczucie bezpieczeństwa, to także daje bardzo dużo ciepła podczas jazdy – tłumaczy Katarzyna Wąsek, menadżerka ds. marketingu w firmie PM Sport, będącej w Polsce dystrybutorem takich marek jak: Peak Performance, Rossignol i POC.

Dodajemy, że Katarzyna pochodzi z gór i jest wielką miłośniczką nart, na których jeździ od najmłodszych lat, a w przeszłości występowała także w zawodach narciarskich.

Komfort i wygoda przede wszystkim

Zdaniem ekspertki wybierając się na narty lub snowboard, warto zadbać o swój komfort. Dlatego koniecznie zakładamy gogle, które chronią nas przed wiatrem, opadami, ale także ostrym słońcem, które pojawia się w mroźne dni. Wybieramy strój, który nie będzie w żaden sposób ograniczał naszych ruchów.

– Sporo osób na stok zakłada spodnie, które nosi na co dzień. Radziłabym jednak postawić na spodnie narciarskie, które ze względu na swój skład i wykonanie są dużo lepszym rozwiązaniem. Mają odpowiednie ocieplenie i membranę, które dają dodatkowe ciepło i nie przemiękają. Kurtka powinna być wodoodporna i wiatroszczelna – zaznacza Katarzyna Wąsek.

Ważną kwestią podczas zakupów ubrań na stok są materiały, z których wykonane są spodnie i kurtki.

– Najlepszy jest goretex, który poza tym, że jest wodoodporny i wiatroszczelny, jest także bardzo wytrzymały. Drugim bardzo dobrym materiałem jest hipe. Pełni takie sam funkcje jak goretex – jest co prawda mniej wytrzymały, ale za to bardziej miękki, przez co lepiej się układa. Z kolei w przypadku goretexu – mimo że jest top materiałem – to niektórym osobom w ubraniach z tego materiału może być trochę niewygodnie. Dlatego najlepiej zawsze przed zakupem przymierzyć ubrania, żeby sprawdzić, w których będziemy się czuć najlepiej – podpowiada ekspertka.

Trzeba pamiętać, że te elementy odzieży nie są ocieplane, dlatego ważne, żeby zadbać o dodatkowe warstwy pod spód.

– Na górę najlepiej założyć puchówkę, natomiast pod ubrania bieliznę termoaktywną, cieńszą lub grubszą w zależności od tego, kto co preferuje. Podobnie z kurtką. Może być puchowa z naturalnego puchu, która nas ogrzeje, ale niekoniecznie będzie idealna dla niektórych osób do uprawiania aktywności fizycznej, dlatego że może być im w niej za gorąco. W takich przypadkach lepiej postawić na puchówkę z ociepliną z wypełnieniem sztucznym, która będzie dużo lepiej „oddychać” – wyjaśnia Katarzyna Wąsek.

A jak dobrać buty idealne?

– Buty powinny być w naszym rozmiarze. Absolutnie nie zakładamy rozmiaru większego, bo będzie nam się jeździć niekomfortowo i stopa będzie nam „latać”. Buty mają być przedłużeniem naszych nóg. Owszem, nie muszą być dopasowane do milimetra, mogą być minimalnie większe – dodaje ekspertka.

Katarzyna Wąsek
Nasza rozmówczyni Katarzyna Wąsek na stoku postawiła na black total look z jasnymi dodatkami. Fot. Archiwum prywatne Katarzyny Wąsek

Stylowo na stoku – luz kontra dopasowanie

Zauważalne są dwa trendy modowe na stoku.

– Pierwszy to dopasowana odzież, wyglądającą na taką bardziej sportową i profesjonalną. Warto tutaj dodać, że dopasowane kombinezony poza tym, że wyglądają świetnie, to także potrafią być bardzo ciepłe. Z kolei mamy też trend oversize, czyli luźniejsze kurtki i spodnie – stwierdza Katarzyna Wąsek.

Innym popularnym trendem jest stosowanie warstw.

– Dużo osób zaczęło iść w tym kierunku. Ubieranie się warstwowo nie tylko świetnie prezentuje się na stoku, ale jest też bardzo funkcjonalne. Co prawda, taki styl może być trochę droższy, bo zamiast dwóch produktów, czyli spodni narciarskich i kurtki, okazuje się, że musimy kupić trzy lub cztery produkty, aczkolwiek możemy tworzyć wtedy różne ciekawe sety np.zamiast puchówki założyć też hybrydę, czyli taką bluzo-kurtkę, która przednią część ma puchową, a rękawy z innego materiału – dodaje ekspertka.

Fiolet i bordo na tle białego puchu

Podobnie jak na wybiegach tak i na stoku pojawiają się kolory, które są modne w danym sezonie.

– W tym roku popularne są fiolety, bordo i pomarańcz w odcieniu brzoskwiniowym, które znajdziemy w ofercie większości marek specjalizującej się w odzieży outdoorowej, szczególnie w ofercie dla kobiet – mówi Katarzyna Wąsek.

Jak dodaje, w przypadku mody męskiej bardziej wybijają się stonowane kolory.

– U mężczyzn pojawiają się kolory ziemi, khaki czy niebieski. Nie ma co ukrywać, że dużo panów stawia na czarne ubrania, tworząc często black total look, gdzie czarne mamy wszystko: spodnie, kurtkę oraz dodatki: rękawiczki, kask, gogle i szybkę w goglach – wylicza ekspertka.

Na przeciwnym biegunie do czerni znajduje się biel, która także chętnie jest wykorzystywana w zestawie od stóp do głów.

– Stylizacje oparte w pełni na bieli również są bardzo popularne w tym sezonie. Aczkolwiek warto przełamywać je różnymi kolorowymi akcentami jak np. piaskowy – dodaje Katarzyna Wąsek.

narciarki na stoku
Stylizacje oparte na bieli i czerni z delikatnymi dodatkami wpisują się w tegoroczne trendy na stoku. Fot. Materiały prasowe PM Sport

Moda na stoku – domena kobiet czy mężczyzn?

– Modowe kwestie to przede wszystkim domena kobiet. I w odpowiedzi na to producenci przygotowują m.in. dopasowane, świetnie skrojone kombinezony.

– Bardzo dobrym przykładem jest tutaj Agnieszka Hyży, która narty ma niemalże we krwi. Prezenterka telewizyjna pochodzi z gór, a jej tato jest instruktorem narciarstwa. Nic więc dziwnego, że sama uprawia regularnie narciarstwo i stawia przy tym na świetne outfity, oparte na dopasowanych kurtkach i spodniach – dodaje ekspertka.

https://www.instagram.com/p/DTdiUsCDKdA/?utm_source=ig_web_button_share_sheet&igsh=MzRlODBiNWFlZA==

Agnieszka Hyży
Stylowa Agnieszka Hyży na nartach. Fot. Instagram

Czy modnie musi oznaczać drogo?

Ceny sprzętu narciarskiego, ubrań i dodatków niezbędnych do szusowania na nartach nie należą do najtańszych.

– Ceny są bardzo zróżnicowane – od kilkuset złotych do kilku tysięcy złotych w zależności od tego, jakiego potrzebujemy sprzętu. Możemy kupić narty i buty za 1 tys. zł, ale też za ok. 4 tys. zł. Podobnie wygląda sytuacja z ubraniami. Spodnie i kurtka to wydatki ok. 1 tys. zł, w zależności od jakości wykonania i marki. Mogą być także droższe lub tańsze. Produkty o niższych cenach możemy często dostać w popularnych sieciówkach lub na posezonowych wyprzedażach – tłumaczy Katarzyna Wąsek.

O ile ubrania musimy kupić, to sprzęt w wielu przypadkach możemy jedynie wypożyczyć, co będzie mniejszym obciążaniem dla portfela.

– Mówiąc o wydatkach, dodajmy, że nie każdy musi ulegać trendom i wymieniać ubrania co sezon, czy dwa. Możemy kupić dobrej jakości spodnie i kurtki, które posłużą nam przez lata – podsumowuje ekspertka.

Zdaniem eksperta

Funkcjonalny luksus

W obecnym sezonie stroje narciarskie przesunęły się w kierunku bardziej opływowej, wyrzeźbionej sylwetki. Natomiast w środowisku snowboardowym niepodzielnie króluje look „Hyper-Baggy Technical”. To hołd dla skejtowego stylu lat 90. w wydaniu pro, gdzie luźne anoraki i obszerne spodnie łączą estetykę tech-streetu. Ten trend nie słabnie, co wyraźnie widać w kolekcjach marek takich jak Oakley i Burton. Warto przy tym dodać, że coraz więcej marek lifestylowych i pozasportowych inwestuje w rynek narciarski. Tym samym z jednej strony obserwujemy silny trend na przerysowane, oversize’owe sylwetki w snowboardingu, z drugiej zaś zwrot tradycyjnego narciarstwa alpejskiego w stronę minimalizmu.
 
Co do kolorów, obserwujemy odejście od głośnego, mocno markowego „gorpcore” z poprzednich lat w kierunku tego, co nazywamy „funkcjonalnym luksusem”. Paleta kolorów przesunęła się z żywych neonów na bardziej wyrafinowaną, gamę odcieni ziemi i stonowanych pasteli. Gdy odzież wierzchnia pozostaje stonowana, kolorowy akcent pojawia się pod spodem.
 

Główne wnioski

  1. Moda na stoku zaczyna się od bezpieczeństwa i komfortu. Nawet najbardziej efektowna stylizacja nie spełni swojej roli, jeśli zabraknie w niej podstaw: kasku, gogli i odpowiedniej odzieży. Komfort termiczny, swoboda ruchów oraz ochrona przed warunkami atmosferycznymi to fundament, na którym można budować modny look.
  2. Funkcjonalność może iść w parze z trendami. Współczesna moda narciarska udowadnia, że techniczne materiały, warstwowość i dopasowanie do sylwetki mogą być jednocześnie praktyczne i estetyczne. Oversize, dopasowane kombinezony, modne kolory czy designerskie dodatki pozwalają wyrazić siebie na stoku, nie rezygnując z wygody i jakości.
  3. Styl na stoku nie musi oznaczać nieustannych wydatków. Modny wygląd nie zawsze wiąże się z najwyższą ceną. Inwestycja w dobrej jakości bazowe elementy garderoby, korzystanie z wypożyczalni sprzętu oraz rozsądne zakupy np. na wyprzedażach pozwalają stworzyć ponadczasowy i funkcjonalny zestaw na lata, bez presji podążania za każdym sezonowym trendem.