Niskie pensje polskich polityków? Łukasz Gibała dostanie o 44 proc. więcej niż średnia pensja w Krakowie
Nowy prezydent Krakowa będzie realizował wykonanie budżetu miasta na ponad 11 mld zł. Jego pensja za tak dużą odpowiedzialność nie robi wrażenia. Ile zarabiają polscy politycy i jak wypadają na tle liderów z innych krajów?
Z tego artykułu dowiesz się…
- Ile zarabiają prezydenci największych miast w Polsce.
- Jak ich zarobki wyglądają na tle prezydentów innych miast w naszym regionie.
- Jak wygląda pensja polskiego premiera na tle zarobków innych szefów rządów UE.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Pierwotny projekt przygotowany przez przewodniczącego Rady Miasta Krakowa Jakuba Koska z Koalicji Obywatelskiej przewidywał dla Łukasza Gibały maksymalne wynagrodzenie zasadnicze. Jednak sam zainteresowany zaproponował obcięcie go o 20 proc. 16,723 tys. zł brutto to pensja nowego prezydenta Krakowa. To 44 proc. więcej od średniego przeciętnego wynagrodzenia w Krakowie.
Swoją decyzję argumentował zadłużeniem Krakowa i potrzebą ograniczania wydatków. Na jego tle prezydent Warszawy jest krezusem, bo pobiera wynagrodzenie w wysokości 23 379,1 zł.
Ile zarabia primátor Pragi i primátorka Brna?
Prezydenci największych polskich miast zarabiają dużo mniej od swoich odpowiedników w naszej części Europy.
Równowartość 34 748 zł brutto zarabia prezydent (primátor) Pragi Bohuslav Svoboda. To najlepiej wynagradzany primátor w Czechach.
Prezydenci miast powyżej 200 tys. mieszkańców otrzymują wynagrodzenie w wysokości równowartości 30 023 zł. To znaczy, że tyle zarabia prezydentka Brna Markéta Vaňková.
Prezydentów miast w Czechach nie wybiera się bezpośrednio, dokonują tego wybrani wcześniej radni. Nie powinniśmy się przywiązywać przesadnie do tych nazwisk. Niedawno Czesi mieli wybory samorządowe, a obecnie w wielu miastach trwają rozmowy nad tworzeniem nowych koalicji.
Włodarz Bratysławy lepiej wynagradzany niż w Pradze
Przepisy na Słowacji stanowią, że prezydenta miasta wybiera się w wyborach bezpośrednich. Te zaplanowano na sobotę, 24 października. Wynagrodzenie jest uzależnione od średniego wynagrodzenia na Słowacji.
Prezydenci największych miast powyżej 100 tys. mieszkańców otrzymują niemal czterokrotność (3,98) średniego wynagrodzenia na Słowacji. Do tego rady gminy mają prawo do podwyższenia tego wynagrodzenia nawet o 60 proc.
I tak obecny prezydent Bratysławy Matúš Vallo zarabia równowartość 39 444 zł brutto. A prezydent Koszyc Jaroslav Polaček pobiera najniższe możliwe wynagrodzenie w wysokości 28 347 zł brutto.
36 tys. zł dla prezydenta węgierskiego Debreczyna
Na Węgrzech większość parlamentarna popierająca rząd Pétera Magyara ucięła nie tylko pensje premiera, ale także ścięła wynagrodzenia prezydentów miast. Między innymi zlikwidowano możliwość zwrotu kosztów do 15 proc. wynagrodzenia. Prezydenci miast mogli otrzymywać je bez konieczności przedstawiania faktur.
Obecnie prezydent Budapesztu Gergely Karácsony zarabia miesięcznie równowartość 48 012 zł brutto. Prezydent Debreczyna László Papp, który kieruje drugim największym miastem w kraju – 36 009 zł brutto.
Zdaniem eksperta
Prezydent prezydentem, pewnie może żyć z prestiżu, ale co z mniej eksponowanymi urzędnikami?
Generalnie, oficjalne zarobki w polskiej polityce (ministrowie, posłowie) są za niskie. Oczywiście, zarobki w polityce powinny być niższe niż w biznesie – tzn. prezydent miasta nie powinien zarabiać aż tyle, co dyrektor prywatnej firmy zarządzającej porównywalnym majątkiem i z porównywalną liczbą pracowników (sam urząd miejski w Krakowie to ponad 3 tys. etatów – ile może zarabiać dyrektor fabryki tej wielkości? Chyba na 16 tys. zł miesięcznie by się nie zgodził), ale kwota dwa-trzy razy wyższa, niż obecnie, w przypadku wielkich miast wcale nie byłaby za wysoka.
Prezydent prezydentem, pewnie może żyć z prestiżu, ale co z mniej eksponowanymi urzędnikami? Ich budżety domowe trzeba łatać pieniędzmi za jakiejś rady nadzorczej itp. (podobnie jak wynagrodzenia posłów przez mnożenie komisji i do niczego niepotrzebnych płatnych stanowisk). Rozumiem, że 11 tys. zł na rękę to dla większości ludzi w Polsce wciąż są całkiem niezłe pieniądze, ale chyba jednak od osób zajmujących wysokie stanowiska oczekujemy ponadprzeciętnych kompetencji – a jak tak, to jednak powinniśmy im proporcjonalnie do tego płacić.
Także pensja polskiego premiera przy zarobkach pozostałych przywódców w naszym regionie wygląda skromnie.
Donald Tusk zarabia 24 581 zł brutto. Premier Węgier Péter Magyar obniżył swoją pensję do 29 976 zł, wcześniej Viktor Orbán zarabiał trzy razy więcej.
Słowacki premier Robert Fico pobiera miesięcznie równowartość 55 508 zł brutto, a czeski premier Andrej Babiš – 55 785 zł brutto.
Te wyliczenia nie obejmują dodatkowych świadczeń, które w przypadku tych polityków nie są bezpośrednio związane z funkcją premiera. Przykładowo Donald Tusk pobiera sejmową dietę, która wynosi 4 335 zł miesięcznie. Dla porównania Péter Magyar otrzymuje dodatkowo 15 584 zł uposażenia poselskiego.
Think tank Mesa10: Donald Tusk najgorzej wynagradzanym premierem w UE w 2025 roku
Według wyliczeń słowackiego think tanku Mesa10 najwyższe miesięczne pensje w 2025 roku pobierali premierzy następujących państw UE: Niemiec (133 693 zł brutto), Austrii (104 793 zł), Belgii (97 066 zł), Luksemburga (96 169 zł) oraz Danii (96 147 zł).
Pensja premiera Czech znajduje się na 13. miejscu, a słowackiego na 14. spośród wszystkich członków krajów UE. Listę zamyka polski premier, który według zestawienia Mesa 10 zarabiał najmniej spośród państw EU.
Premier Węgier przed obniżką mógł liczyć na pensję, która dawała mu ósme miejsce w zestawieniu.
Główne wnioski
- Nowy prezydent Krakowa Łukasz Gibała będzie zarabiał niewiele ponad 16,7 tys. zł brutto. To tylko 44 proc. więcej od średniego przeciętnego wynagrodzenia w Krakowie.
- Zarobki prezydentów największych polskich miast na tle innych włodarzy z krajów naszego regionu wyglądają bardzo skromnie. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zarabia miesięcznie 23 379 zł brutto. Dla porównania prezydent Bratysławy otrzymuje równowartość 39 444 zł brutto, Budapesztu – 48 012 zł, a Pragi – 34 748 zł.
- Kiedy porównamy pensje prezydentów miast i premierów do średniego wynagrodzenia w kraju, różnice stają się jeszcze bardziej widoczne na niekorzyść Polski. Rafał Trzaskowski zarabia 2,56 średniej pensji brutto w Polsce, a prezydent Bratysławy – 5,5 średniej słowackiej pensji, a prezydent Budapesztu aż 6,17 średniej pensji na Węgrzech.