Kategorie artykułu: Biznes Społeczeństwo

Think tanki w Polsce: ile ich jest, kto je finansuje i dlaczego nie istnieją w prawie. Czym się zajmują i na co czekają?

W Polsce działa co najmniej 79 think tanków, z czego większość w Warszawie. To cztery razy mniej niż w Niemczech. Przygotowują analizy, raporty i rekomendacje dla polityk publicznych, choć formalnie nie mają definicji prawnej. Sprawdzamy, czym się zajmują, skąd biorą pieniądze i z jakimi wyzwaniami mierzy się dziś ten sektor. Czy jest szansa na ich lepszą współpracę z biznesem?

Zdjęcie ilustracyjne do artykułu o think tankach
W Polsce działa kilkadziesiąt think tanków. Większość z nich siedzibę ma w Warszawie. Fot. XYZ

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Ile jest think tanków w Polsce.
  2. Czym się zajmują i z jakimi problemami się mierzą.
  3. Kto je finansuje.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Choć dziś trudno wyobrazić sobie audycję radiową, program telewizyjny czy artykuł prasowy bez udziału eksperta z think tanku, a same organizacje cieszą się znacznym prestiżem na świecie, w Polsce nie wiemy dokładnie, ile ich działa.

– W przestrzeni publicznej wciąż jest zbyt mało informacji o tym, czym są think tanki. Interesariusze często nie wiedzą o ich istnieniu albo nie znają ich oferty. Jesteśmy na etapie, w którym społeczeństwo dopiero zaczyna dostrzegać znaczenie think tanków, a one same uczą się współpracy z interesariuszami – mówi Małgorzata Majewska z Fundacji Warszawski Instytut Studiów Ekonomicznych i Europejskich (WISE Europa), współautorka raportu o sektorze think tanków w Polsce.

Jej zdaniem polskie think tanki stoją dziś przed poważnymi wyzwaniami finansowymi. Wiele z nich zmaga się z brakiem stabilnych źródeł finansowania, a dodatkowo w Polsce wciąż widoczne są bariery kulturowe utrudniające współpracę z tego typu organizacjami.

Czy jest think tank? Prawo tego nie reguluje

Brakuje formalnych regulacji prawnych definiujących status think tanków. Przyjmuje się, że przygotowują badania, analizy i rekomendacje dotyczące polityki publicznej – zarówno w wymiarze krajowym, jak i międzynarodowym. Mają one wspierać decydentów oraz opinię publiczną w podejmowaniu świadomych decyzji. Ich forma prawna jest zróżnicowana. Działają jako fundacje, stowarzyszenia, podmioty prywatne, a czasem są powiązane z uczelniami lub tworzone przez państwo.

Małgorzata Majewska i Karolina Szyller, autorki raportu „Burza mózgów. Teraźniejszość i przyszłość sektora think tanków w Polsce”, przyjęły robocze założenie, że think tankiem jest podmiot, który sam się za taki uważa. Według ich ustaleń w marcu 2025 r. w Polsce działało co najmniej 79 think tanków.

Aż 47 z nich funkcjonuje w Warszawie. Choć część dużych projektów realizowana jest poza stolicą, to właśnie w największych miastach koncentruje się działalność większości tego typu instytucji.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Od czasu badania powstają kolejne inicjatywy. Warto odnotować choćby KRUE Insight – platformę uczelni ekonomicznych powołaną podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Polskie think tanki na tle innych państw

Wyliczenia Małgorzaty Majewskiej i Karoliny Szyller pokrywają się z danymi zawartymi w „Global Go To Think Tank Index Report”, opracowanym w 2020 r. przez Jamesa G. McGanna z University of Pennsylvania. Była to ostatnia edycja cyklu analizującego międzynarodowe środowisko think tanków.

Według danych McGanna w 2020 r. na świecie funkcjonowało ponad 11 tys. think tanków, z czego ok. 3 tys. w Europie.

Najwięcej takich ośrodków działało w USA – 2203. Na kolejnych miejscach znalazły się Chiny (1413) oraz Indie (612).

W tym zestawieniu Polska została sklasyfikowana z 72 think tankami. Na tle regionu wynik ten wypada słabo – Niemcy miały 266 takich ośrodków, Ukraina 90, a niemal czterokrotnie mniejsze Czechy 39.

Rządowe, działające przy instytucjach oraz niezależne

Niezwykłe jest to, że w raporcie „Burza mózgów. Teraźniejszość i przyszłość sektora think tanków w Polsce” nie znalazły się żadne think tanki partyjne. Tymczasem w innych krajach odgrywają one istotną rolę. Małgorzata Majewska przekonuje jednak, że w Polsce klasyczne think tanki partyjne nie pełnią dziś znaczącej funkcji.

Funkcjonujące w naszym kraju ośrodki ekspertka dzieli na kilka grup. Pierwszą stanowią organizacje bezpośrednio związane z państwem, takie jak Polski Instytut Ekonomiczny, Ośrodek Studiów Wschodnich czy Polski Instytut Spraw Międzynarodowych. Obok nich działają podmioty funkcjonujące przy instytucjach, jak np. SGH Think Tank dla Ochrony Zdrowia.

Najliczniejszą grupę stanowią jednak think tanki niezależne, takie jak Instytut Sobieskiego czy Fundacja Liberté!. Małgorzata Majewska podkreśla, że ich niezależność nie oznacza braku profilu światopoglądowego ani finansowania publicznego. Chodzi o fakt, że darczyńcy nie ingerują w ich działalność merytoryczną.

Zdaniem autorki raportu wszystkie think tanki powinny opierać swoją pracę na rzetelnych danych oraz budować rekomendacje w oparciu o analizy i fakty.

Czym zajmują się polskie think tanki?

W badaniu Małgorzaty Majewskiej i Karoliny Szyller udział wzięli przedstawiciele 22 z 79 funkcjonujących w Polsce think tanków. Z ich odpowiedzi wynika, że głównymi obszarami zainteresowania są polityka zagraniczna oraz bezpieczeństwo międzynarodowe.

Na kolejnych miejscach znalazły się gospodarka i finanse, transformacja energetyczna, a także obronność i bezpieczeństwo wewnętrzne.

Osoby współpracujące z think tankami szczególnie ceniły je za przygotowywanie raportów, prowadzenie dialogu z różnymi grupami interesariuszy oraz formułowanie rekomendacji dla polityk publicznych, strategii i aktów legislacyjnych – zarówno krajowych, jak i międzynarodowych. Zwracano również uwagę na rolę komentarzy eksperckich przedstawicieli think tanków w mediach oraz podczas wydarzeń branżowych.

Małgorzata Majewska podkreśla także, że think tanki mogą odgrywać ważną rolę w ograniczaniu polaryzacji politycznej.

– Zasługą naszego sektora jest to, że potrafimy ze sobą rozmawiać. Mogę posłużyć się własnym przykładem. Podczas realizowanego przeze mnie projektu przy jednym stole siedzieli ludzie z bardzo różnych, często skrajnych środowisk. A mimo to potrafili ze sobą rozmawiać i wypracowywać konkretne rozwiązania – mówi Małgorzata Majewska.

Z czego żyją polskie think tanki?

Jak wynika ze sprawozdania finansowego za 2024 r., przychody statutowe krakowskiego Klubu Jagiellońskiego wyniosły 1,1 mln zł. Niemal połowę tej kwoty (504 tys. zł) stanowiły darowizny, a 272 tys. zł pochodziło z dotacji.

Fundacja Liberté!, organizator Igrzysk Wolności w Łodzi, wykazała w 2024 r. przychody w wysokości 6,2 mln zł. Z tego 3,2 mln zł stanowiły dotacje. Nie był to efekt zmiany władzy. W 2023 r. fundacja odnotowała 8,2 mln zł przychodów, z czego 4 mln zł pochodziły z dotacji.

Łączne przychody Fundacji Centrum Myśli Strategicznych, stojącej za Europejskim Kongresem Finansowym, wyniosły niemal 8,5 mln zł, z czego ok. 400 tys. zł pochodziło ze środków publicznych.

Centrum Edukacji Obywatelskiej osiągnęło przychody w wysokości 14 mln zł, z czego niemal połowa (7,4 mln zł) to środki publiczne.

Z kolei Wschodni Sojusz Motoryzacyjny, zrzeszający podmioty z branży motoryzacyjnej, wykazał w 2024 r. przychody przekraczające 0,5 mln zł. 133 tys. zł pochodziło ze składek członkowskich, a ok. 400 tys. zł z realizacji projektów.

Na koniec 2024 r. Ordo Iuris zatrudniało 31 osób na umowach o pracę oraz niemal 50 współpracowników na umowach cywilnoprawnych. Przychody tej organizacji wyniosły 12 mln zł, z czego 11,9 mln zł stanowiły darowizny od osób fizycznych i prawnych. W sprawozdaniu nie wykazano dotacji ze środków publicznych.

Współpraca z biznesem szansą na rozwój think tanków

Połowa uczestników badania uważa, że w ciągu najbliższych pięciu lat dojdzie do wyraźnego zacieśnienia współpracy polskich think tanków z biznesem. Autorzy raportu prognozują istotny wzrost udziału środków pochodzących od firm oraz funduszy europejskich. To właśnie te dwa źródła finansowania mają w najbliższych latach odgrywać kluczową rolę, przy jednoczesnym spadku znaczenia środków publicznych.

Już dziś w całym sektorze organizacji pozarządowych w Polsce widoczny jest trend ograniczania finansowania publicznego na rzecz rosnącego udziału darowizn prywatnych i środków pochodzących od biznesu.

Problem finansowania pozostaje jednak jednym z największych wyzwań, na które wskazują przedstawiciele branży.

– Do kluczowych problemów należy brak prawnej definicji think tanku oraz brak systemowego wsparcia dla ich działalności. Warto również rozważyć włączenie think tanków w proces stanowienia prawa w Polsce w sposób bardziej formalny i uporządkowany – mówi Małgorzata Majewska.

Główne wnioski

  1. W Polsce działa obecnie 79 think tanków, z czego większość ma siedzibę w Warszawie. To niewiele na tle innych państw – dla porównania w Niemczech funkcjonuje 288 takich ośrodków. Najwięcej think tanków na świecie działa w Stanach Zjednoczonych (2203), Chinach (1413) oraz Indiach (612).
  2. Zdaniem Małgorzaty Majewskiej, współautorki badania poświęconego polskim think tankom, w przestrzeni publicznej wciąż brakuje wiedzy o tym, czym są tego typu instytucje i czym się zajmują. Interesariusze często nie mają świadomości ich istnienia lub nie znają ich oferty. Ekspertka podkreśla, że jesteśmy obecnie na etapie, w którym społeczeństwo dopiero zaczyna dostrzegać znaczenie think tanków, a same organizacje uczą się współpracy z otoczeniem.
  3. Przedstawiciele think tanków oraz podmiotów z nimi współpracujących prognozują, że w perspektywie najbliższych pięciu lat wzrośnie znaczenie finansowania ze strony biznesu, a zmaleje rola dotacji publicznych. Może to częściowo rozwiązać jeden z głównych problemów, na które wskazuje środowisko. Poza kwestiami finansowymi do największych wyzwań należą również brak prawnej definicji think tanku oraz brak jasnych zasad włączania ich w proces stanowienia prawa w Polsce.