Kategoria artykułu: Analizy

Podatkowa mapa Polski. Warszawa liderem, ale nie we wszystkich rankingach

Gdzie podatnicy wykazują najwyższe dochody? Odpowiedź zależy od sposobu ich opodatkowania. W PIT-37 i PIT-36 dominują duże aglomeracje, w podatku liniowym na czele są niewielkie powiaty, a w rozliczeniach emerytalno-rentowych wyróżnia się Górny Śląsk.

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. W których powiatach Polski podatnicy wykazują najwyższe średnie dochody i dlaczego w rozliczeniach PIT-37 i PIT-36 dominuje Warszawa.
  2. Dlaczego wśród przedsiębiorców płacących podatek liniowy na czele rankingu znalazły się niewielkie powiaty, takie jak zambrowski, żuromiński i kępiński.
  3. Gdzie najwyższe dochody wykazują emeryci i renciści oraz jak różni się popularność ryczałtu i podatku liniowego między powiatami.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Dane Ministerstwa Finansów za 2024 r. pokazują duże różnice w dochodach i przychodach wykazywanych przez podatników w poszczególnych częściach Polski. Warszawa i jej okolice dominują wśród osób rozliczających się według skali podatkowej. Jednak w przypadku przedsiębiorców płacących podatek liniowy najwyższe średnie dochody występują w znacznie mniejszych powiatach. Z kolei w rozliczeniach emerytalno-rentowych wyróżnia się Górny Śląsk. Przeanalizowaliśmy dane dotyczące wszystkich 380 powiatów i miast na prawach powiatu.

Warszawa i duże aglomeracje na czele

Pierwsza mapa przedstawia średnią roczną podstawę opodatkowania w przeliczeniu na podatnika rozliczającego się na formularzu PIT-37. To najpopularniejszy formularz podatkowy, wykorzystywany przede wszystkim przez pracowników, ale również przez część emerytów i rencistów oraz osoby uzyskujące inne dochody rozliczane za pośrednictwem płatników. Za 2024 r. na PIT-37 rozliczyło się ponad 21 mln podatników.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Na mapie wyraźnie widać podział między dużymi aglomeracjami i ich otoczeniem a powiatami położonymi dalej od największych ośrodków gospodarczych. Najwyższe wartości występują w Warszawie, okolicach Wrocławia, Krakowa i Poznania, a także w części Górnego Śląska i Zagłębia Miedziowego.

Różnice te można w dużej mierze wiązać ze strukturą lokalnych gospodarek. W największych miastach koncentrują się miejsca pracy wymagające wysokich kwalifikacji, siedziby przedsiębiorstw, centra usług biznesowych i instytucje finansowe. Wysokie dochody wykazują również mieszkańcy wielu powiatów podmiejskich, którzy pracują w sąsiednich metropoliach.

Najwyższe dochody w PIT-37. Warszawa wyprzedza sąsiadów

Dokładniejszy obraz przedstawia ranking 15 powiatów z najwyższą średnią podstawą opodatkowania w PIT-37. Pierwsze miejsce zajmuje Warszawa, gdzie w 2024 r. wyniosła ona 87,7 tys. zł na podatnika. W ten sposób rozliczyło się ponad 1,14 mln osób.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Kolejne miejsca zajęły powiat piaseczyński (78,9 tys. zł) i warszawski zachodni (76,9 tys. zł). W pierwszej dziesiątce znalazły się również powiaty legionowski, pruszkowski i grodziski. Oznacza to, że aż sześć z dziesięciu najwyższych wyników przypada na Warszawę i otaczające ją powiaty.

Czwarte miejsce zajął powiat lubiński, ze średnią wynoszącą 76,6 tys. zł. To przykład regionu, w którym wysokie dochody można wiązać z silną pozycją przemysłu, przede wszystkim wydobycia i przetwórstwa miedzi.

Meble, drób i mleczarstwo. Małe powiaty na czele rankingu

Zupełnie inaczej wygląda ranking podatników PIT-36L, czyli przede wszystkim przedsiębiorców rozliczających dochody z działalności gospodarczej podatkiem liniowym według stawki 19 proc. W 2024 r. z tej formy opodatkowania skorzystało około 560 tys. podatników.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Pierwsze miejsce zajął powiat zambrowski w województwie podlaskim. Średnia roczna podstawa opodatkowania wyniosła tam aż 648,9 tys. zł. Niewiele niższy wynik odnotowano w powiecie żuromińskim na Mazowszu – 623,9 tys. zł. Trzeci był powiat kępiński w Wielkopolsce, ze średnią wynoszącą 613,9 tys. zł.

Co łączy te powiaty? Każdy ma wyraźną lokalną specjalizację gospodarczą. W powiecie zambrowskim istotną rolę odgrywa przemysł rolno-spożywczy, zwłaszcza mleczarski i mięsny. Powiat żuromiński jest jednym z polskich zagłębi drobiarskich, a kępiński słynie z produkcji mebli.

Na dalszych miejscach znalazły się powiat ostrołęcki (551,1 tys. zł), Łomża (463,6 tys. zł) oraz powiaty kolneński i łomżyński. W pierwszej piętnastce nie ma natomiast Warszawy, Krakowa ani Wrocławia.

Dlaczego niewielkie powiaty wyprzedzają największe ośrodki gospodarcze? Duże znaczenie ma sposób obliczania średniej. W powiecie zambrowskim analizowana grupa liczyła zaledwie 508 podatników, a w żuromińskim – 337. Przy tak niewielkiej liczbie osób dochody kilku lub kilkunastu bardzo dobrze zarabiających przedsiębiorców mogą istotnie podnieść średnią.

Wyniki nie oznaczają zatem, że typowy przedsiębiorca w Zambrowie czy Żurominie zarabia więcej niż przedsiębiorca w Warszawie. Pokazują natomiast, że w niektórych lokalnych gospodarkach występuje silna koncentracja wysokich dochodów z działalności gospodarczej.

PIT-36. Warszawa ponownie na pierwszym miejscu

Inaczej przedstawia się sytuacja w przypadku PIT-36, z którego w 2024 r. skorzystało około 2,8 mln podatników. Formularz ten wykorzystują przede wszystkim przedsiębiorcy rozliczający się według skali podatkowej, ale także osoby uzyskujące dochody z pracy za granicą, działalności nierejestrowanej czy niektórych rodzajów działalności rolniczej.

Ważne jest również to, że przy wspólnym rozliczeniu małżonków na PIT-36 wykazywane są dochody obojga. Jeśli więc jedna osoba prowadzi działalność gospodarczą opodatkowaną według skali, a druga pracuje na etacie, ich dochody mogą znaleźć się w tym samym zeznaniu.

Przy dochodach do 120 tys. zł rocznie obowiązuje stawka podatku wynosząca 12 proc., a od nadwyżki ponad tę kwotę – 32 proc. Przedsiębiorcy o wyższych dochodach często wybierają więc podatek liniowy (19 proc.) lub ryczałt. Opłacalność poszczególnych form zależy jednak również od kosztów działalności, składki zdrowotnej, możliwości wspólnego rozliczenia i dostępnych ulg.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

W przypadku PIT-36 najwyższe średnie podstawy opodatkowania występują w dużych aglomeracjach, podobnie jak w PIT-37, a inaczej niż w przypadku podatku liniowego. Pierwsze cztery miejsca zajmują Warszawa (101,4 tys. zł) i otaczające ją powiaty: piaseczyński (98 tys. zł), warszawski zachodni (91,8 tys. zł) oraz pruszkowski (89,3 tys. zł). Wysoko znalazły się również Gdynia (86,6 tys. zł), Gdańsk (85,1 tys. zł) i Sopot (83,5 tys. zł).

Ryczałt. Najwyższe przychody niekoniecznie w metropoliach

Kolejne zestawienie dotyczy podatników PIT-28, którzy rozliczają się ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. W 2024 r. z tej formy skorzystało około 2,1 mln osób, w tym około miliona prowadzących działalność gospodarczą i ponad 1,1 mln wykazujących przychody z najmu prywatnego.

Najwyższy średni roczny przychód odnotowano w powiecie wyszkowskim – 221,1 tys. zł. Kolejne miejsca zajęły powiaty myślenicki (210,3 tys. zł) i kielecki (208,1 tys. zł). Granicę 200 tys. zł przekroczyły również powiaty legionowski i milicki.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

W pierwszej piętnastce znalazło się wiele powiatów położonych w otoczeniu dużych miast, m.in. wrocławski, wołomiński, policki, piaseczyński i warszawski zachodni. Nie ma natomiast samej Warszawy. Skąd taka różnica?

Ryczałt od środka. Znaczenie ma struktura działalności

Wysokość ryczałtu zależy od rodzaju prowadzonej działalności. Przykładowo w handlu stosuje się stawkę 3 proc., w budownictwie 5,5 proc., a w przypadku niektórych wolnych zawodów nawet 17 proc. Niższe stawki często dotyczą działalności o dużych przychodach, ale stosunkowo niewielkich marżach, np. handlu.

Taką strukturę działalności może sugerować relacja podatku należnego do przychodu w trzech powiatach z najwyższymi średnimi przychodami na PIT-28. W wyszkowskim wskaźnik ten wynosi 6,8 proc., w myślenickim 6,1 proc., a w kieleckim 6,4 proc. Dla wszystkich powiatów łącznie średnia wynosi 7,35 proc.

Różnice w średnich przychodach nie są jednak bardzo duże. W Warszawie wynoszą one 182,2 tys. zł, czyli o 38,9 tys. zł mniej niż w powiecie wyszkowskim. Jednocześnie w dużych miastach i ich otoczeniu relacja podatku do przychodu jest często wyższa. W Warszawie sięga 9,9 proc., w powiecie piaseczyńskim 8,9 proc., a warszawskim zachodnim – 9 proc.

Może to wynikać z większego znaczenia najmu prywatnego, opodatkowanego stawkami 8,5 i 12,5 proc., oraz wyższego udziału specjalistów świadczących usługi objęte wyższymi stawkami ryczałtu. Przeciętne przychody z najmu mogą być zarazem niższe niż w handlu czy budownictwie, co wpływa na średnią dla całej grupy podatników.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Zależność tę ilustruje kolejna mapa, przedstawiająca relację podatku należnego do przychodu w ramach PIT-28. Wyższe wartości wskaźnika koncentrują się przede wszystkim w dużych miastach i otaczających je powiatach. W wielu powiatach położonych poza największymi aglomeracjami są wyraźnie niższe. Sugeruje to, że znaczenie ma nie tylko wysokość przychodów, lecz także struktura działalności i wynikające z niej obciążenia podatkowe.

Emerytury i renty. Zdecydowana przewaga Górnego Śląska

Jeszcze inny obraz przynoszą dane PIT-40A, czyli rocznych rozliczeń podatkowych sporządzanych przez organy rentowe. Formularz ten otrzymują zasadniczo osoby pobierające emeryturę lub rentę przez cały rok, jeżeli z rozliczenia nie wynika nadpłata podatku.

Nie obejmuje on jednak wszystkich emerytów i rencistów. Część z nich otrzymuje formularz PIT-11A, a inni składają dodatkowo własne zeznania, np. gdy uzyskują dochody z innych źródeł, korzystają z ulg podatkowych lub rozliczają się wspólnie z małżonkiem. W analizowanych danych za 2024 r. rozliczenia dokonane przez organy rentowe obejmowały około 1,35 mln podatników.

W tym zestawieniu zdecydowanie dominuje województwo śląskie. Pierwsze miejsce zajmuje Jastrzębie-Zdrój, gdzie średnia podstawa opodatkowania wyniosła 61,7 tys. zł. Kolejne pozycje zajęły Ruda Śląska (61,2 tys. zł) i powiat rybnicki (60,3 tys. zł).

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

W pierwszej dwunastce wszystkie powiaty i miasta pochodzą z województwa śląskiego. Są wśród nich m.in. Mysłowice, Żory, Rybnik, Katowice, Tychy i Jaworzno. Dopiero na trzynastym miejscu znalazł się powiat bełchatowski w województwie łódzkim, a na czternastym – lubiński na Dolnym Śląsku.

Takie rozmieszczenie wysokich podstaw opodatkowania można wiązać ze znaczeniem górnictwa i innych gałęzi przemysłu, w których występowały szczególne systemy emerytalne, a wynagrodzenia były relatywnie wysokie.

Trzeba jednak pamiętać o ograniczeniach tych danych. PIT-40A nie obejmuje wszystkich emerytów i rencistów, dlatego zestawienia nie należy traktować jako rankingu przeciętnych emerytur w Polsce. Wcześniejsze opracowania Ministerstwa Finansów również wskazywały jednak na wysokie przeciętne świadczenia emerytalno-rentowe na Górnym Śląsku.

Gdzie najczęściej wybierany jest ryczałt i podatek liniowy?

Różnice między powiatami dotyczą nie tylko wysokości dochodów i przychodów, ale również sposobu ich opodatkowania. Największy udział rozliczeń PIT-28 odnotowano w Sopocie – 12,9 proc. Wysokie wartości wystąpiły też w Warszawie (12,1 proc.), Gdyni i Gdańsku (po 11 proc.) oraz powiecie wrocławskim (10,9 proc.).

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Podobny obraz widać w przypadku PIT-36L. Najwyższy udział podatników korzystających z podatku liniowego odnotowano w powiatach warszawskim zachodnim i piaseczyńskim oraz w Sopocie – po około 3,5 proc. W pierwszej dziesiątce znalazły się także powiaty otaczające Szczecin, Wrocław i Poznań oraz sama Warszawa.

W dużych aglomeracjach stosunkowo częściej występują więc rozliczenia charakterystyczne dla działalności gospodarczej, a w przypadku PIT-28 również dla najmu prywatnego.

Odwrotnie wygląda ranking PIT-37. Najwyższy udział podatników rozliczających się na tym formularzu odnotowano w powiatach łęczyckim (81,8 proc.), sokólskim (81,4 proc.) i łęczyńskim (80,9 proc.). W pierwszej dziesiątce dominują powiaty położone poza największymi aglomeracjami.

Główne wnioski

  1. Warszawa i jej okolice dominują wśród podatników rozliczających się według skali podatkowej. Średnia podstawa opodatkowania w PIT-37 wyniosła w stolicy 87,7 tys. zł, a w PIT-36 – 101,4 tys. zł. Wysokie wyniki osiągają również powiaty podmiejskie, których mieszkańcy często pracują w największych ośrodkach gospodarczych.
  2. Najwyższe średnie podstawy opodatkowania w PIT-36L występują w niewielkich powiatach, a nie w metropoliach. W powiecie zambrowskim wyniosły 648,9 tys. zł, a w żuromińskim 623,9 tys. zł. Średnie te mogą być jednak istotnie zawyżane przez dochody niewielkiej grupy najlepiej zarabiających przedsiębiorców. Nie pokazują więc, ile zarabia typowy podatnik.
  3. Struktura lokalnej gospodarki wyraźnie wpływa na wyniki podatkowe poszczególnych powiatów. Górny Śląsk wyróżnia się wysokimi podstawami opodatkowania w rozliczeniach emerytalno-rentowych, natomiast w dużych aglomeracjach częściej występują rozliczenia ryczałtem i podatkiem liniowym. Zróżnicowanie wynika m.in. z charakteru miejsc pracy, specjalizacji gospodarczych oraz sposobu uzyskiwania i opodatkowania dochodów.