Kategoria artykułu: Społeczeństwo

Polacy wystawiają szkole surową ocenę. Kto narzeka najgłośniej?

Tylko co czwarty dorosły Polak ocenia szkołę dobrze, a źle aż 36 proc. Tak wynika z badań przedstawionych przez Centrum Edukacji Obywatelskiej.

Szkoła
Centrum Edukacji Obywatelskiej zbadało postawy Polaków wobec szkoły. Fot. GlobalStock/Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak poszczególne grupy Polaków oceniają szkołę.
  2. Jakie mają wobec niej oczekiwania.
  3. Jakie są najpopularniejsze postawy Polaków wobec szkoły.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.

Z raportu „Szkoła do życia” wynika, że wyjątkowo surowe wobec szkoły są osoby z wyższym wykształceniem. Aż 42 proc. z nich ma negatywną opinię. Polska szkoła nie ma też dobrego wizerunku w miastach powyżej 200 tys. mieszkańców. W tej grupie odsetek negatywnych ocen to także 42 proc.

Polska szkoła. Co zawdzięczasz swojemu nauczycielowi?

Najbardziej surowi wobec naszej edukacji są najmłodsi badani w wieku 18-25 lat. Niemal co druga (46 proc.) młoda osoba wystawia jej negatywną ocenę.

Osoby, które narzekają na szkołę najczęściej, jako powód przywołują przeładowany i archaiczny program (35 proc.) i problemy związane z nauczycielami (29 proc.).

Jednocześnie 75 proc. dorosłych Polaków ma nauczyciela, który pozytywnie wpłynął na ich życie. 52 proc. z nich pamięta jego imię i nazwisko. Niestety tylko 23 proc. powiedziało nauczycielowi, że był dla nich ważny.

Raport opiera się na badaniach ilościowych przeprowadzonych przez agencję Mind & Roses w marcu 2026 roku. Wzięło w nich udział 1000 Polek i Polaków w wieku 18-65 lat, którzy odzwierciedlają strukturę ludności pod względem wieku, płci, wielkości miejscowości i wykształcenia. Dodatkowo autorzy zbadali grupę 596 rodziców dzieci w wieku szkolnym między 7 a 19 rokiem życia.

Finalistka Global Teach Prize 2026 zaskoczona oceną

– Zaskakuje mnie, że tak wiele osób słabo ocenia polską szkołę – mówi Ewa Drobek, anglistka i germanistka z XV Liceum Ogólnokształcącego im. Narcyzy Żmichowskiej w Warszawie.

To jedna z najbardziej utytułowanych polskich nauczycielek, która została zakwalifikowana do finału Global Teach Prize 2026. Tym samym znalazła się w gronie 10 najlepszych nauczycieli na świecie. Gala nagrody, która nazywana jest nauczycielskim Noblem, odbyła się w Dubaju.

– Z perspektywy Dubaju jeszcze mocniej widzę, że powinniśmy doceniać polską edukację. Zaczynając od infrastruktury, a kończąc na nauczycielach. Nasi nauczyciele są dobrze wykształceni i przychodzą do szkół, by przekazać uczniom praktyczne umiejętności – mówi Ewa Drobek.

Jak wyborcy różnych partii oceniają szkołę?

Polacy są politycznie podzieleni? Szkoła też nas dzieli. Autorzy raportu sprawdzili, jak zmienia się wyobrażenie na jej temat w zależności od poglądów politycznych.

Przeniesienie lekcji religii ze szkół do salek kościelnych popiera 78 proc. wyborców KO i 32 proc. głosujących na PiS. 79 proc. wyborców KO chce w polskiej szkole obowiązkowej edukacji zdrowotnej. Ten pomysł popiera 42 proc. wyborców PiS i 37 proc. wyborców Konfederacji.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

62 proc. wyborców Konfederacji chce w szkole więcej inicjatyw patriotycznych. Ten sam pomysł popiera jedynie co trzeci (33 proc.) głosujący na Lewicę.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Jednak, gdy idzie nie o kwestie światopoglądowe, a o zadania i sposoby uczenia, różnice między elektoratami topnieją.

Może oczekujemy od szkoły za dużo?

– Zaskoczyło mnie, że nie mamy jasnych preferencji dotyczących tego, co szkoła ma nam oferować. Od szkoły oczekujemy wszystkiego. To wyjaśnia, dlaczego tak krytyczna jest ta ocena szkoły. Jeśli oczekujemy wszystkiego, to na pewno jest jakiś obszar, w którym szkoła nie dowiezie. Zresztą żadna instytucja nie jest w stanie tego zrobić – mówi dr Jędrzej Witkowski, prezes zarządu Fundacji Centrum Edukacji Obywatelskie.

Rzeczywiście badania potwierdzają oczekiwania Polaków, że szkoła zadba o wszystko: wyposaży w wiedzę, pozwoli zdobyć umiejętności, wychowa oraz uwrażliwi na drugiego człowieka. Wszystko to – jak zauważają autorzy – „zdarzy się w dobrej atmosferze i przy sprawiedliwym traktowaniu uczniów i uczennic”.

Wszystkie obszary są ważne dla większości badanych (wskazania 72-81 proc.), niezależnie od wieku, płci, wykształcenia, miejsca zamieszkania czy poglądów politycznych.

Najczęstsza postawa wobec szkoły

Badacze połączyli oczekiwania Polaków wobec szkoły z ich oceną naszego systemu edukacji i wyodrębnili pięć postaw wobec szkoły.

Najliczniejszą grupę (41 proc.) stanowią „pragmatycy codzienności”. Dla nich szkoła to codzienność i logistyka, a nie obszar ideologicznych sporów. Nie mają wobec niej ani przesadnych oczekiwań, ani wygórowanej nadziei. Wystawili jej „trójkę”. W ich ocenie szkoła ma nauczyć podstaw, przygotować do życia i niepotrzebnie go nie komplikować.

20 proc. Polaków to „poszukujący innowacji”. Co piąty badany chce przebudować szkołę w stronę kompetencji i samodzielności. Oczekują nauczyciela, który towarzyszy, a nie odpytuje. Dzisiejszą szkołę oceniają bardzo krytycznie. Surowo oceniają także samych nauczycieli.

15 proc. Polaków jest zadowolonych ze szkoły

Pozostałą grupę postaw otwierają „strażnicy tradycji” (15 proc.), którzy także bardzo krytycznie oceniają dzisiejszą edukację. Chcą powrotu „pruskiej szkoły”. Krytycznie patrzą na technologię, ich zdaniem umniejsza autorytet nauczyciela.

15 proc. badanych to „zadowoleni opiekunowie”, którzy uważają, że szkoła działa dobrze. 9 proc. stoi po prostu z boku. Nie czują potrzeby wypowiadania się na temat szkoły.

Co na to ekspert?

Dr Jędrzej Witkowski uważa, że w dyskusji o szkole głośne mniejszości wypełniły całą przestrzeń.

– Umyka nam najliczniejsza grupa nazywana przez nas „pragmatykami codzienności”. Okazuje się, że Polacy chcą spokojnej dyskusji o ewolucyjnych zmianach w szkole, które z dnia na dzień będą czyniły szkołę bardziej przyjazną i bardziej praktyczną – zauważa prezes zarządu Fundacji Centrum Edukacji Obywatelskie.

Jego zdaniem, jako społeczeństwo potrzebujemy tematów, które nas dzielą i pozwalają się nam określać.

Nie uciekniemy od debaty o patriotyzmie i kanonie lektur szkolnych. Zawsze będą obszary myślenia o szkole, które nas polaryzują i sprawy, w których się nie dogadamy. Trzeba się z tym po prostu pogodzić.

Ekspert przekonuje, że w większości spraw jesteśmy w stanie się dogadać.

– Każdy rodzic chce, żeby jego dziecko w szkole czuło się bezpiecznie. Każdy rodzic chce by doceniony i profesjonalny nauczyciel mógł wesprzeć jego dziecko, kiedy to doświadcza jakichś trudności. Tu widzę ogromne pole do konsensusu. Niestety, politycy nam tego pola nie pokazują, bo te tematy nie rozgrzewają publiki i nie mobilizują ich elektoratów – przekonuje.

Główne wnioski

  1. Tylko co czwarty dorosły Polak ocenia szkołę dobrze, aż 36 proc. źle. Jeszcze bardziej surowi w ocenie szkoły są mieszkańcy wielkich miast (42 proc. negatywnych ocen), osoby z wyższym wykształceniem (42 proc.) oraz młodzi w wieku 18-25 lat (46 proc.). Tak wynika z badań przedstawionych przez Centrum Edukacji Obywatelskiej.
  2. Dr Jędrzej Witkowski, prezes zarządu Fundacji Centrum Edukacji Obywatelskie przekonuje, że mamy zbyt duże oczekiwania wobec szkoły. – Od szkoły oczekujemy wszystkiego. To wyjaśnia, dlaczego tak krytyczna jest ta ocena szkoły – jeśli oczekujemy wszystkiego, to na pewno jest jakiś obszar, w którym szkoła nie dowiezie. Zresztą żadna instytucja nie jest w stanie tego zrobić – mówi dr Jędrzej Witkowski.
  3. Badacze wyodrębnili pięć postaw Polaków wobec szkoły. Najliczniejsza grupa (41 proc.) to milczący pragmatycy codzienności. Mocno krytyczni wobec szkoły są poszukujący innowacji (20 proc.) i strażnicy tradycji (15 proc.). Przy czym obie te grupy krytykują polską szkołę za coś zupełnie innego, pierwsi chcą w szkole więcej technologii i samodzielności, a drudzy niepokoją się upadkiem autorytetu nauczyciela przez AI. Zadowoleni opiekunowie to grupa, która stanowi 15 proc. Polaków. 9 proc. nie ma potrzeby dyskusji o szkole.