Kategoria artykułu: Biznes

Polska nie wygra już niskimi kosztami. Małgorzata Adamkiewicz: potrzebujemy nowego modelu wzrostu

– Nie jesteśmy już w stanie konkurować niskimi kosztami wytwarzania produktów – mówi Małgorzata Adamkiewicz, właścicielka Adamed Pharma. Jej zdaniem Polska musi pilnie postawić na innowacje, prostsze wdrażanie badań oraz silniejsze wsparcie firm w globalnej ekspansji.

Małgorzata Adamkiewicz, Adamed
Małgorzata Adamkiewicz, właścicielka Adamed Pharmy. Fot. Jakub Kuźmiński, XYZ

Z tej rozmowy dowiesz się…

  1. Dlaczego model rozwoju Polski oparty na niskich kosztach produkcji się wyczerpuje.
  2. Co blokuje skuteczną współpracę nauki z biznesem i rozwój innowacyjnych firm.
  3. Jak państwo może realnie wspierać polskie firmy w ekspansji na światowe rynki.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Polska po 1989 r. odniosła spektakularny sukces gospodarczy, ale dotarliśmy do momentu, w którym musimy znaleźć nowy model rozwoju – taka myśl przyświeca programowi Polska Przedsiębiorcza, który uruchomił Think Tank The Company. Jedną z osób zaangażowanych w wypracowanie programu gospodarczego na najbliższą dekadę jest dr n. med. Małgorzata Adamkiewicz, która od 30 lat zarządza firmą farmaceutyczną Adamed.  

– Przez ostatnie 20 lat mieliśmy najszybsze wzrosty gospodarcze w Europie, rośliśmy trzy razy szybciej niż średnia w Unii Europejskiej. Ale ten model się kończy – mówiła Małgorzata Adamkiewicz w studiu XYZ podczas inauguracji programu Polska Przedsiębiorcza.

Podkreśla, że polskie firmy nie mogą już budować przewagi głównie na kosztach pracy czy produkcji. Konieczne jest przejście od gospodarki odtwórczej do modelu opartego na technologiach, badaniach i innowacjach.

– Nie jesteśmy już w stanie konkurować niskimi kosztami wytwarzania produktów. Musimy przejść w gospodarkę innowacyjną, opartą na nowych technologiach i innowacjach – przekonywała współtwórczyni Adamed Pharmy.

Jej zdaniem potrzebne są trzy podstawowe elementy: stabilne i przewidywalne prawo, lepsza współpraca nauki z biznesem oraz realne wsparcie dla firm wychodzących na zagraniczne rynki.

Obejrzyj całą rozmowę:

Nauka powinna prowadzić do wdrożeń

Adamed jest przykładem firmy, która od początku rozwijała się na styku biznesu i nauki. Małgorzata Adamkiewicz przypomniała, że jeden z pierwszych innowacyjnych produktów spółki powstał dzięki współpracy z Instytutem Farmaceutycznym. Problem polega jednak na tym, że taki model nadal nie jest w Polsce wystarczająco powszechny.

– Naukowcy są promowani głównie za publikacje, a nie za wdrożenia – zauważyła Małgorzata Adamkiewicz.

Wskazała, że tylko około 5 proc. publikacji naukowych powstających w Polsce jest współtworzonych z biznesem. To, jej zdaniem, zdecydowanie za mało, zwłaszcza w porównaniu z najbardziej innowacyjnymi gospodarkami Europy.

Przeszkodą jest nie tylko system oceny pracy naukowców, lecz także biurokracja wokół komercjalizacji badań. Z perspektywy przedsiębiorców współpraca z uczelniami bywa zbyt skomplikowana, a naukowcom często bardziej opłaca się publikować niż wdrażać rozwiązania w gospodarce.

– Ten system należy zmienić. Trzeba stworzyć ekosystem, żeby spółki technologiczne i innowacyjne mogły powstawać u nas w kraju. Czemu takie ElevenLabs miałoby nie być utworzone tutaj? – pytała prezeska Adamedu.

Według Małgorzaty Adamkiewicz niezbędne jest również zwiększenie nakładów na naukę i szkolnictwo wyższe, a także szerszy dostęp do kapitału dla innowacyjnych firm. Jednym z możliwych rozwiązań byłyby zachęty dla funduszy emerytalnych do inwestowania w nowe technologie.

Globalna ekspansja wymaga partnerstwa z państwem

Drugim filarem rozwoju polskich firm powinna być ekspansja międzynarodowa. Adamed działa dziś na sześciu kontynentach, ma zakłady produkcyjne w Polsce i Wietnamie, a niedawno przejął aktywa produkcyjne Sanofi pod Barceloną.

Małgorzata Adamkiewicz podkreśla, że w przypadku branży farmaceutycznej wsparcie administracji ma szczególne znaczenie. Produkty firmy działają bowiem na rynku silnie regulowanym i są obecne w systemach refundacyjnych wielu państw.

Przypomniała, że transakcja przejęcia wietnamskiej spółki Davipharm w 2017 r. była podpisana w obecności prezydentów Polski i Wietnamu. Jej zdaniem takie relacje powinny być rozwijane konsekwentnie, także podczas misji gospodarczych i rozmów rządowych z partnerami w Azji.

– Polskie firmy generują 55 proc. PKB. Jeżeli będą stabilne, stabilna będzie również polska gospodarka. A stabilny kraj to taki, który ma silną gospodarkę – mówiła Małgorzata Adamkiewicz.

Przejęcie zakładu produkcyjnego w Hiszpanii ma pozwolić Adamedowi zwiększyć moce wytwórcze i wzmocnić obecność na globalnych rynkach. Firma chce budować silny hub w Europie i Azji, a z Hiszpanii rozwijać działalność także w Ameryce Łacińskiej.

Dla Małgorzaty Adamkiewicz istotny jest również symboliczny wymiar tej transakcji. Adamed przejmuje aktywa od firmy, z którą przed laty konkurował jednym ze swoich pierwszych produktów.

Na koniec rozmowy menedżerka wskazała, że podstawą lepszej współpracy państwa i przedsiębiorców powinno być wzajemne zaufanie.

– Przedsiębiorcy są rzetelni, bardzo pracowici i chcą rozwijać ten kraj. Tu są nasze rodziny. Chcemy tworzyć to dla pokoleń – podsumowała szefowa Adamedu.

Główne wnioski

  1. Polska potrzebuje nowego modelu wzrostu. Małgorzata Adamkiewicz przekonuje, że przewaga oparta na relatywnie niskich kosztach pracy i produkcji przestaje wystarczać. Polska gospodarka powinna dziś budować konkurencyjność na własnych technologiach, produktach o wysokiej wartości dodanej i rozwiązaniach rozwijanych wspólnie przez biznes oraz naukę. To nie jest już wybór strategiczny, lecz warunek utrzymania tempa rozwoju i pozycji polskich firm na coraz bardziej wymagających rynkach.
  2. Bez zmiany zasad współpracy nauki z biznesem innowacje będą powstawać za wolno. Problemem nie jest brak kompetencji czy ambicji, lecz system, który częściej premiuje publikacje niż praktyczne wdrożenia. Małgorzata Adamkiewicz wskazuje na zbyt skomplikowaną komercjalizację badań, biurokrację oraz ograniczony dostęp do kapitału dla innowacyjnych spółek. Jej zdaniem trzeba stworzyć środowisko, w którym naukowcom opłaca się współpracować z firmami, a przedsiębiorcy nie rezygnują z projektów badawczych z powodu formalności i ryzyka.
  3. Ekspansja polskich firm powinna być elementem polityki gospodarczej państwa. Przykład Adamedu pokazuje, że polskie firmy mogą skutecznie rozwijać globalną działalność, przejmować zagraniczne aktywa i budować silne marki poza krajem. W branżach regulowanych, takich jak farmacja, potrzebują jednak partnerstwa z administracją: obecności w delegacjach gospodarczych, wsparcia w rozmowach z władzami innych państw i stabilnych warunków rozwoju. Silniejsze polskie firmy za granicą oznaczają nie tylko większe przychody, ale też większą odporność całej gospodarki.