Kategorie artykułu: Biznes Technologia

Prowadzisz startup? Oto w co najchętniej inwestują fundusze venture capital

Trendy inwestycyjne zmieniają się z biegiem lat. Fundusze szukają zysku, więc na celownik biorą te sektory, które – ich zdaniem – w kolejnych latach będą najszybciej rosnąć. Sztuczna inteligencja pozostaje integralnym elementem większości inwestycyjnych strategii.

Startupy. Ilustracja: palec wciskający przycist start.
Inwestorzy venture capital szukają realnych zwrotów z inwestycji. Za projektami rozglądają się więc w branżach, które w danym momencie uważają za najbardziej perspektywiczne i szybko rosnące. Fot. Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Które sektory dziś najmocniej przyciągają kapitał VC i dlaczego właśnie one.
  2. Dlaczego sztuczna inteligencja przestaje być osobnym trendem, a staje się fundamentem inwestycji venture capital w Polsce.
  3. Czy boom na AI i technologie obronne to trwała zmiana na rynku VC, czy raczej ryzyko kolejnej inwestycyjnej bańki.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Zdrowie, finanse, analiza danych – to główne sektory, w których aktualnie technologicznych rozwiązań szukają rodzimi inwestorzy venture capital (VC). Odnosi się to gównie do funduszy tzw. generalistycznych, które mają dość szeroką strategię inwestycyjną.

– W ostatnich dwóch latach zarejestrowaliśmy 64 transakcje w sektorze szeroko rozumianej ochrony zdrowia, a co czwarta z nich to inwestycja w spółkę w istotny sposób wykorzystującą lub tworzącą rozwiązania sztucznej inteligencji (AI). Spore znaczenie ma też deeptech, który najczęściej przyciąga tzw. megarundy [transakcje o ponadprzeciętnej dla rynku wartości – red.]. Wśród nich znajdują się takie firmy jak Iceye i ElevenLabs. Identyfikujemy też ciekawe projekty działające na styku tych trzech obszarów (zdrowia, AI i zaawansowanych technologii) – wśród nich warto wymienić Ingenix czy QurieGen – mówi Rozalia Urbanek, członkini zarządu ds. inwestycji w PFR Ventures.

Podkreśla, że najprawdopodobniej to właśnie komponenty AI w poszczególnych branżach będą napędzały ich dalszy rozwój. Technologia ta natomiast zdaje się przede wszystkim ułatwiać szybsze i tańsze budowanie produktów.

– W naszym ekosystemie wciąż nie mamy wyrazistych przykładów funduszy sektorowych. Pewnym wyjątkiem jest obszar deeptech, w którym działają między innymi fundusze Expeditions oraz Balnord. Jednak zdecydowana większość zespołów wybiera szerokie strategie, nastawione na oportunistyczne poszukiwanie projektów. Obserwujemy też trend, w którym byli przedsiębiorcy przechodzą na stronę inwestorską. Docelowo może przełożyć się to na bardziej sprofilowane sektorowo inwestycje – dodaje Rozalia Urbanek.

Ikona wykres interaktywny Wykres interaktywny

Deeptech, obronność, sztuczna inteligencja....

Na przestrzeni lat trendy inwestycyjne ulegały zmianom – zgodnie ze stanem zaawansowania technologicznego, nasycenia rynku technologiami z danej kategorii, pojawiającymi się bieżącymi wyzwaniami społecznymi itd.

– Zmiennych na rynku venture capital jest wiele – z jednej strony, w naturalny sposób zmieniają się trendy, z drugiej, np. bardzo duży exit inwestorów z danej spółki powoduje, że inni zaczynają się interesować twórcami podobnych co ona, projektów. Jedni na tym zyskają, inni, którzy wejdą do gry za późno, przy zbyt mocno nasyconym już rynku, najpewniej stracą. Zawsze trzeba się liczyć z tego rodzaju ryzykiem – mówi Mateusz Bodio, zarządzający multi-family office R+.

Z jego obserwacji wynika, że aktualnie na świeczniku inwestorów są m.in. technologie obronne, które nigdy dotąd nie tyły tak atrakcyjnym aktywem dla rynku venture capital w Europie, w tym w Polsce. Defence nie jest jednak dla każdego – z powodów formalnych nie może w nie inwestować wiele funduszy zasilanych kapitałem unijnym. Alternatywą dla nich jest szeroko rozumiana sztuczna inteligencja.

– AI to bardzo szerokie pole do inwestowania – od rozwiązań i narzędzi wykorzystujących algorytmy sztucznej inteligencji, przez infrastrukturę informatyczną, aż po energetykę. Myślę, że w kontekście finansowania spółek z segmentu AI, w najbliższej przyszłości właśnie infrastruktura i energetyka będą mocniej przyciągać zainteresowanie funduszy VC. Powstające nowe rozwiązania AI będą potrzebowały większej przestrzeni i paliwa do działania – dodaje Mateusz Bodio.

R+ w najbliższej przyszłości będzie szukać zagranicznych spółek tworzących rozwiązania z obszaru defence i technologii podwójnego zastosowania. Sztuczna inteligencja także jest w grze.

...co jest wydmuszką, a co przynosi zysk

To, jak zmieniał się rynek VC wyraźnie widać na przykładzie funduszu Inovo.vc.

– Z funduszu, który inwestował w dość podstawowe produkty software – oprogramowania dla salonów fryzjerskich czy narzędzia do nauki języków obcych online, wyrośliśmy na podmiot zainteresowany finansowaniem zaawansowanych technologicznie projektów. Pamiętajmy jednak, że inwestowanie bazuje na przewidywaniu kierunku, w jakim zmienia się świat. W 2015 r., gdy wprowadzaliśmy nasz pierwszy fundusz na rynek, większość firm nie miała jeszcze dobrego oprogramowania. Dziś przedsiębiorstwa działają w zupełnie innych realiach. Zupełnie innych projektów poszukują więc także inwestorzy – podkreśla Michał Rokosz, partner zarządzający Inovo.vc.

Przypomina, że rynek VC w Polsce przeszedł przez kilka faz. Jeszcze nie tak dawno wiele krajowych funduszy upatrywało szans w aplikacjach, SaaS (Software as a Service – oprogramowanie jako usługa), gamingu, komunikatorach online, technologii blockchain i kryptoaktywach. Dziś jesteśmy na etapie zafascynowania AI.

– O ile np. kryptoaktywa nie były nam bliskie, o tyle obecnie chętnie wchodzimy w projekty AI. Stawiamy zwłaszcza na firmy, które tworzą infrastrukturę dla projektów bazujących na sztucznej inteligencji, gromadzeniu i przetwarzaniu danych itp. Przy rosnącej liczbie produktów AI rozwój infrastruktury wydaje się niezbędnym elementem dalszego rozwoju ekosystemu technologicznego – dodaje Michał Rokosz.

Inwestor dostrzega obecnie także boom na rozwiązania z obszaru defence, a co za tym idzie także z sektora przemysłu kosmicznego.

– Zachowanie funduszy w przypadku defence jest reaktywne. Mam wrażenie, że mało kto przewidział, że zapotrzebowanie na technologie militarne będzie tak duże. Rynek VC jest więc w tyle za błyskawicznymi zmianami, które zachodzą w tym obszarze. Wygrywają ci, którzy byli przygotowani lub mogli dostosować swoje cywilne rozwiązania do zastosowań obronnych – podkreśla Michał Rokosz.

Zdaniem inwestora

Między zdrowym zyskiem a nadmiernym ryzykiem

Movens Capital to fundusz generalistyczny. Wspieramy w rozwoju przedsiębiorców wywodzących się z Europy Środkowej, ale działających międzynarodowo. Obecnie stawiamy zwłaszcza na spółki tworzące rozwiązania AI, które mają szansę na bardzo szybki wzrost i mogą osiągnąć pozycję liderów w swoich sektorach. Nie szukamy natomiast drugiego OpenAI, nastawiamy się na spółki, które działają wertykalnie i rozwiązują bieżące problemy społeczne czy gospodarcze – tworzą agentów AI, automatyzują procesy, zwiększają efektywność innych firm itp.

Czy obawiamy się pęknięcia bańki AI? Krótko – nie w sposób, który miałby zmienić nasze podejście inwestycyjne. Nasze spółki nie sprzedają „AI dla AI”, tylko rozwiązują bardzo konkretne problemy klientów zdecydowanie lepiej, niż było to możliwe przed erą sztucznej inteligencji – i to w wąskich, dobrze zdefiniowanych niszach. Są wpięte w realne procesy operacyjne klientów, generują mierzalną wartość biznesową i rosną w sposób kapitałowo efektywny, często przy niższym „burn rate”niż klasyczne spółki software’owe sprzed kilku lat.

Nawet jeśli rynek publiczny przeżyje korektę wycen spółek „AI-label”, procesy po stronie klientów się nie cofną – bo te rozwiązania działają i są niezbędne. Technologia AI zostanie z nami na stałe. Ewentualne pęknięcie bańki oczyści rynek z projektów bez realnej wartości.

Główne wnioski

  1. Sztuczna inteligencja stała się kluczowym, przekrojowym elementem strategii inwestycyjnych VC, a nie odrębną kategorią – dziś wzmacnia projekty z obszaru zdrowia, finansów, analizy danych, energetyki i decyduje o ich konkurencyjności. W przyszłości najprawdopodobniej to komponenty AI w poszczególnych branżach będą napędzały ich dalszy rozwój. Technologia będzie m.in. ułatwiać szybsze i tańsze budowanie produktów.
  2. Polski rynek venture capital ewoluuje w stronę bardziej zaawansowanych technologicznie projektów, takich jak deeptech, defence czy infrastruktura dla AI, choć nadal dominuje model funduszy generalistycznych, elastycznie reagujących na zmieniające się trendy. Niemniej, to np. deeptech najczęściej przyciąga tzw. megarundy, czyli transakcje o ponadprzeciętnej dla rynku wartości. Dobrym tego przykładem są takie firmy jak Iceye i ElevenLabs.
  3. Inwestorzy coraz większą wagę przykładają do realnych fundamentów biznesowych, skalowalności i odporności na zmiany rynkowe, co ma chronić ich przed ryzykiem przeinwestowania i ewentualnym pęknięciem bańki wokół AI. Na szali kładą w końcu coraz większe pieniądze.