Rusza Hotel Warszawa. Co zobaczyć w tym roku?
Piąta edycja Hotel Warszawa Art Fair otwiera jesienny sezon na warszawskim rynku sztuki. W tym roku szczególnie ciekawie zapowiada się mniej oczywisty wybór wystawców. Podpowiadamy, do których hotelowych pokoi warto zajrzeć.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Co wyróżnia piątą edycję Hotel Warszawa Art Fair i dlaczego tegoroczny wybór wystawców jest mniej oczywisty niż w poprzednich latach.
- Na które galerie i nazwiska warto zwrócić szczególną uwagę – od młodego malarstwa po fotografię i design kolekcjonerski.
- Jak zaplanować wizytę na targach i kiedy najlepiej wybrać się do Hotelu Warszawa.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Hotel Warszawa Art Fair odbędzie się w tym roku już po raz piąty. W ciągu zaledwie kilku lat wydarzenie zdążyło wpisać się na stałe w kalendarz warszawskiego świata sztuki. Stało się jednym z umownych momentów otwierających jesienny sezon. Dla wielu osób pierwszy weekend września oznacza dziś powrót z wakacyjnego trybu wprost do galerii – a właściwie do hotelowych pokoi, które na trzy dni przejmują galerie z Polski i zagranicy.
Targi powstały z inicjatywy warszawskich galerzystek i były odpowiedzią na dość szczególną sytuację warszawskiego rynku. W mieście działały dobre galerie, rosło zainteresowanie sztuką najnowszą i pojawiała się coraz liczniejsza grupa kolekcjonerów i kolekcjonerek. Przez długi czas brakowało jednak wydarzenia targowego odpowiadającego skalą i charakterem współczesnej scenie.
Zamiast klasycznej hali wystawienniczej organizatorki wybrały model znany z historii międzynarodowego rynku sztuki. Galerie zajmują hotelowe pokoje i na kilka dni zamieniają je w niewielkie przestrzenie wystawiennicze. Dzięki tej formule można oglądać sztukę w bardziej „mieszkalnej” atmosferze niż galeryjny white cube.
Hotel z historią
Jednym z najsłynniejszych przykładów pozostaje Gramercy International Art Fair. Został zrganizowany po raz pierwszy w 1994 roku w nowojorskim hotelu Gramercy Park, a wyrosło z niego późniejsze The Armory Show. Do tej tradycji odwołuje się również działający dziś w Los Angeles Felix Art Fair, odbywający się w hotelu Hollywood Roosevelt.
W Warszawie wybór miejsca dodatkowo stał się częścią charakteru targów. Dzisiejszy Hotel Warszawa mieści się w dawnym Prudentialu – jednym z najważniejszych budynków przedwojennej stolicy. Wzniesiony w latach 1931–1933 według projektu Marcina Weinfelda, ze stalową konstrukcją zaprojektowaną przez Stefana Bryłę, mierzący 66,5 metra wieżowiec był najwyższym budynkiem ówczesnej Warszawy i jednym z najbardziej wyrazistych symboli jej nowoczesności. Jego sylwetka zapisała się także w wojennej ikonografii miasta. Ciężko ostrzelany podczas Powstania Warszawskiego Prudential przetrwał dzięki swojej stalowej konstrukcji, a po wojnie został odbudowany – ponownie według projektu Weinfelda – już jako Hotel Warszawa.
Po dekadach funkcjonowania został zamknięty. Budynek ostatecznie trafił do grupy Likus, znanej z realizacji hotelowych, w których historyczna architektura łączy się z bardzo świadomym podejściem do współczesnego designu, materiałów i sztuki. Po wieloletniej przebudowie Hotel Warszawa ponownie otwarto w 2018 roku. Targi dają rzadką możliwość oglądania tego wnętrza inaczej niż jako hotelowy gość.
Jak się zmieniały zainteresowania
Podczas pierwszych edycji sam Hotel Warszawa był zresztą jedną z największych atrakcji wydarzenia. Możliwość wejścia do niedostępnych na co dzień pokoi i obejrzenia z bliska pieczołowicie zaprojektowanych wnętrz przyciągała również osoby, które niekoniecznie przyszły na targi z myślą o zakupie pracy. Po pięciu latach ta ciekawość została w dużej mierze zaspokojona – i to chyba najlepszy dowód na dojrzewanie samego wydarzenia.
Dziś Hotel Warszawa Art Fair przyciąga przede wszystkim publiczność zainteresowaną sztuką najnowszą. To kolekcjonerzy i kolekcjonerki, osoby stawiające pierwsze kroki na rynku i ci, którzy chcą w ciągu jednego weekendu sprawdzić, co dzieje się w galeriach z różnych części Polski. Co ważne bowiem, w targach bierze udział duża liczba galerii spoza stolicy.
Tegoroczna lista wystawców jest nieco mniej oczywista niż w poprzednich edycjach. Mocniej reprezentowane są galerie spoza Warszawy i z zagranicy. Dzięki temu targi stają się okazją do zobaczenia nazwisk i programów, z którymi na co dzień mamy mniejszy kontakt.
Ciekawe powroty
Warto zwrócić uwagę na wspólną prezentację Ciacek Gallery i Dürst Britt & Mayhew z Hagi. Holenderska galeria gościła już na warszawskich targach, a tym razem pokaże m.in. Maję Klaassens i Wieske Wester, której niewielkie, impastowo malowane obrazy szczególnie warto zobaczyć.

Ciekawym wyborem jest również Heliconia Projects. To inicjatywa budująca relacje między karaibską sceną artystyczną a międzynarodowym obiegiem sztuki. Jej obecność daje możliwość poznania artystów funkcjonujących poza dobrze już rozpoznanym przez polskich kolekcjonerów kręgiem europejskim.
Do Warszawy wraca także Gnyp Gallery. Podczas majowych Art Warsaw Villa Róż prezentowana przez nią praca młodej brytyjskiej malarki Elsy Rouy zdobyła pierwszą nagrodę jury. Następnie trafiła do kolekcji Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. To wystarczający powód, żeby sprawdzić, co galeria pokaże tym razem.

Interesujące debiuty
Ciekawym debiutem będzie Objekt – po raz pierwszy w Hotelu Warszawa pojawi się galeria skupiona na designie kolekcjonerskim. To segment rynku, który przyciąga coraz większe zainteresowanie. Dla wielu osób stanowi też bardziej przystępny punkt wejścia w kolekcjonowanie niż chociażby instalacja. Objekt, regularnie obecny na międzynarodowych targach designu, tym razem pokaże się w rodzimym mieście z pracami Jana Arkiersztajna, Wiktora i Filipa Bielickich, Pawła Grunerta, Szymona Kellera i Aleksandra Zawistowskiego.
Na targach zadebiutuje również BD Gallery, świadomie pozostająca nieco na uboczu galeryjnego mainstreamu. Jej program opiera się na odważnym, nieoczywistym wyborze artystów i nie omija również street artu. To obszar wciąż traktowany przez część tradycyjnego rynku sztuki z pewną rezerwą.
Galerie z innych miast
Mocna jest również reprezentacja galerii spoza Warszawy. Z Poznania przyjedzie Łęctwo, jak zawsze z ciekawym wyborem młodych głosów artystycznych. To chociażby Konrad Gubała obecny na niedawno zakończonym Triennale Rzeźby w Orońsku oraz Molski Gallery. Ta ostatnia pokaże m.in. prace Jakuba Sobczyńskiego, wyróżnionego podczas ostatniej Bielskiej Jesieni przez redakcję MINT Magazine. Nagrodą była rezydencja w Lubomierzu, podczas której powstała seria świetlistych, słonecznych obrazów, prezentowanych obecnie w poznańskiej galerii.

Krakowskie Ufo Gallery pokaże szeroki wybór swoich artystów, wśród których szczególnie warto zwrócić uwagę na Samuela Kłodę. Jego niedawna wystawa indywidualna w galerii zebrała bardzo dobre recenzje.
Łódzka Centrala Gallery, konsekwentnie skupiona wyłącznie na fotografii, pokaże na targach prace trzech artystek – to jedyna prezentacja w tegorocznym programie w całości poświęcona temu medium.
Jak zaplanować wizytę
Warto dobrze zaplanować targowy weekend. Piątkowe preview dostępne jest wyłącznie na zaproszenia, podobnie jak pierwsze godziny w sobotę, zarezerwowane dla kolekcjonerów i kolekcjonerek, pozwalające na spokojniejsze oglądanie prac i rozmowy z galeriami. Od soboty od godz. 12 targi otwierają się dla szerszej publiczności i obowiązuje wstęp biletowany. W dolnej sali swoją przestrzeń będzie miało również Towarzystwo Zachęty Sztuk Pięknych. jedno z najstarszych tego typu zrzeszeń w Europie. Będzie można poznać jego program i dołączyć do grona miłośników sztuki.
Warto wiedzieć
Kiedy odwiedzić Hotel Warszawa
4.09.2026 – preview, wstęp wyłącznie z zaproszeniem
5–6.09.2026, godz. 12.00–19.00 – targi otwarte dla publiczności
Główne wnioski
- Wydarzenie Hotel Warszawa Art Fair wypracowało własną pozycję – po pięciu edycjach jest już nie tylko atrakcją początku sezonu, ale ważnym miejscem spotkania galerii, kolekcjonerów i osób zainteresowanych sztuką najnowszą.
- Tegoroczna edycja poszerza perspektywę – mocniejsza obecność galerii spoza Warszawy i z zagranicy oraz pojawienie się designu kolekcjonerskiego pozwalają wyjść poza dobrze znany zestaw nazwisk i formatów.
- Targi są dobrym miejscem zarówno do oglądania, jak i kupowania sztuki – kameralna formuła hotelowych pokoi ułatwia bezpośredni kontakt z galeriami i daje możliwość poznania prac w skali bliższej prywatnemu wnętrzu.