Kategoria artykułu: Świat

Rusza Ramadan. Czy może na nim zarobić polski sektor spożywczy?

Dziś rozpoczął się muzułmański Ramadan. Paradoksalnie trzydziestodniowy post jest okresem wzrostu konsumpcji, co stwarza szansę dla polskich eksporterów żywności. Firmy powinny zacząć działać natychmiast.

Podczas ramadanu konsumpcja w krajach muzułmańskich rośnie o 50-100 proc. Fot. Gettyimages

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Na czym polega miesiąc Ramadan.
  2. Jak Ramadan wpływa na konsumpcję i import.
  3. Jak szukać klientów w krajach muzułmańskich.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Ramadan to święty miesiąc muzułmański porównywalny do katolickiego Wielkiego Postu przed świętami Wielkiej Nocy. Restrykcyjny post w ciągu dnia powoduje jednak, że większość muzułmanów spożywa ogromne ilości jedzenia w nocy. To z kolei prowadzi do wzrostu konsumpcji i importu żywności. Polski eksporterzy powinni już dziś zacząć szukać partnerów w krajach muzułmańskich, by zarobić na sprzedaży swoich towarów przed Ramadanem w 2027 r. W tekście podpowiadamy, jak to zrobić.

Ramadan to dziewiąty miesiąc kalendarza muzułmańskiego. Data jego rozpoczęcia wyznaczana jest przez kalendarz księżycowy. Podczas 30 dni wyznawcy islamu nie mogą jeść, pić, uprawiać seksu ani palić papierosów od wschodu do zachodu słońca. Z postu zwolnione są osoby poniżej 13 i powyżej 60 roku życia, kobiety w ciąży i osoby chore (zwłaszcza diabetycy). W wielu krajach za złamanie tego postu w miejscu publicznym grozi kara więzienia. Są jednak kraje takie jak Tunezja, gdzie w trakcie postu czynne są restauracje i nie ma żadnych sankcji. W większości państw jednak lokale gastronomiczne otwierają się dopiero na iftar, czyli wieczorną kolację i pracują aż do shoru, czyli śniadania spożywanego przed wschodem słońca. Po zakończeniu Ramadanu następują trzy dni świąteczne (Aid).

Przeżyłem trzydziestodniowy post

Praktykę Ramadanu znam z autopsji. W latach 2024-2025 spędzałem go w Algierii z moją ówczesną partnerką, która jest muzułmanką. W 2025 r. zdecydowałem się nawet podjąć wyzwanie i przeszedłem cały trzydziestodniowy post. O godz. 2 rano zjadałem obfity shor, po którym spałem do godz. 9. Następnie pracowałem do godz. 17, mając duże problemy z koncentracją. Od godz. 17 do 19 w zależności od dnia robiłem sobie drzemkę lub ćwiczyłem na siłowni, potem jadłem obfity iftar, piłem kawę i zaczynałem aktywną część doby. Między iftarem a shorem odbywałem spotkania towarzyskie i biznesowe, ponieważ pusty w ciągu dnia Algier tętnił wówczas życiem. Podobnie jak większość osób, jadłem wówczas wiele słodyczy, gdyż osłabiony postem organizm domagał się szybkiego zastrzyku energii. W efekcie takie miesięczne odwrócenie dnia z nocą doprowadziło do tego, że nabrałem wagi i zacząłem się zmagać z problemami zdrowotnymi.

Muzułmański paradoks: w czasie postu rośnie konsumpcja

Firma konsultingowa HLB w raporcie na temat wpływu Ramadanu na sektor spożywczy szacuje, że wydatki konsumpcyjne gospodarstw domowych w krajach muzułmańskich w tym miesiącu rosną o 50-100 proc. 83 proc. rodzin zmienia swoje nawyki żywieniowe, zwiększając spożycie daktyli, orzechów, nabiału, chleba, drobiu i suszonych owoców. Wydatki spożywcze w czasie Ramadanu stanowią aż 15 proc. całości rocznych wydatków w tej kategorii.

W poszczególnych państwach muzułmańskich rządy wdrażają specjalne środki mające na celu zapewnienie dyspozycyjności produktów spożywczych i ich konkurencyjności cenowej. Rezygnacja z tego rodzaju działań mogłaby doprowadzić do masowych protestów społecznych. W Algierii w tym celu władze dokonały interwencyjnego importu 47 tys. ton drobiu i 20 tys. ton czerwonego mięsa. Ustanowiły też cenę regulowaną czerwonego mięsa w wysokości 1200 dinarów za kg (ok. 20 zł), kontrole straganów i sklepów oraz wysokie kary dla sprzedawców podnoszących tę cenę. Podobne środki podjęły rządy Maroka i Tunezji. Z kolei rząd Egiptu zdecydował się na przyznanie specjalnego świadczenia pieniężnego z okazji Ramadanu dla najuboższych.

Na podstawie analizy przeprowadzonej przez firmę logistyczną DP World w latach 2023-2025, w okresie ośmiu tygodni poprzedzających Ramadan w krajach muzułmańskich rośnie import cebuli i czosnku (o 35 proc.), ryżu (25 proc.), bakalii (5 proc.) oraz soków i napojów (5 proc.). Również polscy eksporterzy żywności potwierdzają wzrost sprzedaży bezpośrednio przed Ramadanem. Aż o 40 proc. ma rosnąć eksport nabiału, a pozostałych artykułów spożywczych m.in. mięsa, słodyczy, owoców o ok. 20 proc. Kluczowe jest, by towar dotarł do importera przed rozpoczęciem świętego miesiąca. W trakcie postu bowiem wydolność obsługi terminali przeładunkowych i magazynów wyraźnie spada. Kluczową kwestią jest oczywiście to, że produkty spożywcze sprzedawane do krajów muzułmańskich muszą posiadać odpowiedni certyfikat halal.

Gdzie szukać klientów?

Rynki Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu mają charakter relacyjny. Importerów należy poznać na długo przed rozpoczęciem transakcji, zjeść z nimi kilka obiadów, napić się kawy, pożartować i w ten sposób zdobyć sympatię i zaufanie. Najlepszą okazją ku temu są targi spożywcze.

Warto wiedzieć

Najważniejsze targi, które odbędą się w 2026 r.

12-15 marca: targi DJAZAGRO, Algier (Algieria)

20-26 kwietnia: targi SIAM w Meknes (Maroko): aktualnie trwa rekrutacja na stoisko narodowe organizowane przez Polską Agencję Inwestycji i Handlu

21-24 kwietnia: HORECA LEBANON w Bejrucie (Liban)

26-29 kwietnia: LIBYA FOOD EXPO w Trypolisie

18-21 maja: targi SIPSA w Algierze (Algieria)

2-4 czerwca: FOOD AFRICA w Kairze (Egipt)

9-11 czerwca: targi IFSA w Tunisie (Tunezja)

15-17 czerwca: targi SAUDI FOOD w Rijadzie (Arabia Saudyjska)

11-13 października: HORECA JORDAN w Ammanie (Jordania)

15-18 grudnia: World Food Istanbul w Stambule (Turcja)

17-21 grudnia: targi SIAL w Paryżu (bardzo popularne wśród muzułmanów z Afryki Północnej we Francji, także wśród przedsiębiorców z Maghrebu)

XYZ

Warto również poszukiwać firm przez kontakt z najważniejszymi organizacjami pracodawców.

Warto wiedzieć

Najważniejsze organizacje pracodawców

W przypadku Algierii są to: Rada Odnowy Ekonomiczne (CREA) , Konfederacja Algierskich Pracodawców (CAP), Narodowa Organizacja Rozwoju Ekonomicznego (ONDE) oraz Algierska Konfederacja Pracodawców Obywatelskich (CAPC). W Arabii Saudyjskiej będzie to Federacja Saudyjskich Izb Handlowych (Federation of Saudi Chambers, FSC).

Największą organizacją biznesową w Egipcie jest Federacja Przemysłu Egipskiego (FPE). Ważną rolę pełnią też Amerykańska Izba Handlowa w Egipcie (AmCham Egypt) i Federacja Egipskich Izb Handlowych oraz Brytyjsko-Egipskie Stowarzyszenie Biznesowe (BEBA). Najważniejsze organizacje w Turcji to: TÜSİAD (Stowarzyszenie Przemysłowców i Przedsiębiorców Turcji), TOBB (Związek Izb Przemysłowo-Handlowych i Giełd w Turcji), MÜSİAD (Stowarzyszenie Niezależnych Przemysłowców i Przedsiębiorców) i ASKON (Stowarzyszenie Biznesmenów Anatolijskich Lwów). W Zjednoczonych Emiratach Arabskich kluczową rolę odgrywają Dubai Chamber of Commerce oraz Abu Dhabi Chamber of Commerce and Industry.

XYZ

Warto też już dziś zacząć budować kontakty z rządowymi agencjami, zajmującymi się importem podstawowych produktów żywnościowych.

Główne wnioski

  1. Ramadan to święty miesiąc islamu. Muzułmanie od świtu do zachodu słońca nie mogę wówczas pić, jeść, palić, ani uprawiać seksu. Mogą jednak robić te wszystkie rzeczy od zachodu do wschodu słońca, co prowadzi do tymczasowego odwrócenia dobowego rytmu życia.
  2. Podczas Ramadanu konsumpcja w krajach muzułmańskich rośnie o 50-100 proc., a import produktów spożywczych o 5-35 proc. w zależności od ich kategorii. Państwa muzułmańskie często podejmują środki interwencyjne w zakresie importu.
  3. Klientów w krajach muzułmańskich najlepiej szukać podczas targów spożywczych odbywających się w tych państwach albo za pośrednictwem organizacji pracodawców. Dobrymi klientami mogą być też rządowe agencje zajmujące się importem podstawowych produktów żywnościowych.