Sudan w ogniu konfliktu. Wojna, surowce i wpływ na Europę
Sudan od lat pogrążony jest w wojnie domowej, która nie tylko destabilizuje region, ale również ma konsekwencje globalne. Zasoby złota, gazu ziemnego i metali ziem rzadkich przyciągają uwagę światowych mocarstw, a przedłużający się konflikt grozi wzrostem nielegalnej migracji do UE oraz umacnianiem pozycji Rosji w regionie. Jest szansa na zakończenie wojny domowej.


Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego Sudan jest krajem wiecznej wojny.
- Jakimi zasobami naturalnymi dysponuje Sudan.
- Jaki wpływ ma sytuacja w Sudanie na UE.
22 marca Armia Sudanu odzyskała kontrolę nad pałacem prezydenckim w stołecznym Chartumie. Ten krok może przyczynić się do zakończenia trwającej wojny domowej, ale nie gwarantuje trwałego pokoju. Od 2023 r. w Sudanie toczy się wojna domowa między wojskiem dowodzonym przez generała Burkhana a Siłami Szybkiego Reagowania (RSF) pod wodzą pułkownika Dagalo. Ich rywalizacja to kolejny z sudańskich konfliktów od czasu uzyskania niepodległości w 1956 r. Pogrążony w chaosie i kryzysie humanitarnym kraj stanowi ważny punkt na szlaku przemytu ludzi, broni i narkotyków. Ponadto jego liczne bogactwa naturalne wzbudzają zainteresowanie regionalnych i globalnych mocarstw, w tym Rosji.

Kraj wiecznej wojny
Terytorium Sudanu przez wieki było częścią Egiptu, a w latach 1899-1956 stanowiło brytyjsko-egipskie kondominium. W trakcie II wojny światowej Brytyjczycy rozpoczęli powolny proces pozbywania się odpowiedzialności za Sudan. W latach 1943-1945 przekazali władzę sądowniczą i pobór podatków starszyznom plemiennym. Z kolei w 1946 r., podczas konferencji w Chartumie, podjęli decyzję o połączeniu kolonii Sudan i Sudan Południowy w jedno państwo. W 1953 r. zdecydowali, że stanie się ono niepodległym krajem, co ostatecznie nastąpiło w 1956 r.
Jeszcze przed ustanowieniem niepodległości, w 1955 r. wybuchł konflikt między muzułmańskimi elitami z północy kraju a wyznawcami religii tradycyjnych z południa. Muzułmanie dążyli do stworzenia państwa wyznaniowego, którego prawo byłoby oparte na szariacie. Wojna domowa trwała do 1972 r. i doprowadziła do śmierci 500 tys. osób oraz setek tysięcy przesiedleń. Zakończył ją traktat pokojowy, który nadał południu autonomię prawną i gospodarczą.
Po 11 latach rząd w Chartumie ponownie podjął próbę islamizacji południa, co wywołało kolejny konflikt. Bezpośrednią przyczyną jego wybuchu była próba wprowadzenia na południu kary chłosty za spożywanie alkoholu. Północ dążyła także do przejęcia pełnej kontroli nad odkrytymi w 1978 r. na południu zasobami ropy naftowej. II wojna sudańska trwała od 1983 r. do 2005 r. W jej wyniku czego zginęło 2 mln osób, a 4 mln zostało wysiedlonych. Południowcy otrzymali wsparcie dyplomatyczne od Kościołów Katolickiego i Anglikańskiego, co skłoniło miejscowe plemiona do masowego przyjmowania chrześcijaństwa. Wsparcie od prezydenta USA George’a W. Busha przesądziło o zakończeniu wojny w 2005 r. i przyznaniu niepodległości Sudanowi Południowemu w 2011 r.
Walczące plemiona
Równolegle w 2003 r. wybuchła wojna domowa na zachodzie kraju – w Darfurze. Czarnoskóra ludność tego regionu oskarżała rządzących w Chartumie Arabów o dyskryminację i czystki etniczne. Dążyła także do uzyskania wyłącznej kontroli nad lokalnymi zasobami wody. Powstańcy z Darfuru uzyskali wsparcie sąsiednich państw afrykańskich: Czadu, Ugandy, Sudanu Południowego, Libii i Erytrei. Siły prorządowe były wspierane przez Rosję, Chiny, Białoruś oraz libijską opozycję. Wojna zakończyła się w 2020 r. w wyniku negocjacji i przysłania misji pokojowej ONZ. W wyniku konfliktu zginęło około 300 tys. osób.
W 2011 r. w prowincjach Niebieski Nil i Południowy Kordofan doszło do powstania przedstawicieli plemion, które dążyły do przyłączenia swoich regionów do Sudanu Południowego. Walki trwały do 2020 r. Dopiero ich zakończenie umożliwiło podpisanie traktatu pokojowego, na mocy którego powstańcy zrezygnowali z odłączenia od Sudanu. W zamian dokonano zmiany charakteru państwa z wyznaniowego na świeckie.
Konflikty w Darfurze, Niebieskim Nilu i Południowym Kordofanie udało się zakończyć dzięki obaleniu w 2019 r. przez wojsko sudańskiego dyktatora Omara Al.-Bachira – islamisty współpracującego z Al-Kaidą. W wyniku zamachu stanu powstał rząd premiera Hamdoka składający się z cywilnych i wojskowych polityków. Uchwalono nową świecką konstytucję, a w 2023 r. miały odbyć się demokratyczne wybory parlamentarne. Jednak w październiku 2021 r. wojsko pod wodzą gen. Burkhana oraz dowodzone przez płk Dagallo RSF (bojówki odpowiedzialne za czystki etniczne w Darfurze) wspólnie dokonały zamachu stanu. Następnie w kwietniu 2023 r. doszło do personalnego konfliktu między Burkhanem i Dagallo, który wywołał trwającą obecnie wojnę domową.
Zasobny, ale za duży do ogarnięcia
Rozmiar i różnorodność etniczna Sudanu utrudniają skuteczne zarządzanie tym państwem. Z powierzchnią 1 886 068 km kw. jest on 16. pod względem wielkości krajem na świecie i 2. w Afryce. Przed separacją Sudanu Południowego zajmował pierwsze miejsce na tzw. Czarnym Lądzie. Co ciekawe, Algieria popierała niepodległość Sudanu Południowego właśnie po to, by przejąć od Sudanu prestiżowy tytuł największego kraju Afryki.
Terytorium Sudanu zamieszkuje ponad 500 grup etnicznych. Wśród nich 70 proc. stanowią różnorodne plemiona arabskie, które dominują w krajowej polityce i biznesie, narzucając swoją wolę ludności czarnoskórej. Z tego względu nadanie niepodległości terenom Darfuru, Niebieskiego Nilu i Południowego Kordofanu, na których dominuje ludność czarnoskóra, mogłoby zwiększyć szansę na zaprowadzenie trwałego pokoju. Warto też dodać, że mimo wojen w ciągu ostatnich 30 lat populacja Sudanu wzrosła z 30 mln do 50 mln.
Na terenie Sudanu znajdują się liczne złoża surowców naturalnych. Kraj jest zasobny przede wszystkim w złoto – w 2022 r. osiągnął rekordowy wynik produkcji 18,6 ton tego surowca. Oprócz tego na terenie Sudanu znajdują się również złoża gazu ziemnego, srebra, chromu, manganu, gipsu, cynku, żelaza, uranu, miedzi, kaolinu, kobaltu, niklu oraz innych metali ziem rzadkich. Większość spośród tych zasobów znajduje się na terenach zdominowanych przez ludność arabską.
Przez kraj biegnie także Nil, dający dostęp do dużych zasobów wody potrzebnych w górnictwie. Sudan ma również dostęp do Morza Czerwonego i pełni rolę kraju tranzytowego dla ropy naftowej z Sudanu Południowego.
Sudan jest końcowym krajem pasa Sahelu, który rozciąga się od Sahary Zachodniej, przez Niger, Mali i Czad. Jest to teren charakteryzujący się dużą niestabilnością polityczną, co ułatwia grupom przestępczym prowadzenie na szeroką skalę handlu bronią, narkotykami i ludźmi. Przez ten pas transferowana jest m.in. kolumbijska kokaina, zanim trafi do Europy oraz do państw byłego Związku Radzieckiego.
Pogrążony w kryzysie, ale ważny dla świata
Sudan jest obecnie krajem dotkniętym największym kryzysem humanitarnym na świecie. W ciągu dwóch lat konfliktu prawie jedna czwarta obywateli (około 12 mln) zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów. Według szacunków UNICEF 12,1 mln kobiet, dzieci i młodych mężczyzn jest zagrożonych gwałtem. Prawie 50 proc. populacji kraju doświadcza głodu, w tym około 8 mln dzieci. Mimo to strony konfliktu blokują dostarczanie pomocy humanitarnej lub przejmują ją na swoje potrzeby. Nieliczne szpitale są przepełnione, a wiele szkół zostało zamkniętych.
Długofalowym problemem wynikającym z wysiedlenia ludności jest zaprzestanie działalności rolniczej oraz regres wiedzy w tym zakresie. Konsekwencje tego stanu rzeczy sprawią, że państwo przez kilka dekad nie odzyska samowystarczalności żywnościowej, co uzależni lokalną gospodarkę od importu.
W ciągu ostatnich dwóch lat 3,5 mln uchodźców uciekło z Sudanu do sąsiednich państw – głównie Egiptu i Libii, w mniejszym stopniu do Sudanu Południowego. Przed wybuchem wojny diaspora sudańska w Egipcie wynosiła około 6 mln osób. Sudańczycy przybywali tam w poszukiwaniu pracy (najczęściej w budownictwie lub jako pomoc domowa) oraz ze względu na obecność licznych agend ONZ, takich jak Międzynarodowa Organizacja na rzecz Migracji (IOM) czy World Food Program (WFP). Organizacje te zapewniają wsparcie finansowe oraz umożliwiają oczekiwanie na relokację do państw Globalnej Północy.
Jednak korupcja wśród egipskich pracowników tych organizacji sprawia, że decyzje azylowe bywają przejmowane przez Egipcjan z klasy średniej. Sudańczycy często padają ofiarą dyskryminacji w pracy i na ulicach, o czym szczegółowo pisałem w swojej książce pt. „Chrześcijańscy migranci z Sudanu Południowego w Egipcie”. Z kolei Sudańczycy udający się do Libii starają się stamtąd nielegalnie przedostać do Włoch.
Rosja w grze
Sudan, ze względu na swoje bogactwa naturalne, jest przedmiotem rywalizacji globalnych i regionalnych mocarstw. Obie strony konfliktu uzyskały wsparcie Rosji – z jednej strony dostarcza ona broń wojskom gen. Burkhana, a z drugiej strony najemnicy Grupy Wagnera walczą po stronie RSF. Tego rodzaju polityka okazała się skuteczna – Rosja uzyskała zgodę na otwarcie bazy marynarki wojennej nad Morzem Czerwonym oraz pozyskała złoto o wartości co najmniej 2 mld euro, które przeznaczyła na finansowanie wojny w Ukrainie.
Bliskie relacje z obiema stronami konfliktu stara się utrzymywać także Izrael. Zjednoczone Emiraty Arabskie i Arabia Saudyjska wspierają RSF, podczas gdy Egipt dostarcza broń i żołnierzy wojskom gen. Burkhana. USA nałożyły w styczniu br. sankcje na obie strony konfliktu, chcąc skłonić je do negocjacji pokojowych.
Mimo licznych problemów Sudan nie wydaje się atrakcyjnym miejscem dla polskich inwestycji. W 2018 r. firma Ursus planowała otwarcie fabryki traktorów w Sudanie, jednak pomysł nie został zrealizowany przed upadłością firmy w 2021 r.. W latach 2018-2021 organizowano również misje gospodarcze polskich firm do Sudanu pod patronatem MSZ i KIG.

Główne wnioski
- Sudan to kraj nieustającej wojny, gdzie ogromna powierzchnia, etniczne podziały i niska kultura polityczna liderów tworzą mieszankę wybuchową.
- Mimo ogromnych zasobów złota i gazu ziemnego, kraj zmaga się z kryzysem humanitarnym i rywalizacją mocarstw.
- Brak rozwiązania konfliktu może doprowadzić do wzrostu nielegalnej migracji do UE oraz przedłużenia wojny w Ukrainie, finansowanej z sudańskiego złota.