W nowym roku wielu z nas pokłada – właściwie nie wiadomo, dlaczego – wielkie nadzieje. Jednak gdy już w nim osiądziemy, gdy opadnie pierwszy zapał związany z postanowieniami, co roku w trzeci poniedziałek stycznia wraca termin Blue Monday. Angielski zwrot „feel blue” oznacza złe samopoczucie. To rzekomo najbardziej depresyjny dzień w roku. Czy są naukowe podstawy, żeby w to wierzyć, czy to raczej zjawisko działające na zasadzie samospełniającej się przepowiedni?