Cristiano Ronaldo zbojkotował trzy mecze Al-Nassr, sygnalizując głębszy problem w saudyjskiej piłce. Portugalczyk uważa, że faworyzowany jest Al-Hilal, a wspólny właściciel klubów – Public Investment Fund – nie zachowuje równego dystansu. W tle są setki milionów euro różnicy w transferach i wpływ nieformalnych decydentów.