Złoty osłabł wraz z atakiem USA na Iran i wzmocnił się, gdy pojawiła się szansa za zakończenie konfliktu. Taki scenariusz widzieliśmy już wielokrotnie, bo kiedy trwoga, to do dolara, z negatywnym skutkiem dla polskiej waluty. Ta zależność będzie trwać. Natomiast jest nadzieja, że stopień intensywności się zmniejszy. Ekspert wskazuje, że złoty ma mocne fundamenty, by się ustabilizować.