Islandzkie fiordy, serce lokalnej akwakultury, znalazły się w kryzysie. Miliony łososi umierają w klatkach hodowlanych z powodu nadmiernego kwitnienia glonów, podsycanego zmianami klimatycznymi i eutrofizacją wód. Straty dla branży liczone są w setkach milionów euro, a perspektywy dla hodowców i inwestorów pozostają niepewne.