Rozczarowanie polskim podejściem do innowacji towarzyszyło prezesowi Krakowskiego Parku Technologicznego przez całą rozmowę. Andrzej Kulig nie owija w bawełnę. Mówi o zmarnowanych szansach, złych decyzjach albo braku niezbędnych decyzji. Ale ma też pomysły, jak to zmienić. – Trzeba wesprzeć polskie firmy grantami od państwa na komercjalizowanie dobrze rokujących projektów z uczelni. A łączenie potrzeb starego biznesu z nowymi technologicznymi graczami powinno się stać nową rolą stref ekonomicznych – rekomenduje prezes KPT. Dzięki temu wynalazki z szaf naukowców trafiałyby wreszcie do testów w biznesie. Taki cel ma m.in. FORT Kraków, który dziś rusza w stolicy Małopolski.