Upadł duży operator kanałów telewizyjnych i aż 13 klubów zostało bez partnera do lokalnych transmisji. Przewidzieli to New Orleans Pelicans, którzy rok temu zerwali umowę z bankrutem i stworzyli własną telewizję. Nie zamierzają rezygnować z tego modelu, choć NBA obiecuje im miliony za dołączenie do nowej platformy streamingowej.