Dzięki specjalnemu pozwoleniu, wynegocjowanemu trzy lata temu, koszykarze NBA mogą obstawiać mecze niemal wszystkich lig świata. Mają też możliwość inwestycji w zakłady bukmacherskie oraz rynki predykcyjne. Chętnie korzystają z tych przywilejów, budząc coraz większe wątpliwości etyczne. Szczególnie że w toku jest sprawa sądowa związana z największą aferą w historii NBA – obstawianiem meczów.