Z Brukseli płynie dziś jasny sygnał: europejski przemysł musi się zmieniać. Ale jak dokładnie będzie wyglądać ta transformacja, kto na niej zyska, a kto straci – to dopiero się rozstrzyga. I właśnie dlatego dziesiątki aktorów – od gigantów branżowych, przez think tanki, po rządy krajowe – próbują wpłynąć na kształt przyszłych inicjatyw legislacyjnych.