Kategoria artykułu: Biznes

To nie będzie rok chodzenia na skróty. IT, AI i realne ryzyka 2026 r.

Jakie są dziś najważniejsze trendy? Co stanowi największy czynnik ryzyka, a co pozwala budować ostrożny optymizm? O czym marzy i jaki prywatny oraz zawodowy cel stawia sobie na rok 2026 Dariusz Piotrowski, dyrektor generalny Dell Technologies Polska?

Dariusz Piotrowski, dyrektor generalny Dell Technologies Polska.
– To zdecydowanie nie będzie rok „chodzenia na skróty” – mówi Dariusz Piotrowski, dyrektor generalny Dell Technologies Polska. Fot. materiały prasowe
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Na 5 pytań odpowiada…

Dariusz Piotrowski

Na początku września 2017 r. objął stanowisko dyrektora generalnego polskiego oddziału Dell EMC. Odpowiada za działalność firmy na rynku polskim, zarządzanie sprzedażą pełnego portfolio produktów i rozwiązań dla klientów indywidualnych oraz biznesowych, a także za rozwój firmy we wszystkich segmentach rynku. W latach 2009–2017 Dariusz Piotrowski zajmował stanowiska kierownicze w Microsoft Polska, m.in. dyrektora sprzedaży do klientów korporacyjnych, p.o. dyrektora generalnego oraz dyrektora działu nowych technologii. Wcześniej przez 13 lat pracował w Cisco Systems Poland, odpowiadając m.in. za sprzedaż zaawansowanych technologii na rynkach Europy Środkowej oraz współpracę z partnerami w Polsce. Karierę zawodową rozpoczął w NASK, gdzie był odpowiedzialny za projektowanie i wdrażanie krajowych sieci teleinformatycznych.

  1. XYZ: Co jest największym czynnikiem ryzyka w 2026 r. i jak się na niego przygotować?

Dariusz Piotrowski, dyrektor generalny Dell Technologies Polska: Oprócz wielu niepewności i ryzyk geopolitycznych chciałbym odnieść się do świata IT.

Cała branża już dziś doświadcza – i będzie nadal doświadczać – bezprecedensowego wzrostu kosztów kluczowych komponentów pamięci, w tym HBM, DRAM i NAND, napędzanego przez rosnący popyt na sprzęt umożliwiający pracę ze sztuczną inteligencją. Może to przełożyć się zarówno na wolniejsze wdrażanie rozwiązań AI u klientów, jak i na wzrost kosztów szerokiej gamy urządzeń IT.

Dell Technologies, podobnie jak inni gracze w branży, podejmuje odpowiednie działania cenowe, przy jednoczesnym zachowaniu ciągłości dostaw i realizacji projektów dla klientów. Nasz łańcuch dostaw jest odporny i globalnie zróżnicowany – został zaprojektowany tak, aby zapewnić niezbędną elastyczność w warunkach zmienności makroekonomicznej, regulacyjnej i handlowej.

Z perspektywy klientów zalecałbym zwiększoną uważność oraz bliski dialog z zaufanymi dostawcami, dysponującymi odpornym łańcuchem dostaw i wieloletnim doświadczeniem. To zdecydowanie nie będzie rok „chodzenia na skróty”. Warto stawiać na rozwiązania zwiększające wydajność przy mniejszej liczbie urządzeń – takie, które oferują deduplikację oraz kompresję danych – ponieważ staną się one jeszcze istotniejsze w planowaniu nowoczesnej architektury IT.

2. Trzy główne trendy biznesowe/społeczne i jak na nie pan odpowiada? Jak zmieniają pana firmę, styl pracy lub sposób życia?

Po pierwsze, Edge AI coraz częściej staje się domyślnym modelem wykorzystania sztucznej inteligencji w firmach – wnioskowanie przenosi się na urządzenia końcowe oraz brzeg sieci, tam, gdzie kluczowe są szybkość, niezawodność i możliwość pracy niemal w czasie rzeczywistym. Dzięki temu AI działa bliżej danych i procesów, realnie wspierając operacje w przemyśle, energetyce, logistyce czy ochronie zdrowia, zamiast pozostawać oderwanym od fundamentów biznesu projektem technologicznym. Jako Dell odpowiadamy na ten trend, rozwijając kompletne portfolio rozwiązań infrastrukturalnych oraz urządzeń końcowych, które pozwalają „przenieść inteligencję” bliżej miejsca powstawania danych.

Po drugie, sztuczna inteligencja staje się niewidzialną warstwą codziennej pracy – działa w tle planowania, sprzedaży, analiz i podejmowania decyzji. Coraz rzadziej wymaga od użytkowników myślenia o modelach czy infrastrukturze, a coraz częściej o problemach, które mają zostać rozwiązane. To przesuwa punkt ciężkości z pracy ręcznej i operacyjnej na decyzje oparte na danych, priorytety i kierunek rozwoju. W naszej firmie oznacza to coraz szersze wykorzystanie danych w zarządzaniu sprzedażą, lepsze wsparcie zespołów dzięki narzędziom AI oraz zmianę roli liderów – z zarządzania zadaniami na tworzenie warunków do efektywnej współpracy.

Po trzecie, demokratyzacja mocy obliczeniowej sprawia, że możliwości klasy data center trafiają na biurka pracowników – coraz więcej osób może samodzielnie testować, uczyć się i tworzyć rozwiązania AI lokalnie. Zmienia to sposób pracy ludzi i zespołów: rośnie samodzielność, spada frustracja wynikająca z ograniczeń technologicznych, a AI staje się wsparciem kreatywności i produktywności, a nie kolejnym scentralizowanym systemem. Dla mnie osobiście oznacza to jeszcze większy nacisk na rozwój kompetencji, zaufanie do zespołów oraz kulturę odpowiedzialności – technologia pozostaje narzędziem, a kluczową rolę odgrywają ludzie, którzy potrafią z niej mądrze korzystać.

3. Optymizm na 2026 r. buduję na…

Optymizm na 2026 r. buduję na połączeniu trzech elementów: wyjątkowego talentu w Polsce, rekordowego tempa adopcji technologii – zwłaszcza rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji – oraz siły naszego zespołu, który zbudował zaufanie i trwałe, partnerskie relacje z klientami oraz partnerami. Jeśli połączymy polską kreatywność z globalną technologią i odpowiedzialnym podejściem do jej wykorzystania, najbliższe lata mogą okazać się dla Polski naprawdę przełomowe.

4. Gdyby złota rybka mogła spełnić pana jedno marzenie, byłoby to…

Chciałbym, aby Polska stała się miejscem, w którym talent i innowacyjne pomysły nigdy nie marnują się z powodu braku dostępu do edukacji, technologii czy inwestycji. Marzę o Polsce, w której każda osoba – niezależnie od miejsca zamieszkania i sytuacji życiowej – ma równe szanse oraz realny dostęp do innowacyjnych rozwiązań, kompetencji cyfrowych i kapitału.

5. Pana cel na rok 2026 – zawodowy i prywatny?

Zawodowo – chciałbym wraz z zespołem, krok po kroku, cegiełka po cegiełce, realizować marzenia, o których wspomniałem powyżej. Wierzę, że nie potrzebujemy złotej rybki, lecz codziennej, solidnej pracy, aby konsekwentnie osiągać te cele. Będziemy iść dalej, realizując nasze hasło „Future made in Poland”.

Prywatnie – więcej czasu dla rodziny i przyjaciół, podróże (koniecznie także żeglarstwo), regularny sport oraz chwile na dobrą lekturę i muzykę.

Projekt specjalny XYZ

Trendy, zagrożenia i marzenia – biznesowi liderzy prognozują 2026 r.

Ta rozmowa to część serii, w której kluczowi menedżerowie i przedsiębiorcy mówią o prognozach na 2026 r. Osiemnaścioro liderów biznesu odpowiada na ten sam zestaw pytań. Przeczytaj wszystkie rozmowy.