WIG20 na drodze do historycznego maksimum, Żabka liderem wzrostu. Notowania GPW z 14 kwietnia 2026 r.
To był dobry dzień na warszawskim parkiecie. WIG20 idzie w górę i bliski jest pobicia historycznego rekordu. Oto co działo się we wtorek 14 kwietnia 2026 r. na warszawskim parkiecie.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Które spółki radziły sobie najlepiej, a które najgorzej
- Jak analitycy oceniają szanse WIG20 na pobicie historycznego rekordu
- Czy na giełdzie może pojawić się korekta
Na wtorkowej sesji na warszawskiej giełdzie dominowały wyraźnie pozytywne nastroje. Indeks WIG wzrósł z poziomu 132309,44 pkt do 132821,48 pkt, zyskując 1,15 proc. Na plusie znalazł się także WIGdivplus, który zwiększył swoją wartość z 2843,09 pkt do 2844,08 pkt, co oznacza wzrost o 0,77 proc.
Największe spółki również zakończyły dzień solidnymi zwyżkami. Indeks WIG20 poszedł w górę z 3621,53 pkt do 3636,72 pkt (wzrost o 1,13 proc.), natomiast WIG30 poszedł jeszcze wyżej – z 4580,7 pkt do 4605,02 pkt, co przełożyło się na wzrost o 1,33 proc.
Dobrze radziły sobie także średnie i mniejsze podmioty. mWIG40 wzrósł z 9098,27 pkt do 9144,9 pkt, zyskując 1,26 proc., a sWIG80 zakończył sesję na poziomie 30612,86 pkt wobec 30451,92 pkt wcześniej, co oznacza wzrost o 0,72 proc. Na plusie znalazł się również szeroki indeks WIG140, który wzrósł o 1,16 proc., osiągając 2581,36 pkt.
WIG20 bliski pobicia historycznego rekordu
WIG20 znajduje się na szczycie hossy i jest bliski pobicia historycznego rekordu (w październiku 2007 miał 3940 punktów). – W połowie ubiegłego tygodnia, 8 kwietnia, WIG20 powrócił do trendu wzrostowego, przełamując szczyt z końca lutego. Kolejne sesje przyniosły kontynuację tego ruchu. Dzisiaj też zwyżkujemy i myślę, że w tej chwili można zakładać cały czas dalszy ruch w górę – powiedział PAP Biznes Przemysław Smoliński z PKO BP. Jego zdaniem indeks dąży do górnego ograniczenia w granicach 3900 punktów, choć wcześniej może też mieć miejsce korekta.
W górę idą też inne indeksy. – WIG20 jest na nowych maksimach hossy, natomiast mWIG40 i sWIG80 cały czas są poniżej szczytów. sWIG80 ma jeszcze sporo do nadrobienia, natomiast indeks średnich spółek znajduje się w okolicach tego szczytu i będzie próbował go przełamać – wyjaśnia analityk PKO BP. Choć i w tych indeksach może pojawić się chwilowa obniżka. – Podobnie jak w przypadku indeksu blue chipów, także na mWIG40 może przytrafić się jakaś krótkoterminowa korekta z powodu wykupienia rynku, ale w średnim terminie szala prawdopodobieństwa jest przechylona na stronę kontynuacji wzrostów – podsumował.
Co się działo dziś na warszawskim parkiecie?
Od rana większość spółek w WIG20 rosła. Liderem okazała się Żabka, której kurs szedł w górę aż do 5,4 proc. Mocne też były CD Projekt (wzrost o 4,8 proc.) i Allegro, które szło w górę o 3,3 proc. Dobrze radził też sobie KGHM, który dziś szedł w górę o 2,5 proc. A od początku kwietnia spółka zyskała już 14 proc. Najgorzej zaś radziły sobie Orlen (spadek o 2,8 proc.) oraz Tauron (spadek o 2,6 proc.). W dół idą też Enea (o 0,6 proc.) oraz – po rekomendacji zarządu o niewypłaceniu dywidendy za 2025 r. – PGE (spadek o 1,7 proc.).
Poza WIG20 słabe są JSW, która idzie w dół o 4,5 proc., oraz Bogdanka, której kurs runął o 7,3 proc. Kurs tych dwóch spółek spada od tygodnia. Tylko od 8 kwietnia JSW spadła o 17,7 proc., a Bogdanka o 22 proc. Przed tymi spadkami obie spółki jednak mocno szły w górę.
Główne wnioski
- Na wtorkowej sesji na warszawskiej giełdzie dominowały wyraźnie pozytywne nastroje – wszystkie główne indeksy, w tym WIG, WIG20, mWIG40 i sWIG80, zanotowały wzrosty. Najmocniejsze zwyżki widoczne były w segmencie dużych spółek, co wskazuje na szeroki optymizm inwestorów.
- Wśród spółek z WIG20 liderami wzrostów były m.in. Żabka, CD Projekt i Allegro, podczas gdy część firm energetycznych, jak Orlen czy Tauron, notowała spadki. Poza głównym indeksem szczególnie słabo radziły sobie JSW i Bogdanka, których kursy wyraźnie spadają w ostatnim czasie.
- Indeks WIG20 znajduje się blisko historycznych maksimów i kontynuuje trend wzrostowy, choć analitycy dopuszczają możliwość krótkoterminowej korekty. Jednocześnie mniejsze indeksy, jak mWIG40 i sWIG80, wciąż mają przestrzeń do dalszych wzrostów, ponieważ nie osiągnęły jeszcze swoich szczytów.