Kategorie artykułu: Biznes Newsy Świat

Dubajska „złota ulica”. Czysty luksus na fundamencie konfliktów

Dubaj planuje budowę pierwszej na świecie ulicy wyłożonej złotem jako element wzmocnienia swojej globalnej marki. Za spektakularnym projektem stoi jednak rozbudowany łańcuch dostaw kruszcu, obejmujący m.in. Sudan, Demokratyczną Republikę Konga i Rosję – kraje, w których wydobycie złota wiąże się z konfliktami zbrojnymi i łamaniem praw człowieka.

Sklep ze złotem w Dubaju
Złoto jest elementem tożsamości Dubaju: w Gold Souk można zobaczyć największy na świecie złoty pierścień (64 kg), a w kilku miejscach działają „złotomaty” do kupna sztabek. Fot. Christopher Pike/Bloomberg via Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jakie są plany budowy dubajskiej „Złotej Ulicy”.
  2. Jak ZEA stały się globalnym centrum handlu złotem ze stref konfliktów.
  3. Kto walczy w wojnie domowej w Sudanie.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Dubaj planuje realizację projektu pierwszej na świecie ulicy wyłożonej złotem w tzw. Złotym Dystrykcie (Dubai Gold District), zlokalizowanym w historycznej dzielnicy Deira – jednej z nielicznych części miasta zamieszkanych jeszcze przed odkryciem ropy. Inwestycja ma powstać w bezpośrednim sąsiedztwie Targu Złota (Gold Souq), gdzie działa ponad 300 sklepów oferujących biżuterię oraz złoto inwestycyjne.

Zgodnie z depeszą PAP oraz komunikatem Dubai Media Office z 27 stycznia 2026 r., kluczowym elementem projektu ma być trakt, „do którego budowy wykorzystane zostanie prawdziwe złoto”. Ulica ma stać się centralną atrakcją nowej strefy obejmującej hotele (ponad 1 tys. pokoi), infrastrukturę turystyczną oraz zaplecze dla handlu hurtowego. Szczegóły techniczne inwestycji – w tym długość ulicy, forma wykorzystanego złota, koszty realizacji oraz termin otwarcia – nie zostały dotąd ujawnione.

Złoto od lat stanowi istotny element tożsamości Dubaju. W Gold Souq można zobaczyć największy na świecie złoty pierścień ważący 64 kg. W mieście funkcjonują automaty umożliwiające zakup sztabek. Projekt „Gold Street” wpisuje się w szerszą strategię ZEA. Obrót fizycznym złotem w emiracie osiągnął ok. 100 mld dolarów w 2024 r., wobec 80 mld dolarów w 2023 r. i 60 mld dolarów w 2022 r. To odpowiadało za niemal 12 proc. PKB. Dane te pochodzą z depesz PAP, analiz Swissaid oraz lokalnych mediów, m.in. Gulf News.

Nowa inwestycja ma przyciągnąć turystów i inwestorów oraz wzmocnić narrację o Dubaju jako „Home of Gold”. Jednocześnie pojawiają się pytania o pochodzenie kruszcu, na którym opiera się ten model.

ZEA: światowy hub konfliktowego złota

Zjednoczone Emiraty Arabskie zajmują drugie miejsce na świecie – po Szwajcarii – pod względem obrotu fizycznym złotem. Kraj funkcjonuje jako globalny węzeł handlowy, przyciągający zarówno oficjalne podmioty, jak i nieformalne sieci obrotu. Obejmuje to również dostawy złota z obszarów dotkniętych konfliktami zbrojnymi, takich jak Sudan, Demokratyczna Republika Konga czy Rosja.

Raport organizacji Swissaid „More Than Ever a Hub for Conflict Gold” z 16 stycznia 2026 r. już w tytule nie zostawia złudzeń. Zjednoczone Emiraty Arabskie stały się w ostatnich latach „hubem dla konfliktowego złota”. Według autorów Dubaj przetapia kruszec pochodzący spoza oficjalnego obiegu, w tym z kopalń rzemieślniczych działających w strefach wojennych.

W 2024 r. ZEA oficjalnie zaimportowały 29 ton złota z Sudanu – o 70 proc. więcej r/r wobec 17 ton w 2023 r. Ponadto do Emiratów trafiło 27 ton złota z Egiptu, 18 ton z Czadu oraz 9 ton z Libii. Te ostatnie państwa Swissaid określa jako „główne punkty wyjścia dla złota z Sudanu”. Chodzi o kruszec kontrolowany przez oddziały RSF, których głównym sponsorem są Zjednoczone Emiraty Arabskie.

W rękach paramilitarnych oddziałów RSF odnajdywano brytyjską broń wojskową, która – według dostępnych ustaleń – mogła zostać dostarczona przez ZEA. To bojówki RSF – walczące z uznawanym międzynarodowo rządem Sudanu - dokonały masakry ludności w mieście Al-Faszir.

O czym donoszą raporty?

Raport Global Initiative Against Transnational Organized Crime z 26 listopada 2025 r. opisuje funkcjonowanie „nielegalnych transnarodowych łańcuchów dostaw” złota z Sudanu. Surowiec wydobywany w kopalniach w Darfurze i Kordofanie jest przemycany przez granice. Następnie oznaczany jest jako „lokalny” produkt z Czadu lub Egiptu, po czym trafia do rafinerii w Dubaju. W ten sposób omijane są procedury identyfikacji i śledzenia pochodzenia kruszcu.

„Złoto pozostaje kluczowym elementem napędzającym machinę wojenną w Sudanie. ZEA pełnią w tym procesie rolę centralnego ogniwa” – ocenił Marc Ummel ze Swissaid, cytowany w depeszy PAP. ZEA stosują wytyczne OECD od 2023 r. i zostały zdjęte z „szarej listy” FATF w 2024 r. Jednak raporty wskazują na słabość egzekwowania przepisów: w lipcu 2025 r. zawieszono 32 rafinerie za pranie pieniędzy.

Warto wiedzieć

FATF i mechanizm list

FATF (Financial Action Task Force) to instytucja międzyrządowa odpowiedzialna za wypracowywanie międzynarodowych standardów w zakresie przeciwdziałania praniu pieniędzy, finansowaniu terroryzmu oraz innym zagrożeniom dla stabilności globalnego systemu finansowego. Jej zadaniem jest także promowanie skutecznego wdrażania tych standardów przez państwa członkowskie i współpracujące.

Szara lista FATF obejmuje kraje objęte wzmożonym monitoringiem ze względu na strategiczne braki w systemach przeciwdziałania praniu pieniędzy (AML) i finansowaniu terroryzmu (CFT).

Istnieje również czarna lista FATF, na której znajdują się jurysdykcje uznane za obszary wysokiego ryzyka prania pieniędzy i finansowania terroryzmu, wobec których zalecane są najsurowsze środki ostrożności.

XYZ

Sudan: złoto jako paliwo wojny i głodu

Dynamiczny wzrost handlu złotem w ZEA zbiegł się z wybuchem wojny domowej w Sudanie w kwietniu 2023 r. Konflikt pochłonął co najmniej 150 tys. ofiar i doprowadził do przesiedlenia ponad 14 mln osób.

Złoto odgrywa kluczową rolę jako główne źródło finansowania obu stron konfliktu. Rządowa armia SAF kontroluje złoża na wschodzie kraju, odpowiadające za 90–99 proc. oficjalnego eksportu złota do ZEA w latach 2023–2025. Oddziały RSF dominują natomiast w centrum Sudanu i na południowym zachodzie.

Większość sudańskiego złota pochodzi z wydobycia ręcznego lub z użyciem prostych maszyn. Jak opisuje PAP, jest to surowiec „łatwy w transporcie, trudny do wyśledzenia po przetopieniu i o wysokiej wartości przy niskich kosztach”, opartych na taniej sile roboczej funkcjonującej w skrajnie trudnych warunkach.

Raport ONZ S/2024/65 oraz ustalenia organizacji The Sentry potwierdzają, że siły RSF eksportują złoto przez Czad, Libię i Egipt do Dubaju. Szacunki wskazują, że nawet 90 proc. sudańskiego kruszcu trafia do ZEA. Rząd Sudanu oskarża Emiraty o wspieranie RSF dostawami broni – w tym dronów i pocisków przeciwlotniczych – w zamian za złoto. Podobne wnioski pojawiły się w śledztwach dziennikarskich. ZEA odrzucają te zarzuty, podkreślając wyłącznie gospodarczy i humanitarny charakter swojego zaangażowania. Jednocześnie oficjalny rząd Sudanu nadal korzysta z emirackich kanałów finansowych przy zakupie paliwa i podstawowych towarów.

Afryka i Rosja: szerszy łańcuch dostaw

RSF korzysta także z sieci przemytniczych obsługujących eksport złota do ZEA z innych stref konfliktów. Obejmują one m.in. Demokratyczną Republikę Konga, gdzie złoto trafia do Dubaju przez kraje tranzytowe takie jak Togo (52 tony w 2024 r.), Uganda (31 ton) i Rwanda (19 ton), mimo że państwa te wydobywają minimalne ilości kruszcu. Podobne mechanizmy funkcjonują w Mali, Burkina Faso i Republice Środkowoafrykańskiej, gdzie sprzedaż złota finansuje działalność grup zbrojnych i dżihadystycznych – według danych PAP i Swissaid. Raport organizacji IMPACT szacuje, że 98 proc. złota ze wschodniego Konga jest przemycane przez Ugandę i Rwandę do Dubaju.

Do tego dochodzi złoto z Rosji. W 2024 r. ZEA zaimportowały 66 ton rosyjskiego kruszcu o wartości 5,4 mld dolarów, wobec zaledwie 1,3 tony przed inwazją na Ukrainę. Znaczna część tego złota trafiała do Emiratów przez Armenię (78 ton), a także Kazachstan, Kirgistan i Uzbekistan. W efekcie powstał mechanizm omijania sankcji, który zasila rosyjski budżet wojenny – wynika z danych PAP opartych na analizach Swissaid.

Główne wnioski

  1. Fasada luksusu maskuje systemowe ryzyka globalnego handlu złotem. Projekt „Gold Street” ma symbolizować prestiż Dubaju, lecz opiera się na łańcuchach dostaw kruszcu z kopalń rzemieślniczych w Sudanie, gdzie zarówno SAF, jak i RSF finansują dalsze działania wojenne. ZEA pełnią kluczową rolę, przyjmując nawet 90–99 proc. sudańskiego eksportu złota.
  2. Międzynarodowy obieg złota z terenów konfliktów skutecznie omija sankcje. ZEA importują kruszec bezpośrednio z Sudanu (29 ton oficjalnie w 2024 r.), a także poprzez tranzyt z Czadu (18 ton), Libii (9 ton), Togo (52 tony) czy Armenii (78 ton rosyjskiego złota). Mechanizm ten umożliwia finansowanie konfliktów w Afryce oraz wojny Rosji przeciwko Ukrainie, podważając skuteczność międzynarodowych restrykcji.
  3. Szwajcaria sprowadziła z ZEA 316 ton złota o nieznanym pochodzeniu w 2025 r., co rodzi ryzyko naruszenia sankcji. Jednocześnie oficjalny rząd Sudanu nadal korzysta z dubajskich kanałów finansowych, a końcowi konsumenci biżuterii pozostają w dużej mierze nieświadomi roli, jaką odgrywają w tym globalnym obiegu.