Asseco szuka miejsca w rodzimym segmencie obrony. Problemem jest ograniczona struktura zamówień publicznych
Grupa Asseco wzmacnia obecność w obszarze chmury, cyberbezpieczeństwa i rozwiązań dla sektora obronnego. Chce wykorzystać doświadczenia z Izraela. Realizuje pierwsze projekty dla obronności w Polsce i analizuje kolejne przejęcia. Niestety istnieją bariery, które utrudniają prywatnym firmom szerszą współpracę z krajową administracją publiczną w tym obszarze.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Czy prywatne firmy technologiczne mają realną szansę odegrać większą rolę w cyfrowej modernizacji polskiej obronności.
- Jakie bariery utrudniają współpracę państwa z rynkiem IT w obszarze bezpieczeństwa i cyberochrony.
- Dlaczego Asseco stawia na rozwój kompetencji chmurowych i akwizycje m.in. w sektorze cyberbezpieczeństwa.
Grupa Asseco, dostawca oprogramowania dla sektora finansów, administracji publicznej oraz przedsiębiorstw, która koncentruje się na rozwoju kompetencji, produktów i usług chmurowych, dostrzegła rosnące zapotrzebowanie na systemy w zakresie cyberbezpieczeństwa i bezpieczeństwa narodowego.
– Z naszego punktu widzenia obszar defence, związany z bezpieczeństwem narodowym i dostarczaniem oprogramowania dla sektora obronności, jest niezwykle interesujący. Chcielibyśmy przenieść nasze doświadczenia z rynku izraelskiego, w szczególności te związane z cyberbezpieczeństwem, na rodzimy grunt. W Izraelu działamy przez przejęte lokalne spółki, w Polsce także realizujemy pierwsze kontrakty obronnościowe, jednak na wciąż niedużą skalę. Rozważamy organiczny rozwój biznesu w tym obszarze, ale również akwizycje. Bierzemy pod uwagę zakup spółek, które umożliwiłyby w przyszłości szerszą konsolidację rynku nad Wisłą. W Polsce jest kilka spółek z dużym potencjałem technologicznym i biznesowym – mówi Rafał Kozłowski, wiceprezes Asseco Poland oraz prezes s Asseco Enterprise Solutions,.
Defence niełatwy dla prywatnych firm
W ostatnich latach mocno zwiększyła się potrzeba uszczelnienia systemów obrony, zarówno terytorialnej, jak i cybernetycznej. Świat, w tym także Polska, zwiększa poziom inwestycji w tym obszarze.
– Perspektywy dla rozwoju rynku są bardzo duże. O kontrakty w Polsce nie jest jednak łatwo. Sęk w tym, że w państwie brakuje jeszcze strategii i jasnego określenia, czy w zakresie obronności administracja publiczna woli działać samodzielnie, wyłącznie z udziałem spółek skarbu państwa, czy jednak przy wsparciu zewnętrznych firm. W kraju nie mamy tym samym rozbudowanej struktury zamówień publicznych w tym obszarze – wskazuje Rafał Kozłowski.
Zdaniem Rafała Kozłowskiego, współpraca z zewnętrznymi firmami i z rynkiem w długiej perspektywie mogłaby się okazać dla państwa bardziej efektywna.
– Dopóki w Polsce nie będzie wypracowanego modelu współpracy z rynkiem, dopóty nie pojawią się sukcesy we wdrażaniu systemów IT w obronności. Niemniej, Asseco jest gotowe. W grupie mamy know-how, wyspecjalizowanych inżynierów i doświadczenia z Izraela, gdzie ścieżki współpracy między państwem a rynkiem są wyznaczone, a procedury bardzo dobrze przetestowane – mówi Rafał Kozłowski.
Zdaniem przedsiębiorcy
Specyfika zamówień publicznych w obronności
Jednocześnie jest realne zapotrzebowanie na wyspecjalizowane kompetencje prywatnych firm. Dotyczy to m.in. usług SOC i monitoringu, reagowania na incydenty, testów bezpieczeństwa, zarządzania podatnościami, utrzymania systemów, integracji danych i narzędzi analitycznych, a także szkoleń i ćwiczeń zwiększających gotowość operacyjną. Największym wyzwaniem są postępowania obejmujące kompleksowe zamówienia – od architektury i wdrożenia po utrzymanie i rozwój. W takich przypadkach przewagę mają duzi integratorzy, natomiast mniejsze podmioty najczęściej uczestniczą jako członkowie konsorcjów lub podwykonawcy.
Patrząc na strategię rozpisywania zamówień, widoczne jest napięcie między proceduralnym bezpieczeństwem a dynamiką środowiska cyfrowego. Duże, scentralizowane postępowania ograniczają ryzyko rozproszenia odpowiedzialności, jednak tempo zmian w cyberprzestrzeni wymaga większej elastyczności. Dlatego modele etapowe, krótsze cykle realizacji oraz kontrakty obejmujące nie tylko wdrożenie, lecz także utrzymanie i regularne testowanie systemów, lepiej odpowiadają na współczesne potrzeby w zakresie odporności i gotowości operacyjnej.
Asseco bazuje na doświadczeniach z Izraela
Rafał Kozłowski wskazuje, że Asseco jest dostawcą systemów IT dla NATO czy Frontexu. Grupa jest m.in. dostawcą systemów do analizy danych obrazowych i wizualnych z zakresu obrony terytorialnej, zarządzania jednostkami terenowymi, identyfikacji zagrożeń. Izraelskie spółki z Grupy Asseco produktowo i usługowo wspierają działanie Iron Dome, czyli tzw. żelaznej kopuły, systemu obrony powietrznej.
W Polsce Asseco w obszarze cyberbezpieczeństwa i defence planuje rozwój zarówno organiczny, jak i przez akwizycje.
– Potencjał akwizycyjny jest duży. Widzimy kilka firm, które moglibyśmy włączyć do Grupy Asseco, są także spółki zainteresowane działaniem w naszym modelu. Szczegółów negocjacyjnych nie mogę ujawnić, niemniej interesują nas zwłaszcza podmioty, których przejęcie przyspieszyłoby proces konsolidacji sektora – wyjaśnia Rafał Kozłowski.
W zakresie cyberochrony Asseco działa natomiast dwutorowo: wzmacniając bezpieczeństwo własnych systemów IT oraz dostarczając rozwiązania dla klientów.
Zdaniem eksperta
Globalne spadki wycen firm technologicznych
Z perspektywy Polski obraz jest jednak zaskakująco dobry. Polskie spółki technologiczne rozwijają się dynamicznie i nadal pozostają atrakcyjnym kierunkiem dla inwestorów, zarówno finansowych, jak i branżowych. Zmienia się przy tym nurt transakcyjny. Przez lata dominowały firmy usługowe, w tym software house’y bez własnego IP, dziś natomiast w tym segmencie inwestorzy są znacznie bardziej wybiórczy i selektywni. Najlepiej radzą sobie podmioty usługowe o wyraźnej specjalizacji, stabilnych marżach oraz długoterminowych relacjach z klientami, szczególnie w obszarach takich jak cybersecurity czy managed services.
Coraz wyraźniej na pierwszy plan wychodzą spółki produktowe, w tym SaaS-y, oferujące globalne rozwiązania rozwijane z Polski. To jakościowa zmiana, która realnie poprawia skalowalność i odporność tych biznesów. Dynamicznie rosną również takie obszary jak HR tech, public tech oraz wyspecjalizowane nisze, m.in. branżowe systemy ERP czy rozwiązania BPM.
W praktycznie każdym procesie M&A (fuzji i przejęć) temat wpływu AI na przyszłość spółki jest jednym z kluczowych wątków rozmów założycieli firm i inwestorów. AI jest jednocześnie wyzwaniem i ogromną szansą. Dla firm opartych wyłącznie na pracy ludzkiej oznacza presję kosztową i ryzyko erozji marż, natomiast spółki posiadające własne produkty, dane i kompetencje technologiczne, są w stanie szybciej adaptować nowe rozwiązania i budować trwałą przewagę konkurencyjną.
Polski rynek IT pozostaje w dobrej kondycji i staje się coraz bardziej atrakcyjny, zwłaszcza dla inwestorów zagranicznych. Dla founderów to realna szansa na exit lub pozyskanie kapitału na dalszy rozwój. Spółki oferujące rozwiązania kluczowe dla funkcjonowania klientów, które cieszą się dużym przywiązaniem użytkowników i generują stabilne, powtarzalne przychody, mogą nadal liczyć na bardzo atrakcyjne wyceny. Polska konsekwentnie ewoluuje z centrum outsourcingowego w hub produktowy i innowacyjny. Lata 2026-2027 zapowiadają się jako wyjątkowo obfite w transakcje M&A w sektorze technologicznym.
Między wzrostem organicznym a akwizycjami
Asseco chce zwiększać własne kompetencje w zakresie doradztwa rynkowego. Planuje też przejmować spółki, które mogłyby wspierać przedsiębiorstwa na rynku w zakresie wzmacniania ich bezpieczeństwa IT.
– Asseco w dużym stopniu rośnie przez akwizycje i cały czas szukamy nowych firm na rynku. Na transakcje decydujemy się wyłącznie wówczas, gdy dostrzegamy synergię i potencjał rozwojowy. Nie towarzyszy temu presja – podkreśla Rafał Kozłowski.
Asseco będzie ponadto zwiększać swoje kompetencje i możliwości sprzedażowe jako dostawca rozwiązań i technologii chmurowych, głównie poprzez spółkę Asseco Cloud.
– Różnice w podejściu do chmury czy w poziomie wdrażania rozwiązań chmurowych nie są diametralne, gdy porównujemy ze sobą poszczególne kraje. Bardziej widać je na poziomie sektorowym. A potencjał technologii chmurowych jest ogromny, tym bardziej chcemy mocniej zaistnieć jako lokalny dostawca. Pamiętajmy natomiast, że implementacja nowych systemów w firmach lub organizacjach powinna być spójna z ich realnym zapotrzebowaniem i przynosić namacalne korzyści. Hurraoptymizm technologiczny nie jest w tym przypadku najlepszym doradcą – zaznacza Rafał Kozłowski.
Zdaniem eksperta
Asseco pod obserwacją inwestorów
Wbrew konsensusowi rynkowemu uważam, iż Asseco Poland pozostaje atrakcyjnie wyceniane. Spółka znacząco zwiększyła swoją wycenę po wejściu we współpracę z Constellation Software, obecnie jej największym akcjonariuszem, ale to właśnie ta kooperacja powinna być motorem wzrostu biznesu Asseco w przyszłości. Constellation Software inwestuje w globalne spółki software’owe i jako inwestor aktywny podnosi ich rentowność i zwrot na kapitale już w krótkim terminie. Obserwacja ta bazuje na innych notowanych spółkach portfelowych Constellation Software np. TruBrige czy Sygnity.
Dodaje, że obecna sytuacja geopolityczna na świecie oraz zmienna koniunktura rynkowa mogą powstrzymywać wielu przedsiębiorców przed długoterminowymi inwestycjami w technologie.
– Firmy, które dziś wygrywają na rynku, zdają sobie sprawę, że obecnie rozwój w biznesie następuje przez nowoczesne technologie i automatyzację. Inwestycje mimo wszystko są więc koniecznością – zaznacza Rafał Kozłowski.
Główne wnioski
- Asseco dostrzega rosnące zapotrzebowanie na systemy wspierające bezpieczeństwo narodowe. To efekt napiętej sytuacji geopolitycznej i wzrostu wydatków państw na obronę. W Polsce firma realizuje pierwsze kontrakty w tym obszarze. Rozważa zarówno rozwój organiczny, jak i przejęcia firm o wysokim potencjale technologicznym. Asseco opiera się na doświadczeniach z Izraela oraz projektach realizowanych m.in. dla NATO i Frontexu.
- Pamiętać trzeba o specyfice zamówień publicznych w obronności, które są wymagające dla sektora prywatnego. O wyborze wykonawców decydują nie tylko cena i kompetencje, lecz także poziom zaufania, dojrzałość organizacyjna oraz zdolność do pracy z informacjami wrażliwymi. W Polsce nadal brakuje jednoznacznego modelu współpracy państwa z firmami technologicznymi, co utrudnia realizację projektów IT w obronności. Jednocześnie rośnie zapotrzebowanie na wyspecjalizowane usługi cyberbezpieczeństwa, a największe przetargi sprzyjają dużym integratorom.
- Spółka zapowiada dalsze łączenie wzrostu organicznego z przejęciami, przy czym decyzje akwizycyjne mają wynikać z analizy synergii i potencjału konsolidacyjnego, a nie z presji rynkowej. Równolegle firma rozwija ofertę usług chmurowych poprzez Asseco Cloud, podkreślając konieczność dopasowania wdrożeń do realnych potrzeb klientów.
