Kategoria artykułu: Biznes

BNP Paribas i KGHM nie zawiodły inwestorów. Dzień na GPW 11 lutego 2026 r.

Dobre wyniki banku BNP Paribas sprawiły, że akcje francuskiej instytucji finansowej mocno poszły w górę. To jednak nie wystarczyło, by indeks WIG Banki zakończył sesję na plusie.

Logo GPW wyświetlone na telefonie
Udana sesja na GPW. Liderami KGHM i BNP Paribas. Fot. Mateusz Slodkowski/SOPA Images/LightRocket via Getty Images

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Które spółki były dziś najmocniejsze na warszawskim parkiecie
  2. Co wpływa na sytuację na giełdzie
  3. Jakie nastroje utrzymywać się będą na warszawskim parkiecie
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Dziś na GPW panowały lepsze nastroje niż poprzednio. Główne indeksy warszawskiej giełdy zakończyły sesję na plusie, a liderem wzrostów był WIG20, który zyskał 0,56 proc. i zamknął się na poziomie 3412,74 pkt. Dobre nastroje były widoczne także na szerokim rynku. WIG wzrósł o 0,47 proc., a WIG30 o 0,37 proc. Na niewielkim, ale dodatnim poziomie zakończył dzień również WIGdivplus, który zyskał 0,21 proc.

Pozytywnie wyróżniały się także szerokie indeksy rynku, w tym WIG140, który wzrósł o 0,48 proc. Wzrosty objęły jednak przede wszystkim duże i średnie spółki. W przypadku mWIG40 oraz sWIG80 zmiany były symboliczne i ograniczyły się do niewielkich ruchów wokół poziomów otwarcia.

Na tle rynku negatywnie wyróżniał się sektor bankowy. Indeks WIG Banki zakończył sesję spadkiem o 0,32 proc., schodząc do poziomu 21 061,04 pkt.

Na rynku może panować niepewność

Do końca tygodnia na rynku może utrzymywać się niepewność inwestorów. Inwestorzy czekają bowiem na odczyt inflacji konsumenckiej w USA. Do tej pory informacje gospodarcze z USA okazywały się różne od oczekiwań. We wtorek sprzedaż detaliczna była niższa od oczekiwanej. Z kolei w środę Departament Pracy podał, że w sektorach pozarolniczych przybyło w styczniu aż 130 tys. miejsc pracy, podczas gdy analitycy spodziewali się wzrostu o 65 tys. To zaś może spowodować, że Fed nie obniży stóp procentowych, by rozruszać gospodarkę.

Od danych o inflacji w USA zależy więc, czy dolar pójdzie w górę. To zaś wywarłoby presję na rynki wschodzące i ceny surowców.

Najsłabszym indeksem giełdowym był dziś WIG Informatyka, który spadał po przecenach na akcjach Asseco o ponad 2 proc. Gdy jednak kurs tej spółki zaczął iść w górę, najsłabszym indeksem sektorowym był indeks bankowy. mBank, Millennium i Alior szły bowiem w dół o ok. 1 proc.

KGHM i BNP Paribas liderami parkietu

Indeksowi WIG Banki nie pomogły nawet bardzo dobre wyniki za IV kwartał BNP Paribas. Zysk wzrósł o 15,5 proc. i był wyższy, niż spodziewali się analitycy. Do tego NBP podał, że zysk netto sektora bankowego od stycznia do grudnia 2025 r. wyniósł 48,7 mld zł i był o 21,54 proc. wyższy r/r. Nic więc dziwnego, że akcje francuskiego banku poszły w górę o prawie 7 proc.

Dobrze radziły sobie także spółki energetyczne. Mimo porannych spadków Enea szła w górę o 2,6 proc. Także Tauron poradził sobie z porannymi spadkami i lekko rósł. Najlepiej radziła sobie grupa PGE, której akcje szły w górę aż o 3,5 proc. Indeks WIG Energia rósł więc o 1,5 proc.

Na WIG20 najsilniejszą spółką był KGHM. Akcje potentata miedziowego zyskiwały prawie 6 proc. Na akcjach firmy panuje jednak duża zmienność, a od 23 stycznia do zakończenia notowań w środę 11 lutego kurs spółki spadł o 2,8 proc.

Na mWIG40 bardzo dobrze radziła sobie JSW. W czwartek wśród załogi ma odbyć się referendum, czy pracownicy zgodzą się na zawieszenie części świadczeń. Jeśli przystaną na to rozwiązanie, spółce może się udać zdobyć zewnętrzne finansowanie i uniknie restrukturyzacji ustawowej.

Główne wnioski

  1. Sesja na warszawskiej giełdzie zakończyła się przewagą wzrostów, co potwierdziły dodatnie wyniki głównych indeksów, w tym WIG20, WIG oraz WIG30. Lepsze nastroje były widoczne przede wszystkim w segmencie największych spółek, podczas gdy średnie i małe firmy notowały jedynie niewielkie zmiany.
  2. Mimo bardzo dobrych wyników pojedynczych banków, sektor bankowy jako całość pozostawał pod presją.
  3. Końcówka tygodnia może upłynąć pod znakiem podwyższonej niepewności, ponieważ kluczowe znaczenie dla dalszych ruchów na rynkach będą miały dane o inflacji w USA i ich wpływ na kurs dolara oraz rynki wschodzące.