Kategorie artykułu: Biznes Newsy Technologia

Family Office Rafała Brzoski oraz Digital Ocean Ventures inwestują w Demoboost. Spółka z sektora AI pozyskała 2,8 mln euro w rundzie seed

Dziś nawet 80–85 proc. działań sprzedażowych w obszarze B2B SaaS nie przekłada się na przychody. Polski startup Demoboost zapewnia, że jego platforma jest w stanie to zmienić. Uwierzyli w to inwestorzy: fundusze i aniołowie biznesu. Wyłożyli 2,8 mln euro.

Demoboost planuje podbić rynek wsparcia dla sprzedaży B2B. Za sterami startupu zasiadają: Igor Zesiuk, Kamil Smuga, Anna Decroix (od lewej)
Demoboost planuje podbić rynek wsparcia dla sprzedaży B2B. Za sterami startupu zasiadają (od lewej): Igor Zesiuk, Kamil Smuga i Anna Decroix. Fot. mat. prasowe

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak polski startup wykorzystuje sztuczną inteligencję, aby zamienić tradycyjne prezentacje demo w narzędzie realnie wpływające na przychody i marże firm technologicznych działających w modelu B2B.
  2. Dlaczego fundusze inwestycyjne oraz znani inwestorzy uwierzyli w potencjał Demoboost.
  3. W jaki sposób analiza zachowań klientów podczas demo może zmienić sposób pracy zespołów sprzedażowych i ograniczyć straty wynikające z obsługi leadów bez realnej szansy na konwersję.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Demoboost, spółka AI działająca w obszarze sprzedaży B2B, zamknęła rundę seed o wartości 2,8 mln euro. Firma rozwija autorską platformę do tworzenia, udostępniania i monitorowania spersonalizowanych, interaktywnych prezentacji demo dla firm technologicznych. Dotychczas demo było kosztownym elementem procesu sprzedaży, który trzeba było zrobić ręcznie. Dzięki wykorzystaniu danych przez Demoboost staje się ono kluczowym narzędziem wspierającym wzrost przychodów i marż.

Wśród klientów spółki już teraz znajdują się globalne firmy z sektora B2B SaaS, m.in. Celonis, Bosch i Hitachi.

Wiarę w dalszy rozwój startupu mają fundusze: Digital Ocean Ventures oraz RIO Family Office Rafała Brzoski.

Kapitał na rewolucję w sprzedaży B2B

Demoboost stworzył technologię, której celem jest zmiana prezentacji i sprzedaży oprogramowania w modelu B2B. Pozyskany kapitał zostanie przeznaczony na skalowanie zespołów inżynieryjnych, rozwój demo opartych na AI, personalizację na szeroką skalę oraz wzmocnienie działań go-to-market.

Rundę seed współprowadzili Digital Ocean Ventures oraz RIO Family Office Rafała Brzoski, przy udziale funduszu bvalue. Spółkę wsparli również aniołowie biznesu: Lech Kaniuk, Damian Zapłata, Adam Radzki, Eain Jones, Zbigniew Łukasiak, Sławomir Nitek, Krzysztof Gibek i Paweł Maj.

Jak deklarują przedstawiciele firmy, pozyskane finansowanie pozwoli Demoboost dalej umacniać pozycję w segmencie sprzedaży opartej na danych. Siedzibą firmy jest Warszawa i to właśnie Polska ma być fundamentem do rozwoju startupu. Firma koncentruje się jednak na ekspansji zagranicznej.

Startupem kierują dziś Anna Decroix, Kamil Smuga i Igor Zesiuk. To menedżerowie z doświadczeniem zdobytym w globalnych korporacjach, m.in. w Salesforce i Dyson.

Zdaniem inwestora

Co przekonało Lecha Kaniuka

Oprócz tego, że spodobał mi się zespół, to z doświadczenia wiem, czym różni się produkt, który ładnie wygląda na prezentacji, od takiego, który faktycznie dowozi wynik. Demoboost to ta druga kategoria. Skontaktowałem ich z SunRoof i będę ich łączyć z kolejnymi spółkami, w które jestem zaangażowany.

Duże pieniądze dla Demoboosta

Jak tłumaczy Adam Bartkiewicz, partner w Digital Ocean Ventures, Demoboost to przykład polskiej spółki, która od pierwszego dnia myśli globalnie.

– Wyraźnie widać to po strukturze jej klientów. Firmy takie jak Celonis czy Bosch bardzo selektywnie podchodzą do wyboru dostawców. Przekonało nas to, że zespół naprawdę rozumie realne wyzwania rynku SaaS, w tym spadających marż i wydłużających się cykli sprzedaży. A także konsekwentnie odpowiada na te wyzwania. Doceniamy również tempo, w jakim produkt ewoluuje wraz ze zmianami AI w sprzedaży B2B. Cieszymy się, że możemy wspierać Demoboost w dalszym skalowaniu – tłumaczy Adam Bartkiewicz, partner w Digital Ocean Ventures.

Nowo pozyskany kapitał zostanie przeznaczony na dalszy rozwój produktu. Chodzi przede wszystkim o skalowanie zespołów inżynieryjnych, rozwój demo opartych na AI, personalizację na szeroką skalę oraz zaawansowaną analitykę łączącą dane o zaangażowaniu z lejkiem sprzedażowym. Równolegle spółka wzmocni działania go-to-market. W najbliższych 12–18 miesiącach Demoboost planuje przeprowadzenie rundy A, aby przyspieszyć rozwój technologii i ekspansję zagraniczną.

Co szykuje Demoboost

– Mamy przed sobą intensywny okres wzrostu, odpowiadamy na palący problem spadających marż firm sprzedających software. Nasza platforma pozwala zespołom sprzedaży B2B efektywnie priorytetyzować najbardziej obiecujące transakcje i zwiększać wskaźniki efektywności bez zwiększania zatrudnienia. Chcemy, aby Demoboost stał się centralnym narzędziem wspierającym sprzedaż – tłumaczy Anna Decroix, współzałożycielka i prezeska Demoboosta.

Obecnie ponad 75 proc. klientów Demoboosta pochodzi z Europy Zachodniej i Ameryki Północnej. Platforma jest jednak wykorzystywana również w Australii, Indiach i Europie Wschodniej. Wśród klientów znajdują się globalne przedsiębiorstwa. Na przykład Celonis, Bosch, Hitachi, AMCS, Boost.ai, AvePoint i Conquer. W startup uwierzyła także grupa firm z Polski, m.in. Voucherify, Ailleron, Limitless, Traffit, XPlus i Zoovu.

W ostatnich latach Demoboost potroił ARR ARR (ang. Annual Recurring Revenue, czyli roczny, powtarzalny przychód z subskrypcji) rok do roku. Zwiększył również średni przychód na klienta o 50 proc. Skrócił przy tym cykl sprzedaży o 25 proc., utrzymując bardzo wysoki wskaźnik NPS (ang. Net Promoter Score, czyli wskaźnik oceniający prawdopodobieństwo polecenia produktu przez użytkowników) na poziomie 78. W 2024 r. platforma została uznana w raporcie Gartner Demo Automation Market Guide za najbardziej kompleksowe rozwiązanie do automatyzacji demo na rynku.

Gdzie jest luka

Przestawiciele startupu zwrócili uwagę na problem związany z branżą SaaS. Jak tłumaczą, jedynie 15–20 proc. leadów kwalifikowanych do sprzedaży staje się płacącymi klientami. Oznacza to, że nawet 80–85 proc. działań sprzedażowych nie przekłada się na przychody. Jednocześnie zwiększanie zatrudnienia przestaje być realnym rozwiązaniem.

– Źródłem niskich wskaźników konwersji jest brak wiarygodnych danych precyzyjnie wskazujących transakcje z realną szansą powodzenia. To sprawia, że teamy sprzedażowe z podobnym zaangażowaniem obsługują wszystkie zgłoszenia, nie wiedząc, które z nich nie mają szanse na konwersję – dodaje Anna Decroix.

Jak zaznacza, Demoboost odpowiada na ten problem, zamieniając dema z pasywnego narzędzia sprzedaży w źródło predykcyjnej wiedzy o przychodach.

– Udostępnienie kolejnych wersji demo na wcześniejszym etapie, jak również podczas wszystkich kroków procesu zakupowego, pozwala zespołom samodzielnie i efektywnie prowadzić prezentacje, eliminując wąskie gardła i czas oczekiwania – zaznacza prezeska firmy.

Cele Demoboosta

Platforma obsługuje zarówno demo na żądanie, jak i prezentacje na żywo, rejestrując wszystkie interakcje kupujących na każdym etapie ścieżki zakupowej, nawet przed pierwszą rozmową ze sprzedawcą. Demoboost monitoruje także, które elementy prezentacji są eksplorowane, udostępniane i do których użytkownicy wracają, a które są pomijane. Dzięki temu umożliwia obiektywną identyfikację transakcji o największym potencjale oraz mapowanie decydentów w organizacjach klientów.

Zgodnie z deklaracjami firmy klienci Demoboosta odnotowują konkretne korzyści. Liczba niekwalifikowanych rozmów sprzedażowych spada nawet o 74 proc. Koszty pozyskania klientów zmniejszają się o 28 proc. Natomiast cykle sprzedaży skracają się średnio o 32 proc. Odpowiada to oszczędności równowartości dodatkowego miesiąca sprzedaży rocznie.

Główne wnioski

  1. Demoboost, warszawski startup działający w obszarze AI dla sprzedaży B2B, pozyskał 2,8 mln euro w rundzie seed współprowadzonej przez Digital Ocean Ventures oraz RIO Family Office Rafała Brzoski. Spółka rozwija platformę do tworzenia i analizy interaktywnych prezentacji demo, które mają przekształcić dotychczas manualny i kosztowny element procesu sprzedaży w narzędzie oparte na danych. W gronie klientów znajdują się globalne firmy z sektora B2B SaaS, takie jak Celonis, Bosch czy Hitachi, co ma potwierdzać międzynarodowy potencjał rozwiązania.
  2. Pozyskany kapitał zostanie przeznaczony na rozwój technologii oraz skalowanie działalności. Firma zapowiada wzmocnienie zespołów inżynieryjnych, rozwój funkcji AI, personalizację demo na szeroką skalę oraz rozbudowę działań go to market. Demoboost planuje również w ciągu 12 do 18 miesięcy przeprowadzić rundę A, aby przyspieszyć ekspansję zagraniczną. Obecnie ponad 75 proc. klientów pochodzi z Europy Zachodniej i Ameryki Północnej, choć platforma wykorzystywana jest także w Australii, Indiach i Europie Wschodniej.
  3. Startup odpowiada na problem niskiej konwersji w branży SaaS, gdzie jedynie 15 do 20 proc. leadów staje się płacącymi klientami. Platforma analizuje zachowania użytkowników podczas prezentacji demo i wskazuje transakcje o największym potencjale. Według deklaracji firmy rozwiązanie pozwala ograniczyć liczbę niekwalifikowanych rozmów sprzedażowych nawet o 74 proc., obniżyć koszty pozyskania klientów o 28 proc. oraz skrócić cykl sprzedaży o 32 proc. W ostatnich latach spółka potroiła ARR rok do roku i utrzymuje wysoki wskaźnik NPS na poziomie 78.

-----
Napisaliśmy o tym, bo uznaliśmy za ważne i ciekawe. Dla pełnej transparentności informujemy, że fundusz RiO, należący do Rafała Brzoski, prezesa i akcjonariusza InPostu, jest inwestorem w XYZ.