Polacy przebili się do czołówki turystów odwiedzających Czechy. W tym roku może ich być tam milion
W 2025 r. do Czech przyjechało prawie 940 tys. turystów z Polski. To więcej niż Słowaków, którzy tradycyjnie bardzo licznie odwiedzają swych pobratymców z Zachodu. W 2025 r. ponad 23,5 mln turystów spędziło w Czechach prawie 60 mln nocy. Po covidowej zapaści nie ma więc już ani śladu. W zeszłym roku rekord sprzed pandemii po raz pierwszy pobiły też czeskie porty lotnicze. Stało się to za sprawą lotnisk regionalnych, a nie Pragi, której wciąż do poziomu z 2019 r. troszkę brakuje.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Co świadczy o tym, że czeska turystyka odbudowała się już po pandemii.
- Jak zmienia się struktura narodowościowa turystów odwiedzających Czechy i które kraje są w czołówce.
- Jak po covidowym przestoju rozwija się ruch lotniczy w Czechach które porty regionalne pobiły wcześniejsze rekordy, a które nie.
W zeszłym roku do Polski przyjechało o jedną czwartą więcej czeskich turystów niż rok wcześniej. Na to wskazują dane za okres od stycznia do listopada. Szacuje się, że w całym 2025 r. nasz kraj mogło odwiedzić nawet pół miliona Czechów.
Nie pozostajemy im dłużni. Polscy turyści również coraz częściej przyjeżdżają do Czech. W minionym roku Pragę, Karlowe Wary, Czeską Szwajcarię, południową stronę Karkonoszy, Morawy i inne tamtejsze atrakcje turystyczne odwiedziło prawie 940 tys. naszych rodaków. To o prawie 12 proc. więcej niż rok wcześniej – wylicza agencja CzechTourism, odpowiednik Polskiej Organizacji Turystycznej. To również dwa razy więcej niż dekadę wcześniej. Dane organizacji pokazują, że Czechy stają się dla polskich turystów jednym z najważniejszych kierunków wyjazdów zagranicznych – zarówno na city break, jak i na dłuższy urlop.
Niemcy, Polacy i Słowacy
Jeśli nasze zainteresowanie Czechami będzie nadal rosło w takim tempie jak w ostatnich latach, w przyszłym roku południowych sąsiadów może odwiedzić ponad 1 mln turystów z Polski.
W zeszłym roku Polacy wyprzedzili Słowaków, stając się drugą narodowością najchętniej odwiedzającą Czechy. Wcześniej zdarzyło się to tylko raz – w bardzo nietypowym pandemicznym 2020 r. Na czele tego rankingu od lat pozostają Niemcy – w minionym roku czeskie atrakcje odwiedziło prawie 2,35 mln osób z tego kraju. W ostatnich latach liczba niemieckich turystów stopniowo, choć w niewielkim stopniu, maleje. Najwięcej było ich w Czechach w 2023 r. – ponad 2,38 mln.
Ostatnie dane pokazują też, jak zmienia się narodowościowa struktura zagranicznych gości. Dekadę temu wśród 10 nacji, których przedstawiciele najchętniej odwiedzają Czechy, byli m.in. Rosjanie, Chińczycy i Koreańczycy z Południa. Teraz spadli na dalsze pozycje, a w TOP10 znaleźli się m.in. Ukraińcy.
Izraelczycy, Arabowie i Czesi
W minionym roku najbardziej wzrosło zainteresowanie Czechami wśród przybyszów z Bliskiego Wschodu. Liczba turystów z Izraela wzrosła o 33,4 proc. (do prawie 255 tys.), a ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich – o 30 proc. (do 33,8 tys.).
Warto wiedzieć
Czeskie lotniska wróciły wreszcie do poziomu sprzed pandemii
W zeszłym roku lotniska cywilne w Czechach obsłużyły łącznie 19,3 mln pasażerów. To najlepszy wynik w historii – o prawie 500 tys. lepszy niż dotychczasowy rekord z 2019 r.
Nowy rekord padł dzięki regionalnym lotniskom, ponieważ praski port lotniczy im. Václava Havla nadal nie wrócił do przedpandemicznego poziomu, który wynosił 17,8 mln pasażerów. Wciąż brakuje do niego 0,3 proc. W podobnej sytuacji jest też niewielkie lotnisko w Karlowych Warach. Tam do rekordowego poziomu z 2019 r., czyli 62,4 tys. osób, brakuje 0,7 proc. W tym przypadku powodem wolniejszego odbudowywania pozycji jest zmniejszenie ruchu lotniczego z i do Rosji.
Natomiast pozostałe porty lotnicze mogą się pochwalić dużymi wzrostami w stosunku do poziomu sprzed pandemii. W przypadku Brna – drugiego pod względem wielkości czeskiego lotniska – wzrost sięgnął 36 proc., w Ostrawie – prawie 57 proc., a w Pardubicach – ponad 99 proc. Lotnisko w Czeskich Budziejowicach działa dopiero od 2023 r.
Powyższe dane wskazują, że zmienia się struktura ruchu lotniczego w Czechach – coraz więcej pasażerów korzysta z regionalnych portów. Wynika to głównie z dynamicznego rozwoju wakacyjnych połączeń oraz z docenianej przez podróżnych wygody logistycznej.
Według CzechTourismu w hotelach, motelach, pensjonatach i innych obiektach noclegowych w Czechach zatrzymało się w minionym roku ponad 23,55 mln turystów. To o 740 tys. więcej niż rok wcześniej i o ponad 1,5 mln więcej niż w przedpandemicznym 2019 r.
Jak łatwo się domyślić, najliczniejszą grupę wśród turystów stanowili sami Czesi. Było ich w 2025 r. ponad 12,64 mln (czyli prawie 54 proc. wszystkich odwiedzających naszych południowych sąsiadów). To również najlepszy wynik w historii.
Praga, Brno i Czeskie Budziejowice
„2025 r. po raz kolejny pokazał, że Czechy są jednym z najpopularniejszych kierunków podróży w Europie. Obserwujemy duże zainteresowanie przyjezdnych z zagranicy, a jednocześnie stałą chęć odkrywania naszego kraju przez turystów krajowych” – komentuje František Reismüller, dyrektor CzechTourismu.
Wszyscy turyści, którzy w zeszłym roku odwiedzili Czechy, spędzili tam 59,1 mln nocy. To o 3,3 proc. więcej niż rok wcześniej i o 3,7 proc. więcej niż w 2019 r.
Jak łatwo się domyślić, miejscem, które przyciąga najwięcej turystów, jest Praga. Odpowiada za aż 35 proc. całego ruchu turystycznego. Jednak w minionych latach ten odsetek wynosił nawet prawie 40 proc.
„Turyści ściągają również do miejsc znajdujących się poza głównymi ośrodkami turystycznymi. To właśnie taki rozwój wspieramy od dawna – wysokiej jakości, zrównoważoną i całoroczną turystykę” – mówi František Reismüller.
Główne wnioski
- Polacy coraz chętniej odwiedzają Czechy. W 2025 r. przyjechało ich do tego kraju prawie 940 tys. To o 12 proc. więcej niż rok wcześniej. Jeśli trend się utrzyma, w tym roku może ich być ponad milion. Polacy wyprzedzili już Słowaków, stając się drugą co do liczby cudzoziemską narodowością przyjeżdżającą do Czech.
- Turystyka w Czechach odbudowała się po pandemii. 2025 r. był już drugim z rzędu rokiem, w którym turystyka w Czechach osiągnęła lepsze wyniki niż przed COVID-19. Kraj odwiedziło ponad 23,5 mln turystów, którzy spędzili tam prawie 60 mln nocy.
- Regionalne lotniska napędzają wzrost ruchu lotniczego. Czeskie porty lotnicze obsłużyły w 2025 r. łącznie 19,3 mln pasażerów, pobijając tym samym rekord sprzed pandemii. Największy wzrost odnotowano w lotniskach regionalnych (Brno, Ostrawa, Pardubice), podczas gdy praski port im. Václava Havla wciąż nie wrócił do poziomu z 2019 r.