Majówka 2026. Jak, gdzie i za ile Polki i Polacy planują spędzić długi weekend?
Polki i Polacy w tym roku planują raczej lokalne rozrywki i wydatki z tym związane od 300 do 1000 zł. Najpopularniejszą formą spędzania czasu ma być odpoczynek na świeżym powietrzu oraz tradycyjnie nasz sport narodowy, czyli grillowanie.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie plany majówkowe mają Polki i Polacy.
- Ile planujemy wydać na długi weekend.
- Z czym muszą się liczyć osoby, które chcą spędzić majówkę poza Polską.
Do planowania tegorocznej majówki Polacy podchodzą raczej spontanicznie. Jednocześnie zachowują finansową rozwagę – tak wynika z badania Barometr Providenta. 24 proc. ankietowanych nie planuje żadnych wydatków, a co piąty chce zamknąć się w budżecie nieprzekraczającym 300 zł. Majówkowe wydatki przekraczające 1 tys. zł przewiduje zaledwie 5,1 proc. badanych.
Majówka 2026. Ile planujemy wydać
Z badania wynika, że majówka 2026 zapowiada się bardziej lokalnie niż egzotycznie. 40,9 proc. badanych nie ma jeszcze sprecyzowanych planów. Wyjazdy zagraniczne planuje zaledwie 2 proc. W tym roku Polki i Polacy w większości stawiają na proste i sprawdzone rozwiązania. W planach są: spotkania z rodziną lub znajomymi (17,3 proc.), zapraszanie bliskich do siebie (10,3 proc.) oraz odpoczynek bez dużej logistyki i kosztów.
– Brak sztywnych planów wcale nie oznacza braku kontroli nad wydatkami. Wręcz przeciwnie. Polacy zostawiają sobie przestrzeń na decyzje dopasowane do pogody, nastroju i aktualnych możliwości finansowych. Ponad połowa ankietowanych w naszym badaniu deklaruje, że tegoroczną majówkę sfinansuje z bieżących środków. A co piąty zamierza sięgnąć do oszczędności – komentuje Karolina Łuczak, rzeczniczka Provident Polska.
Pożyczki (0,8 proc.) czy karty kredytowe (3,2 proc.) są wykorzystywane sporadycznie. 31 proc. respondentów planuje wydać na majówkę podobną kwotę jak w ubiegłym roku, a niemal 15 proc. zamierza ograniczyć wydatki.
– To sygnał, że konsumenci coraz uważniej podchodzą do krótkoterminowych wydatków i unikają podejmowania zobowiązań pod wpływem emocji – zapewnia Karolina Łuczak.
Majówka 2026. Co planujemy robić
Najpopularniejszą formą spędzania majówki w tym roku będzie odpoczynek na świeżym powietrzu (49,4 proc.). Na podium znalazł się także sport narodowy Polaków, czyli grillowanie (34 proc.) oraz spacery (30,9 proc.). To aktywności, które nie wymagają dużych nakładów finansowych, a jednocześnie pozwalają realnie odpocząć.
Z badania wynika, że osoby o wyższych dochodach (powyżej 5 tys. zł netto) częściej deklarują właśnie takie formy spędzania czasu niż respondenci o najniższych dochodach.
Badanie Barometr pokazuje również różnice pokoleniowe. Młodsi respondenci (18–24 lata) częściej wskazują na spotkania towarzyskie i imprezowanie. Z kolei seniorzy wybierają spacery i spokojny wypoczynek na świeżym powietrzu. Mieszkańcy wsi chętniej planują grillowanie, z kolei osoby z największych miast częściej deklarują szeroko pojęty „outdoorowy relaks”.
Majówka 2026. Co na grilla?
Majówka to oficjalny start sezonu grillowego w Polsce.
– Oficjalny, choć z list zakupów Polaków widzimy, że gdy tylko pogoda pozwala, produkty grillowe notują wzrost już w kwietniu. Nie inaczej było w tym roku, pierwszy wzrost produktów na grilla odnotowaliśmy już w sobotę 11 kwietnia. Tydzień później liczba ich dodań do list zakupów była już ponad dwukrotnie większa. A w ostatni weekend kwietnia, mimo mocno wietrznej pogody, wzrosła (w porównaniu z tygodniem wcześniejszym) o kolejne 12 proc. – mówi Magdalena Garus z Listonic, firmy tworzącej aplikacje mobilne do organizacji zakupów.
Rozpoczęty sezon grillowy w zależności od pogody trwa aż do końca wakacji.
– Na listach zakupów wyraźnie widać, jak co weekend wracają popularne produkty grillowe, takie jak kiełbasa, węgiel, tacki aluminiowe czy kaszanka. Ten trend dostrzegają także sieci handlowe. Od majówki do końca wakacji na każdy weekend organizują dodatkowe promocje, np. typu 1+1 gratis na kiełbasy, karkówki czy sosy. Wraca słynna już promocja na piwo 12+12 gratis. Nie brakuje też przecen warzyw popularnych na grilla, takich jak pieczarki, papryka, cukinia czy bakłażan. Od kilku lat obserwujemy wyraźny trend wzrostu udziału gotowych produktów: marynowanych mięs, gotowych do położenia na grilla bez wcześniejszego przygotowania. Szczyt majówkowych zakupów przypada na ostatni moment 30 kwietnia – dodaje Magdalena Garus
Z danych Listonic wynika, że część klientów uzupełnia zapasy w trakcie trwania majówki (2 maja). Na listach zakupów znajduje się wtedy jednak o około 20–30 proc. mniej produktów niż 30 kwietnia.
– Wyjątek stanowią warzywa oraz… piwo. Ilość tych produktów na listach zakupów była niemal taka sama zarówno 30 kwietnia, jak i 2 maja. Jeśli porównamy listy zakupów Polaków z tygodnia majówkowego (28.04–03.05) do tygodnia wcześniejszego, zauważymy bardzo duży wzrost produktów grillowych. Najsilniejszy wzrost dotyczy produktów mało popularnych poza sezonem grillowym: węgla (niemal trzykrotny wzrost) oraz kaszanki (prawie czterokrotny wzrost). O ponad 200 proc. rośnie też ilość karkówki – wylicza Magdalena Garus .
Wyraźny (około dwukrotny) wzrost dodań do list zakupów dotyczy także produktów, które stosunkowo często pojawiają się na listach również poza sezonem grillowym. Są to: ser camembert oraz halloumi, kiełbasa oraz piwo. Umiarkowane wzrosty dotyczą warzyw: cukinii (+45 proc.), pieczarek (+36 proc.), bakłażana (+40 proc.) i miksu sałat/sałaty (+30 proc.).
Zdaniem eksperta
Majówka 2026. Silniejszy złoty, droższe loty
Z czysto walutowego punktu widzenia turyści nie mieli tak dobrych warunków od blisko dekady. Analizując historyczne dane Narodowego Banku Polskiego, można stwierdzić, że polski złoty tuż przed tegoroczną majówką pokazuje siłę i jest najmocniejszy od 2018 r. Przy kursie euro oscylującym w okolicach 4,24 zł i dolarze na poziomie 3,61 zł widzimy wzrost siły nabywczej i zamożności Polaków za granicą.
Dla podróżujących silniejszy złoty oznacza zauważalne oszczędności na każdym kroku podczas zagranicznego pobytu. Poranna kawa w Rzymie, kolacja w Stambule czy wynajem auta na południu Europy są dziś łagodniejsze dla portfela. Teoretycznie tak sprzyjająca sytuacja sprawia, że zagraniczny urlop staje się konkurencyjną cenowo alternatywą, pozwalającą cieszyć się wiosennym wyjazdem bez nerwowego przeliczania każdego wydanego euro.
Niestety ten walutowy optymizm zderza się z drugim, negatywnym trendem w samej branży turystycznej. Globalne napięcia i wynikające z nich problemy geopolityczne uderzają rykoszetem w każdego, kto planuje wsiąść do samolotu. Największym obciążeniem są gwałtownie drożejące paliwa lotnicze, które bezpośrednio podbijają ceny biletów oraz całych pakietów w biurach podróży. To samo dotyczy wyjazdów samochodem poza nasz kraj, bo wszędzie dookoła paliwo pozostaje znacząco droższe niż w Polsce.
Dodatkowo sytuacja w transporcie lotniczym jest mocno niestabilna. Turyści muszą mierzyć się nie tylko z wyższymi cenami rejsów, ale też z rosnącym ryzykiem nagle odwoływanych lotów i chaosem organizacyjnym na lotniskach. W efekcie sam proces dotarcia na wymarzony wypoczynek stał się droższy i bardziej stresujący niż w poprzednich latach.
Główne wnioski
- Polacy podchodzą do majówki 2026 raczej spontanicznie. Z badania Barometr Providenta wynika, że 24 proc. ankietowanych nie planuje żadnych wydatków, a co piąty chce zamknąć się w budżecie nieprzekraczającym 300 zł. Majówkowe wydatki przekraczające 1 tys. zł przewiduje zaledwie 5,1 proc. badanych.
- Najpopularniejszą formą spędzania majówki w tym roku będzie odpoczynek na świeżym powietrzu, grillowanie oraz spacery. Ci, którzy zdecydują się wyjechać zagranicę, muszą liczyć się z tym, że w okresie drożejącej benzyny i paliwa lotniczego majówka może kosztować więcej niż w poprzednich latach. Z drugiej strony złoty pozostaje przed majówką najmocniejszy od lat, co oznacza, że Polacy za granicą mają dziś większą siłę nabywczą niż jeszcze kilka sezonów temu.
- Na listach zakupów wyraźnie widać, jak co weekend wracają popularne produkty grillowe, takie jak kiełbasa, węgiel, tacki aluminiowe czy kaszanka. Ten trend dostrzegają także sieci handlowe, które od majówki do końca wakacji na każdy weekend organizują dodatkowe promocje, np. typu 1+1 gratis na kiełbasy, karkówki czy sosy. Wraca promocja na piwo 12+12 gratis. Nie brakuje też przecen warzyw popularnych na grilla, takich jak pieczarki, papryka, cukinia czy bakłażan. Od kilku lat widać wyraźny trend wzrostu udziału gotowych produktów: marynowanych mięs, gotowych do położenia na grilla bez wcześniejszego przygotowania.
