Dymisja całego jury Biennale. Konflikt o rosyjski pawilon
Decyzja zapadła w trakcie narastającego sporu politycznego dotyczącego udziału Rosji w tegorocznej edycji wydarzenia. Konflikt angażuje organizatorów, włoski rząd i instytucje Unii Europejskiej.
Do dymisji podała się przewodnicząca jury Solange Farkas oraz członkowie: Zoe Butt, Elvira Dyangani Ose, Marta Kuzma i Giovanna Zapperi. Rezygnacja została ogłoszona w czwartek i dotyczy całego składu międzynarodowego jury 61. Biennale Sztuki w Wenecji.
Spór od miesięcy koncentruje się wokół decyzji o ponownym otwarciu rosyjskiego pawilonu, zamkniętego po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku. Powrót Rosji na wystawę wywołał napięcia polityczne i sprzeciw części środowisk artystycznych oraz rządów państw UE.
Jury w swoim oświadczeniu wskazało, że nie chce uczestniczyć w wydarzeniu, które obejmuje państwa, których przywódcy są „oskarżeni o zbrodnie przeciwko ludzkości” przez Międzynarodowy Trybunał Karny. W tej samej kategorii wymieniono Rosję i Izrael, które wcześniej wykluczono z nagród Biennale.
W tle konfliktu włoskie Ministerstwo Kultury wysłało inspektorów do organizatorów Biennale. Celem było sprawdzenie, czy otwarcie rosyjskiego pawilonu jest zgodne z systemem sankcji. Działania podjęto po wcześniejszych żądaniach ministra kultury Alessandra Giuli dotyczących pełnej dokumentacji kontaktów z Rosją.
Narastający spór o rosyjski pawilon
Organizatorzy Biennale twierdzą, że decyzje dotyczące udziału Rosji były zgodne z obowiązującymi przepisami krajowymi i unijnymi oraz że nie naruszono sankcji. Podkreślono, że procedury zostały przeprowadzone w sposób transparentny.
Jednocześnie Unia Europejska zaostrzyła stanowisko. Komisja Europejska zagroziła wstrzymaniem finansowania Biennale, a szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas zapowiedziała cięcia środków w związku z decyzją o dopuszczeniu Rosji do edycji 2026. Przeciwko udziałowi Rosji protestowało ponad 20 ministrów kultury państw UE, w tym Polski.
Unijny komisarz ds. kultury Glenn Micallef ogłosił bojkot wydarzenia, deklarując, że nie weźmie udziału w Biennale tak długo, jak obecna będzie Rosja. Włochy reprezentowane przez ministra Giuli również dystansują się od wydarzenia.
W odpowiedzi na kryzys organizatorzy Biennale ogłosili zmianę systemu nagród. Złote Lwy mają być przyznawane w głosowaniu publiczności, która odwiedzi co najmniej dwie lokalizacje wystawy. Zmniejszono liczbę nagród do dwóch kategorii: dla uczestnika międzynarodowego i artysty narodowego.
Nowy system zakłada, że głosowanie odbędzie się pod koniec wystawy w listopadzie, a nie na jej otwarciu. Organizatorzy argumentują, że zmiany są odpowiedzią na „wyjątkową sytuację geopolityczną” i mają wzmocnić udział publiczności.
Biennale podkreśla, że pozostaje „miejscem zawieszenia broni w imię sztuki, kultury i wolności artystycznej”. Nowe zasady obejmują również możliwość głosowania na artystów ze wszystkich krajów uczestniczących, w tym z Rosji i Izraela.
9 maja, w dniu inauguracji Biennale Sztuki w Wenecji, nie odbędzie się żadna oficjalna ceremonia - ogłosiło w czwartek biuro prasowe wystawy po tym, gdy do dymisji podało się całe międzynarodowe jury. Postanowiono też, że nagrody dla najlepszych pawilonów zostaną przyznane na podstawie głosowania zwiedzających.
W komunikacie biuro prasowe 61. Biennale Sztuki poinformowało, że nie odbędzie się żadna oficjalna inauguracja, a tegoroczna edycja rozpocznie się otwarciem drzwi dla zwiedzających 9 maja.
Ogłoszono to po decyzji władz Biennale o przeniesieniu, w związku z rezygnacją jury, uroczystości wręczenia nagród, pierwotnie zaplanowanej na 9 maja na 22 listopada, czyli ostatni dzień imprezy. Ponadto zostały od razu ustanowione dwie nagrody pod nazwą Lwy Zwiedzających. To goście przybywający na tereny światowej wystawy będą mogli wziąć udział w głosowaniu i wskazać swoich faworytów do nagrody.
Źródło: PAP, Politico