Czym handluje Berkshire Hathaway? Największe przetasowania w portfelu od lat
Tak dużych zmian w portfelu Berkshire Hathaway nie było od lat. Tylko w pierwszym kwartale łączna wartość transakcji wyniosła 40 mld dolarów. Sprawdzamy, co kupował i sprzedawał konglomerat stworzony przez Warrena Buffetta. Próbujemy też ustalić, z czego mogły wynikać poszczególne decyzje.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Dlaczego Berkshire Hathaway wyprzedało akcje Visy, Mastercarda i Amazona.
- Jakie inwestycje Greg Abel i Ted Weschler mogli zainicjować po zmianach w zarządzie.
- Które spółki pozostają fundamentem portfela Berkshire Hathaway mimo zmian w portfelu.
Nadszedł burzliwy czas w Berkshire Hathaway. Na początku tego roku nowym prezesem konglomeratu został Greg Abel. Zastąpił na tym stanowisku Warrena Buffetta, który po 60 latach prezesury przeszedł na częściową emeryturę. Jako członek zarządu, a także jeden z największych udziałowców, nadal nadzoruje biznes swojej firmy.
To Greg Abel ma jednak dziś ostateczne zdanie w sprawie decyzji inwestycyjnych. Sugestie prezesowi mogą przedstawiać Warren Buffett oraz Ted Weschler, jeden z zarządzających portfelem Berkshire Hathaway. Niedawno z konglomeratem pożegnał się drugi zarządzający, Todd Combs, który po 15 latach odszedł do JPMorgan Chase.
Berkshire Hathaway sprzedało akcje Visy, Mastercarda i Amazona po odejściu Todda Combsa
Te duże przetasowania, wymuszające nowy podział obowiązków po wielu latach stabilizacji, wyraźnie przełożyły się na działalność firmy. Pierwszy kwartał nowego, przełomowego roku był jednym z najgorętszych okresów w historii Berkshire Hathaway. Kupiono akcje za 16 mld dolarów, a sprzedano walory za 24 mld dolarów. Bardziej istotne niż kwoty są jednak rodzaje aktywów, którymi handlowano.
W ruch poszły akcje spółek, które w portfelu konglomeratu były od lat. Wydano też sporo na walory podmiotów, które pozornie nie pasują do strategii firmy. Postanowiliśmy wyróżnić najważniejsze decyzje inwestycyjne Berkshire Hathaway w pierwszym kwartale 2026 r. i zastanowić się, z czego mogły wynikać. Chodzi o to, by zrozumieć sens pozornie rutynowych, niewiele mówiących transakcji.
Na papierze widzimy, że sprzedano 8,3 mln akcji Visy, 4 mln akcji Mastercarda i ponad 2 mln akcji Amazona. Konglomerat niemal do zera ograniczył każdą z tych pozycji, co zdarza się rzadko i może budzić pytania. Skąd te decyzje? Rozwiązanie zagadki jest proste: każdą z tych spółek do portfela wprowadził Todd Combs, menedżer, który odszedł z firmy.
Zgodnie z przewidywaniami, nowy prezes Berkshire Hathaway zdecydował się pozbyć wszystkich akcji, którymi zarządzał były pracownik. Combs zarządzał 5 proc. portfela inwestycyjnego konglomeratu i dokładnie tyle, około 14 mld dolarów w akcjach, zostało sprzedane. Mowa nie tylko o wspomnianych trzech spółkach, ale też o wielu innych, jak UnitedHealth (5 mln akcji sprzedanych) czy Domino’s Pizza (3,35 mln akcji sprzedanych).
Sprzedaż aktywów wywołała pytania o strategię nowego prezesa Berkshire Hathaway
Decyzja Grega Abela o nagłym sprzedaniu wszystkich pozycji zarządzanych przez dawnego menedżera spotkała się z mieszanym odbiorem. Kiedy nagle sprzedaje się dużą liczbę akcji, w dodatku zapowiadając, że chce się pozbyć ich wszystkich, trudno uzyskać dobrą ofertę kupna. Konglomerat na pewno upłynnia pozycje stopniowo i metodycznie, ale mimo wszystko nie jest to proste. Ponadto przy tak dużej wyprzedaży konglomerat musi zapłacić podatek od zysku na każdej z transakcji. Szacuje się, że Berkshire będzie musiało oddać fiskusowi nawet 2 mld dolarów jednorazowo.
Wątpliwości budzi też strategiczny sens decyzji. Notowania sprzedanych spółek zachowują się dobrze, a prognozy dla nich też są obiecujące, więc dlaczego nagle sprzedawać wszystkie akcje? Z drugiej strony mówimy w sumie o gigantycznych pozycjach o łącznym rozmiarze 14 mld dolarów, którymi trudno byłoby zarządzać bez wiedzy Todda Combsa. Może lepiej sprzedać je, póki nie jest za późno.
Berkshire Hathaway potroiło udziały w Alphabet i zwiększyło ekspozycję na technologie
Decyzja o wyprzedaży aktywów nie była jedynym dużym ruchem Grega Abela. Nowy prezes dał zielone światło na zakup 40 mln akcji Alphabet. Biorąc pod uwagę skalę transakcji, konglomerat potroił swój udział w spółce, do 58 mln akcji. Spekuluje się, że Abel mógł być nawet pomysłodawcą tego zlecenia. Wartość udziałów Berkshire w spółce matce Google wzrosła do 23 mld dolarów. To piąta pod względem wielkości pozycja w portfelu.
Od początku roku notowania Alphabetu są 25 proc. na plusie, więc na razie inwestycja wydaje się trafiona. Jeżeli rzeczywiście zdecydował o niej Greg Abel, może to być sygnał, że nowy prezes jest gotowy na większe zakupy, których Berkshire Hathaway od pewnego czasu unika. Inwestorzy z uwagą śledzą, na co konglomerat przeznaczy niemal 380 mld dolarów gotówki. Być może inwestycja w Alphabet rozpocznie serię większych transakcji.
Ted Weschler i inwestycje w Delta Air Lines, Davitę i Krogera
Ciekawe, że nowa pozycja w akcjach Alphabetu jest warta więcej niż część portfela konglomeratu zarządzana przez Teda Weschlera, jedynego zarządzającego firmą po odejściu Todda Combsa. Weschler odpowiada za 6 proc. portfela inwestycyjnego Berkshire Hathaway, czyli akcje warte około 20 mld dolarów.
Wygląda na to, że w pierwszym kwartale zarządzający nie próżnował i dokonał kilku dużych inwestycji. Spekuluje się, że to on odpowiadał za zakup udziałów w spółkach Davita, Sirius XM, Kroger i Capital One. Pierwsze dwie z nich Weschler ma w swoim prywatnym portfelu, więc taka hipoteza wydaje się logiczna. Każda z transakcji opiewała też na mniej niż 4 mld dolarów, czyli mieściła się w limicie, do którego Weschler ma w firmie odgórną zgodę.
Berkshire Hathaway kupiło również akcje Delta Air Lines i mówi się, że to także mogła być decyzja Teda Weschlera. Skala transakcji pasuje do jego kompetencji – pozycja konglomeratu w akcjach linii lotniczej jest dziś warta około 3 mld dolarów. Zgadza się też profil spółki. Weschler preferuje spółki value i priorytetowo traktuje wartość fundamentalną. Delta dobrze wpisuje się w te ramy, m.in. ze wskaźnikiem cena do zysku na poziomie 10,5.
Warren Buffett mógł osobiście odpowiadać za zakup akcji Macy’s
Czy faktycznie Weschler dokonał tych transakcji, trudno powiedzieć – i nie jest to aż tak istotne. Berkshire Hathaway nie informuje, kto jest pomysłodawcą poszczególnych ruchów. Wiadomo tylko, że Greg Abel ponosi za nie odpowiedzialność, bo musiał je zaakceptować. Najciekawsze jest jednak to, jakie ostatnie transakcje zainicjował Warren Buffett.
Konglomerat zaraportował zakup akcji w spółce Macy’s. To transakcja dość nietypowa. Zacznijmy od tego, że Macy’s to sprzedawca detaliczny skupiający się na handlu offline, którego wyniki w ostatnich latach pozostawiają wiele do życzenia. Nie jest to typowy profil spółki z portfela Berkshire Hathaway. Nietypowy jest też rozmiar transakcji, akcje o wartości tylko 55 mln dolarów, dające 1 proc. wszystkich udziałów.
W pierwszym wywiadzie udzielonym po rezygnacji ze stanowiska prezesa Berkshire Hathaway, Warren Buffett został zapytany, czy nadal kupuje akcje. Przyznał, że niedawno zdecydował się na jeden niewielki zakup. W pierwszym kwartale nie zaraportowano mniejszej transakcji niż ta dotycząca akcji Macy’s.
Berkshire Hathaway ograniczyło inwestycje w Chevron i Constellation Brands
W pierwszym kwartale 2026 r. było też sporo transakcji, które trudno przyporządkować do konkretnej osoby. Berkshire Hathaway potroiło swoje udziały w „New York Times”. Kupiono 15 mln akcji, zwiększając pozycję do 1 mld dolarów.
Przedmiotem największej transakcji w kwartale był Chevron. Konglomerat sprzedał akcje spółki paliwowej o wartości około 8 mld dolarów. Tym samym zmniejszył pozycję z 84 do 46 mln akcji, czyli do 16 mld dolarów pod względem wartości.
Sprzedano też pozostałe 600 tys. akcji Constellation Brands. Konglomerat pozbywał się udziałów w producencie alkoholi już w zeszłym roku. W szczytowym momencie miał 13 mln akcji firmy.
Zmniejszono również udziały w Bank of America, ale nieznacznie – o 4 mln akcji – do 514 mln. Pozostałe duże pozycje, czyli Apple, Coca-Cola, American Express czy Moody’s, pozostały bez zmian. Na ostatnim spotkaniu z akcjonariuszami Greg Abel stwierdził, że te spółki są fundamentem portfela konglomeratu i nie będą ruszane przez długi czas, jeżeli sytuacja rynkowa się nie zmieni.
Główne wnioski
- Największe zmiany w Berkshire Hathaway są bezpośrednio związane z sukcesją po Warrenie Buffetcie i odejściem części dotychczasowych zarządzających portfelem. Greg Abel, który przejął stanowisko prezesa, rozpoczął porządkowanie aktywów związanych z Toddem Combsem. Efektem była wyprzedaż wieloletnich pozycji, w tym akcji Visy, Mastercarda i Amazona. Łączna wartość sprzedanych aktywów związanych z byłym menedżerem sięgnęła około 14 mld dolarów. Ruch ten wywołał pytania o koszty podatkowe i sens strategiczny, ale jednocześnie pokazał, że nowy zarząd chce uprościć strukturę portfela i ograniczyć zależność od decyzji byłych pracowników.
- Drugim istotnym kierunkiem zmian jest wyraźne zwiększenie zaangażowania Berkshire Hathaway w sektor technologiczny. Zakup 40 mln akcji Alphabetu sprawił, że spółka matka Google’a stała się jedną z największych pozycji w całym portfelu konglomeratu. Inwestycja została odebrana jako sygnał, że Greg Abel może być bardziej otwarty na duże zakupy niż Warren Buffett w ostatnich latach swojej prezesury. Rynek zwraca uwagę szczególnie na fakt, że Berkshire dysponuje ogromnymi rezerwami gotówki, które przekraczają 380 mld dolarów. To zwiększa oczekiwania wobec kolejnych dużych inwestycji w najbliższych kwartałach.
- Mimo dużych przetasowań Berkshire Hathaway nadal utrzymuje konserwatywny fundament portfela inwestycyjnego. Największe udziały wciąż mają Apple, Bank of America, Coca-Cola i American Express. Jednocześnie konglomerat selektywnie zwiększa ekspozycję na wybrane branże, m.in. media, handel detaliczny i linie lotnicze. Zakupy akcji takich spółek jak Delta Air Lines, „New York Times” czy Macy’s sugerują, że firma nadal szuka okazji opartych na wartości fundamentalnej. Nie zmienia to jednak faktu, że kluczowe filary portfela pozostają stabilne i, według deklaracji Grega Abela, nie mają być ruszane bez wyraźnej zmiany sytuacji rynkowej.




