Kategorie artykułu: Biznes Finanse osobiste

Saxo Bank uruchamia AutoInvest. Automatyczne inwestowanie w giełdowe fundusze bez prowizji

Polacy coraz chętniej inwestują w fundusze ETF. Zauważył to Saxo Bank i postanowił to wykorzystać. Duńska instytucja wprowadziła na nasz rynek AutoInvest, który pozwala regularnie i automatycznie inwestować w fundusze notowane na giełdzie. O produkcie opowiada jeden z dyrektorów Saxo Banku.

- Postrzegamy Polskę jako rynek, na którym świadomość inwestorów szybko się rozwija – mówi Stefan Vegh, dyrektor generalny Saxo Banku w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Fot. Saxo Bank

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Jak działa usługa AutoInvest i na jakich zasadach można automatycznie inwestować w fundusze ETF.
  2. Czym oferta Saxo Banku różni się od podobnych rozwiązań dostępnych w XTB i Finax.
  3. Dlaczego fundusze ETF zyskują coraz większą popularność wśród polskich inwestorów.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Nie trzeba analizować danych ani monitorować trendów rynkowych, by zauważyć, że zainteresowanie pasywnym inwestowaniem rośnie. Zapewne wielu z nas zna kogoś, kto zainwestował w fundusz notowany na giełdzie. Polacy coraz śmielej traktują rynki kapitałowe jako miejsce budowania majątku, a fundusze ETF stały się jednym z najczęściej wybieranych narzędzi.

Zauważył to Saxo Bank. W ubiegłym miesiącu prawie połowa, dokładnie 44 proc. aktywnych polskich klientów duńskiej instytucji miała w portfelu fundusz ETF. Trzy lata temu analogiczny wskaźnik wynosił 27 proc. Wtedy tylko 13 proc. kapitału klientów Saxo było ulokowane w funduszach ETF. Dziś w tego rodzaju aktywach znajduje się już 29 proc. pieniędzy Polaków inwestujących za pośrednictwem banku ze Skandynawii.

Jak działa AutoInvest i kto może korzystać z automatycznego inwestowania w fundusze ETF?

W odpowiedzi na ten trend Saxo Bank wprowadza na polski rynek usługę AutoInvest. Klienci korzystający z tego rozwiązania tworzą w aplikacji Saxo Banku portfel składający się z maksymalnie 10 funduszy ETF. Następnie określają, jaki procent pieniędzy chcą przeznaczyć na każdy wybrany fundusz. Na koniec ustalają wysokość pierwszej wpłaty oraz częstotliwość i wartość kolejnych wpłat, które – zgodnie z nazwą produktu – mogą być automatycznie pobierane z rachunku bankowego.

– Atrakcyjność produktu polega na tym, że porządkuje on proces inwestowania. Wielu klientów chce inwestować regularnie, ale w praktyce trudno im zachować konsekwencję, jeśli każda decyzja wymaga osobnego działania. AutoInvest automatyzuje tę część procesu. Klienci mogą ustawić plan i inwestować w wybrane fundusze ETF w bardziej przewidywalny sposób, bez konieczności inicjowania każdej transakcji oddzielnie ani stałego monitorowania rynku. Jest to szczególnie istotne dla inwestorów, którzy traktują fundusze ETF jako część długoterminowego portfela – przekonuje Stefan Vegh, dyrektor generalny Saxo Banku w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

Klient może także samodzielnie dopłacać pieniądze do portfela obsługiwanego w ramach AutoInvest, niezależnie od automatycznych wpłat cyklicznych. Nie zmienia to warunków usługi. Nadal nie obowiązuje minimalna kwota wpłaty, a zakup funduszy ETF jest objęty zerową prowizją.

– Można w dowolnym momencie zmienić swój plan inwestycyjny, tymczasowo go wstrzymać albo go zakończyć. Jedynymi kosztami są opłata za przewalutowanie oraz prowizja maklerska naliczana przy sprzedaży funduszy ETF. Klienci korzystają z infrastruktury Saxo Banku jako platformy inwestycyjnej działającej na podstawie duńskiej licencji bankowej. Otrzymują też raport podatkowy wspierający rozliczenie rocznego PIT – dodaje Stefan Vegh.

AutoInvest a XTB i Finax. Czym różnią się dostępne na rynku rozwiązania?

Na polskim rynku podobny produkt ma XTB. Są to plany inwestycyjne, które pozwalają inwestorowi wybrać strategię opartą na określonych aktywach i automatycznie wpłacać pieniądze. Na zbliżonych zasadach działa też Finax, który za pośrednictwem robodoradcy układa zdywersyfikowany portfel, do którego inwestor regularnie wpłaca pieniądze.

– Faktycznie, podobne rozwiązania są już dostępne na rynku. Pokazuje to rosnące zapotrzebowanie na intuicyjne narzędzia, które umożliwiają bardziej uporządkowane i konsekwentne podejście do inwestowania. Różnice tkwią jednak w szczegółach. Z perspektywy klienta znaczenie mają takie czynniki jak zakres dostępnych funduszy ETF, model kosztowy, prowizja od przewalutowania, przejrzystość warunków, elastyczność usługi oraz łatwość korzystania z platformy – mówi Stefan Vegh.

Częściowo konkurencją dla Saxo Banku są też tradycyjne fundusze, zarządzane aktywnie przez finansistów. Skład portfela zazwyczaj jest w dużej mierze znany, więc inwestor również sam decyduje, co kupuje. Automatyczne wpłaty można także ustawić za pomocą cyklicznego przelewu w banku.

– Warto odróżnić regularne inwestowanie w fundusze ETF od tradycyjnych planów opartych na aktywnie zarządzanych funduszach. Dla wielu inwestorów fundusze ETF są atrakcyjne, dlatego że pozwalają uzyskać naprawdę szeroką ekspozycję rynkową za pomocą jednego produktu. Wspierają jednocześnie dywersyfikację i skuteczniejsze zarządzanie ryzykiem – zauważa Stefan Vegh.

Obecnie w Saxo Banku polscy klienci mają do dyspozycji 82 fundusze ETF w ramach usługi AutoInvest. Plasuje to instytucję w środku stawki pod względem wielkości oferty, patrząc na polskie standardy.

Jakie plany wobec AutoInvestu i rynku ETF ma Saxo Bank?

Saxo Bank niechętnie komunikuje plany na najbliższe lata. Na nasze pytania dotyczące oczekiwań wobec nowego produktu oraz dalszych kroków związanych z ofertą produktową odpowiedział wymijająco.

– Sukces AutoInvest będzie mierzony popularnością usługi oraz tym, czy stanie się ona naturalnym elementem sposobu, w jaki klienci budują portfele z funduszy ETF. Koncentrujemy się na rozwijaniu oferty w odpowiedzi na potrzeby klientów i trwałe trendy rynkowe. Strategicznie ważne jest dla nas nie tylko zapewnianie dostępu do szerokiej gamy instrumentów, lecz także rozwijanie funkcji, które pomagają klientom efektywniej korzystać z tej oferty – tłumaczy Stefan Vegh.

Zaledwie w zeszłym tygodniu do oferty Saxo Banku dołączył nowy fundusz ETF.

– Postrzegamy Polskę jako rynek, na którym świadomość inwestorów szybko się rozwija. Widać to szczególnie w obszarze funduszy ETF, globalnej dywersyfikacji i długoterminowego budowania portfela. Będziemy monitorować długoterminową adopcję nowej usługi. Zwrócimy uwagę na aktywność klientów, regularność wpłat oraz to, czy z czasem AutoInvest stanie się naturalnym elementem sposobu, w jaki klienci budują portfele z funduszy ETF – tłumaczy dyrektor generalny Saxo Banku w regionie Europy Środkowo-Wschodniej.

AutoInvest dotychczas działał dla klientów Saxo Banku m.in. w Singapurze, Francji, Szwajcarii, Danii i Belgii. Polska jest pierwszym rynkiem w Europie Środkowo-Wschodniej, na którym Saxo udostępnia tę usługę.

Główne wnioski

  1. Saxo Bank wprowadził na polski rynek usługę AutoInvest, która umożliwia regularne i automatyczne inwestowanie w fundusze ETF. Klienci samodzielnie budują portfel złożony maksymalnie z 10 funduszy, określają proporcje inwestycji oraz harmonogram wpłat. Rozwiązanie ma ograniczyć konieczność podejmowania bieżących decyzji inwestycyjnych i ułatwić długoterminowe oszczędzanie. Dodatkową zachętą jest brak minimalnej kwoty wpłaty oraz brak prowizji przy zakupie funduszy ETF.
  2. Rosnąca popularność funduszy ETF wśród Polaków stanowi jeden z głównych powodów uruchomienia nowej usługi. Według danych przedstawionych przez Saxo Bank udział klientów posiadających fundusze ETF w portfelach wzrósł w ciągu trzech lat z 27 proc. do 44 proc. Jednocześnie zwiększył się udział kapitału ulokowanego w tych instrumentach – z 13 proc. do 29 proc. Trend ten wskazuje na rosnące zainteresowanie pasywnym inwestowaniem i budowaniem długoterminowych portfeli opartych na funduszach giełdowych.
  3. AutoInvest trafia na rynek, na którym podobne rozwiązania oferują już m.in. XTB i Finax. Konkurencja dotyczy nie tylko zakresu automatyzacji inwestowania, lecz także liczby dostępnych funduszy ETF, kosztów, elastyczności usługi i wygody korzystania z platformy. Saxo Bank podkreśla, że sukces produktu będzie oceniany przede wszystkim przez skalę jego wykorzystania przez klientów oraz stopień, w jakim stanie się on stałym elementem procesu budowania portfeli inwestycyjnych.