Kategorie artykułu: Biznes Technologia

ICEYE podbija kosmos i wyceny. Polski inwestor widzi potencjał 30 mld euro

Nowa runda finansowania ICEYE skłania polskich inwestorów do stawiania kolejnych ambitnych prognoz dla spółki. Fundusze i inwestorzy, którzy wspierali firmę, przekonują, że przed europejskim liderem technologii kosmicznych wciąż otwierają się nowe możliwości wzrostu.

Rafał Modrzewski, twórca i prezes Iceye
Rafał Modrzewski, współzałożyciel i prezes ICEYE, firmy, która zbudowała globalną pozycję w obszarze rozpoznania satelitarnego i rozwija technologie wykorzystywane w bezpieczeństwie i obronności państw na całym świecie.. Fot.: Noam Galai/Getty Images for TechCrunch

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Czy ICEYE, wyceniany już na ponad 10 mld euro, może w najbliższych latach potroić swoją wartość.
  2. Dlaczego polscy inwestorzy, którzy weszli do spółki na wczesnym etapie rozwoju, nie myślą dziś o wyjściu z inwestycji.
  3. Co historia europejskiego lidera space tech mówi o możliwościach i słabościach systemu finansowania innowacji w Polsce.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

ICEYE ma potencjał, by w niedalekiej przyszłości osiągnąć wycenę rzędu 30 mld euro – ocenia Adam Niewiński, partner zarządzający funduszu OTB Ventures, jednego z inwestorów spółki.

– ICEYE to pierwszy decacorn w Europie w obszarze space & defence tech. Jesteśmy obecni w tej spółce od ponad ośmiu lat, a ja zasiadam w jej radzie nadzorczej. Ogłoszona właśnie runda finansowania to oczywiście sukces samego ICEYE, ale także sukces OTB Ventures. Obecnie uczestniczę w konferencji Super Return w Berlinie i praktycznie każdy podchodzi, by nam pogratulować – mówi Adam Niewiński.

Spółka 9 czerwca 2026 r. ogłosiła: „ICEYE, globalny lider w dziedzinie rozpoznania satelitarnego na potrzeby bezpieczeństwa i obronności, pozyskał 450 mln euro (520 mln dolarów) w pierwotnej rundzie finansowania serii F z General Atlantic na czele, przy wycenie przekraczającej 10 mld euro (12 mld dolarów). Do grona pozostałych inwestorów należą Solidium, Tesi, Varma, Ilmarinen, Lifeline Ventures oraz Nokia, a także Qatar Investment Authority i TCV. Łącznie z transakcjami sprzedaży akcji przez dotychczasowych akcjonariuszy, wartość rundy finansowania Serii F przekroczyła 1 mld euro”.

Wierzyli w ICEYE, gdy spółka była na początku drogi

Jak podkreśla Adam Niewiński, OTB Ventures wraz z grupą swoich inwestorów (limited partners - LP), należy dziś do dwóch największych inwestorów spółki.

– Zainwestowaliśmy w ICEYE w maju 2018 r., gdy firma znajdowała się na bardzo wczesnym etapie rozwoju. Od początku wierzyliśmy zarówno w sektor kosmiczny, jak i w ten konkretny projekt, a przede wszystkim w zespół pod wodzą Rafała Modrzewskiego. To pokazuje, że konsekwentna realizacja przyjętej strategii inwestycyjnej może przynosić ponadprzeciętne rezultaty – dodaje.

Fundusz nie zamierza jednak spieszyć się z realizacją zysków.

– Popyt na udziały na rynku wtórnym jest bardzo duży, więc możemy sprzedać je w każdej chwili, ale nie musimy się spieszyć. Uważam, że wartość spółki będzie nadal rosła – podkreśla Niewiński.

Europejski decacorn w sektorze space tech

Zdaniem partnera zarządzającego OTB Ventures osiągnięcie statusu decacorna przez ICEYE w ponad 10 lat należy uznać za tempo rozwoju adekwatne do skali i charakteru biznesu.

– ICEYE osiągnął globalną pozycję lidera w obszarze obserwacji Ziemi. W ubiegłym roku spółka wygenerowała ponad 250 mln euro przychodów i ponad 100 mln euro EBITDA, a wyniki nadal dynamicznie rosną. W Europie jest bardzo niewiele decacornów, szczególnie w sektorach deep tech i space tech. ICEYE jest pod tym względem pionierem – ocenia.

Warto wiedzieć

ICEYE przyciąga globalny kapitał. Inwestorzy stawiają na bezpieczeństwo i dane satelitarne

Inwestorzy uczestniczący w rundzie finansowania ICEYE podkreślają, że dostęp do danych rozpoznania satelitarnego staje się jednym z kluczowych elementów bezpieczeństwa państw i gospodarek. Pozyskane przez spółkę 450 mln euro ma wesprzeć dalszą ekspansję międzynarodową oraz rozwój własnych zdolności rozpoznawczych.

– Wchodzimy w nową erę, w której wiele podmiotów buduje własne, niezależne zdolności rozpoznawcze w kosmosie, i właśnie teraz jest czas, by działać. ICEYE dysponuje najbardziej zaawansowanym i sprawdzonym potencjałem na świecie, gotowym, by odpowiedzieć na to zapotrzebowanie – podkreśla Rafał Modrzewski, współzałożyciel i prezes ICEYE.

Spółka dostarczyła już systemy satelitarne SAR siedmiu europejskim rządom. Wśród klientów znajduje się także Polska, która otrzymała własny system rozpoznania satelitarnego pozostający pod pełną kontrolą Sił Zbrojnych RP. Firma wskazuje, że podobny model współpracy jest obecnie rozwijany również w innych krajach Europy, Azji i Bliskiego Wschodu.

Nowym inwestorem strategicznym ICEYE została Nokia. Jak podkreśla jej prezes Justin Hotard, przyszłość nowoczesnej obronności opiera się na połączeniu bezpiecznej komunikacji z dostępem do danych i obrazu sytuacji w czasie rzeczywistym.

Także inwestorzy finansowi widzą w spółce długoterminowy potencjał wzrostu.

– Globalny popyt na rozwiązania rozpoznawcze ICEYE ma charakter strukturalny i będzie rósł coraz szybciej – ocenia Sascha Günther, dyrektor zarządzający General Atlantic na region DACH oraz współszef działu technologicznego funduszu w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce.

Spółka planuje podwojenie mocy produkcyjnych – z około 50 satelitów rocznie obecnie do 100 satelitów rocznie od 2028 r.

XYZ (na podstawie komunikatu ICEYE)

Różne drogi do inwestycji w kosmiczne objawienie

W rozwój firmy angażowali się również inni polscy inwestorzy. W późniejszych rundach finansowania uczestniczył m.in. Vinci (fundusz powiązany z BGK), a w akcjonariacie znajdują się także inwestorzy indywidualni, w tym Rafał Brzoska. Twórca InPostu w projekt zaangażował się pod koniec 2025 r.

„Właśnie domknięto kolejną rundę finansowania by przy wycenie 2,8 mld dolarów zebrać środki na szybsze skalowanie dumy polskiej technologii – satelitów SAR, które są nabywane przez kolejne kraje w ramach budżetów obronnych!” – głosił wówczas wpis Rafała Brzoski na jego profilu w serwisie X.

Inną perspektywę patrzenia na fińsko-polski biznes mieli inwestorzy z OTB Ventures.

– Nasza pozycja w ICEYE jest efektem decyzji podjętej osiem lat temu, na bardzo wczesnym etapie rozwoju spółki. To był niejako zakład zarówno o rozwój samej firmy, jak i całego rynku – zaznacza Adam Niewiński.

Zdaniem inwestora

ICEYE wchodzi do grona strategicznych dostawców dla państw

Z perspektywy Vinci skala rozwoju ICEYE potwierdza, że spółka przeszła z fazy technologicznego pioniera do roli globalnego dostawcy krytycznych rozwiązań satelitarnych. Potwierdzają to zarówno ostatnie kontrakty – m.in. z polskim MON o wartości ok. 860 mln zł, w ramach którego dostarczono już Polsce cztery satelity SAR, a także umowy z Portugalią, Finlandią, Holandią i projekt realizowany z Rheinmetall dla Bundeswehry – jak i wyniki spółki, która za 2025 r. zaraportowała ponad 250 mln euro przychodów oraz 1,5 mld euro zakontraktowanego backlogu.

Dalszy wzrost ICEYE będzie zależał przede wszystkim od utrzymywania się skali popytu na rozwiązania dual-use, tempa rozbudowy konstelacji satelitów oraz zdolności do pozyskiwania długoterminowych kontraktów instytucjonalnych.

W naszej ocenie spółka ma bardzo dobre perspektywy rozwoju i dalszy znaczący potencjał wzrostu wartości. Działa na rynku, którego strategiczne znaczenie – szczególnie w obszarze bezpieczeństwa, rozpoznania satelitarnego i odporności państw – będzie w kolejnych latach systematycznie rosło.

Sukces nie wymaga rezygnacji z polskiego zaplecza

Według Adama Niewińskiego przykład ICEYE oraz ElevenLabs nie oznacza, że budowa globalnych firm technologicznych wymaga przenoszenia działalności poza Polskę.

– Można tworzyć światowej klasy spółki technologiczne również nad Wisłą. Mamy przykłady przedsiębiorstw rozwijających unikalne technologie i skutecznie konkurujących na rynkach międzynarodowych. Samo ICEYE zatrudnia w Polsce ponad 100 osób, posiada tutaj centrum inżynieryjne oraz centrum odpowiedzialne za zarządzanie konstelacją satelitów. Firma konsekwentnie rozwija swoją działalność także w kraju – mówi.

Space tech dopiero się rozpędza

Jednocześnie partner zarządzający OTB Ventures przyznaje, że zarówno polscy, jak i zagraniczni inwestorzy dopiero od kilku lat zaczynają w pełni dostrzegać potencjał segmentu deep tech.

– W przypadku space tech najlepsze dopiero przed nami. Coraz więcej funduszy dochodzi do wniosku, że okres dominacji inwestycji w klasyczne oprogramowanie, marketplace’y czy e-commerce powoli dobiega końca. Przyszłość należy do deep techu, a my jesteśmy dopiero na początku długoterminowego trendu wzrostowego w tym obszarze – podsumowuje Adam Niewiński.

Luka kapitałowa hamuje technologiczne championy

Wzrost ICEYE zwraca uwagę nie tylko na potencjał samej spółki, ale także na warunki rozwoju firm technologicznych w Polsce. Zdaniem przedstawicieli rynku, sukces takich przedsiębiorstw zależy nie tylko od jakości technologii, lecz również od dostępności kapitału i wsparcia na kolejnych etapach wzrostu.

– Przykład ICEYE dobrze ilustruje szerszy kontekst rozwoju innowacji w Polsce i regionie. Tworzenie innowacji oraz utrzymanie ich rozwoju w kraju pozostaje wyzwaniem dla całego ekosystemu, szczególnie w sektorach kapitałochłonnych, takich jak deep tech i dual-use. Cieszy nas, że dziś ICEYE rozwija się dynamicznie, warto jednak mieć na uwadze, że początki tej firmy miały miejsce w Finlandii – mówi Marcin Prusak, dyrektor zarządzający pionem inwestycji i analiz w BGK.

Jego zdaniem, lokalny rynek venture capital odgrywa kluczową rolę na wszystkich etapach rozwoju spółek. O ile jednak segment funduszy wczesnej fazy jest już relatywnie dobrze rozwinięty – w dużej mierze dzięki finansowaniu ze środków unijnych – o tyle konieczne jest wzmocnienie finansowania na kolejnych etapach wzrostu, gdzie obecnie widoczna jest luka kapitałowa.

– Niezbędne jest zwiększenie zarówno skali, jak i liczby funduszy inwestujących w rundy A, B i dalsze. Innowacyjne spółki potrzebują przy tym nie tylko kapitału, ale całego ekosystemu obejmującego wiedzę, relacje, możliwości skalowania oraz dostęp do rynków międzynarodowych. Istotnym elementem wsparcia może być także bardziej aktywne wykorzystanie zamówień publicznych jako narzędzia budowy popytu na innowacyjne rozwiązania, szczególnie w obszarach strategicznych – dodaje Marcin Prusak.

Potrzebne jest systemowe wsparcie innowacji

Wsparcie dla innowacji nie powinno mieć charakteru jednorazowego, lecz systemowy – obejmujący cały cykl życia spółek.

– Kluczowym wyzwaniem dla polskiego rynku pozostaje mobilizowanie kapitału prywatnego i instytucjonalnego. W tym kontekście szczególne znaczenie mają inicjatywy, w które zaangażowany jest BGK. Inwestycje funduszy zarządzanych przez  Vinci z grupy BGK (1,1 mld zł) oraz działania wytyczone w ramach nowej strategii BGK, takie jak Future Tech Poland, uruchomiony przez BGK i EFI (łączne inwestycje obu instytucji 1,5 mld zł) w ramach Innovate Poland, czy InnovatePL FoF realizowany wspólnie z PFR Ventures, PFR i PZU, gdzie BGK również inwestuje 1 mld zł, a na początek zaangażowanie wszystkich inwestorów to 2,5 mld zł. Programy te mają na celu nie tylko finansowanie firm na różnych etapach rozwoju, lecz przede wszystkim budowę trwałego, stabilnego rynku inwestycyjnego w obszarze innowacji, zdolnego do przyciągania kapitału prywatnego – zarówno krajowego, jak i zagranicznego – komentuje Marcin Prusak.

Główne wnioski

  1. ICEYE umacnia swoją pozycję jako europejski lider technologii kosmicznych i spółka o globalnym znaczeniu, co potwierdzają kolejne rundy finansowania oraz wycena przekraczająca 10 mld euro. Inwestorzy wskazują, że firma przeszła z etapu pioniera do strategicznego dostawcy rozwiązań satelitarnych dla państw, a jej rozwój wspierają rosnące kontrakty i ekspansja międzynarodowa. W dłuższej perspektywie widzą oni możliwość dalszego wzrostu wartości spółki nawet do poziomu około 30 mld euro.
  2. Kluczowym motorem rozwoju ICEYE jest rosnące globalne zapotrzebowanie na technologie dual-use i dane satelitarne wykorzystywane w bezpieczeństwie państw. Spółka coraz silniej wchodzi w rolę strategicznego dostawcy dla rządów, co potwierdzają wieloletnie kontrakty, rozwój konstelacji satelitów oraz plany podwojenia mocy produkcyjnych, co wskazuje na długoterminowy trend wzrostowy w całym sektorze space tech.
  3. Jednocześnie istotne są wyzwania systemowe dla dalszego rozwoju takich firm – szczególnie luka kapitałowa w późniejszych fazach finansowania oraz potrzeba silniejszego ekosystemu inwestycyjnego. Mimo sukcesu ICEYE jego historia pokazuje, że utrzymanie i skalowanie innowacji w Europie i Polsce wymaga stabilnego, wieloetapowego wsparcia kapitałowego oraz rozwiniętego rynku inwestycji technologicznych.