Rząd Finlandii tnie dotacje dla NGO. Premier interweniuje
Fińska organizacja SOSTE może od 2027 r. stracić całe państwowe finansowanie. Wskutek nowych kryteriów zagrożonych jest 29 z 31 etatów. Propozycję ministra zakwestionował premier Petteri Orpo.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jakie zmiany w zasadach przyznawania dotacji zaproponował fiński minister i dlaczego mogą one doprowadzić do likwidacji SOSTE.
- Jakie byłyby bezpośrednie konsekwencje finansowe dla pracowników organizacji i całego sektora pozarządowego.
- Jaką rolę w tej sprawie odegrał premier Petteri Orpo i co może się stać z proponowanymi zmianami.
Największa fińska organizacja parasolowa zrzeszająca podmioty społeczne i zdrowotne, SOSTE, rozpoczęła negocjacje, które mogą doprowadzić do zwolnienia 29 z 31 pracowników. Powodem jest propozycja ministra Willego Rydmana zakładająca wstrzymanie dotacji dla organizacji parasolowych oraz prowadzących działalność rzeczniczą. Zmiany stawiają pod znakiem zapytania dalsze istnienie całej struktury. Premier Petteri Orpo publicznie zakwestionował propozycję swojego ministra i zapowiedział, że sprawą zajmie się cały rząd.
SOSTE, Fińska Federacja Spraw Społecznych i Zdrowia, jest ogólnokrajową organizacją parasolową dla fińskich organizacji społecznych i zdrowotnych. Zrzesza ponad 240 podmiotów członkowskich, w tym Fiński Czerwony Krzyż, MIELI oraz Invalidiliitto. Większość członków stanowią organizacje reprezentujące osoby chore i z niepełnosprawnościami. Obecnie SOSTE zatrudnia 31 osób.
22 czerwca 2026 r. organizacja poinformowała o rozpoczęciu negocjacji, które mogą doprowadzić do zwolnienia nawet 29 pracowników, czyli niemal całego personelu. Rozmowy rozpoczęły się dzień później i objęły wszystkich zatrudnionych.
Propozycja ministra. Dotacje tylko dla wybranych?
Bezpośrednią przyczyną kryzysu jest zapowiedź ministra zabezpieczenia społecznego Willego Rydmana, który zaproponował zaostrzenie kryteriów przyznawania dotacji przez Centrum Finansowania Organizacji Opieki Społecznej i Zdrowia, czyli STEA. Rząd zobowiązał się już do zmniejszenia wsparcia dla organizacji społecznych i zdrowotnych w przyszłym roku o około jedną trzecią, czyli o 84 mln euro.
Zgodnie z propozycją Rydmana organizacje centralne i parasolowe co do zasady nie otrzymywałyby już dotacji. Finansowanie miałoby również nie przysługiwać podmiotom koncentrującym działalność na wpływie społecznym, rzecznictwie i doradztwie. Nowe kryteria faworyzowałyby organizacje bezpośrednio zajmujące się promocją zdrowia oraz świadczeniem usług wsparcia.
– Upublicznione kryteria przyznawania dotacji STEA oznaczają, że wsparcie nie będzie już trafiało do organizacji centralnych ani parasolowych. W rezultacie SOSTE prawdopodobnie straciłoby całe finansowanie – powiedział Vertti Kiukas, sekretarz generalny SOSTE, w rozmowie z XYZ.
SOSTE może stracić 2,8 mln euro
Obecna dotacja STEA dla SOSTE wynosi ok. 2,8 mln euro i stanowi znaczącą część budżetu organizacji. Nowe kryteria oznaczają, że od początku 2027 r. może ona całkowicie stracić finansowanie lub otrzymywać je w drastycznie ograniczonej wysokości.
Sekretarz generalny SOSTE, Vertti Kiukas, przyznał w rozmowie z fińskim nadawcą publicznym Yle, że organizacja musi obecnie działać w pewnym stopniu po omacku, ponieważ ostateczne decyzje dotyczące przyszłorocznego finansowania jeszcze nie zapadły.
„Znajdujemy się w sytuacji, w której musimy w pewnym sensie działać po omacku, ponieważ informacje o skali finansowania na przyszły rok dopiero nadejdą. Jest dla mnie jasne, że skoro łączna kwota dotacji zmniejsza się o jedną trzecią, zwolnienia będą konieczne. W najlepszym przypadku mogłyby zostać odwołane, gdyby okazało się, że cięcia nie dotyczą nas, lecz innych organizacji. Uważam to jednak za bardzo mało prawdopodobne” – powiedział Vertti Kiukas w rozmowie z Yle.
Decyzje dotyczące zwolnień lub przymusowych urlopów mają zapaść najwcześniej w połowie sierpnia. SOSTE ostrzegło również, że proponowany model finansowania zagraża jego dalszej działalności od początku 2027 r. Organizacja podkreśla, że konsekwencje zmian wykraczają daleko poza redukcję zatrudnienia.
Polityczna interwencja. Premier Orpo sprzeciwia się ministrowi
Sprawa doprowadziła do nietypowego konfliktu wewnątrz fińskiego rządu. Premier Petteri Orpo publicznie zakwestionował propozycję swojego ministra i zapowiedział, że zajmie się nią cały gabinet.
– Kryteria finansowania STEA zaproponowane przez ministra Rydmana nie mają poparcia rządu. Minister nie może kontynuować prac nad nimi bez zgody gabinetu. Dlatego przedstawię tę sprawę do rozpatrzenia przez rząd. Zobowiązaliśmy się do oszczędności i wdrożymy je wspólnie – napisał Petteri Orpo na platformie X.
Zgodnie z fińskim prawem premier może przekazać sprawę o szerokim znaczeniu lub zasadniczym charakterze z podległego mu ministerstwa pod obrady całego rządu. Dyskusje na temat nowych kryteriów mają rozpocząć się przed letnią przerwą parlamentarną. Oznacza to, że ostateczne decyzje dotyczące finansowania organizacji pozarządowych mogą zapaść dopiero po interwencji premiera.
Krytyka opozycji i organizacji. Czyje głosy zostaną uciszone?
Propozycja Rydmana spotkała się z ostrą krytyką ze strony partii opozycyjnych oraz organizacji społeczeństwa obywatelskiego. Sojusz Lewicy zapowiedział złożenie wniosku o wotum nieufności wobec ministra, jeżeli kryteria nie zostaną zmienione. Zdaniem partii mogą one prowadzić do dyskryminacji grup mniejszościowych, w tym mniejszości seksualnych i płciowych oraz społeczności imigranckich.
Przewodnicząca zarządu SOSTE, Hanna Markkula-Kivisilta, ostrzegła, że ograniczenie działalności rzeczniczej organizacji społecznych i zdrowotnych oznaczałoby uciszenie osób, których głos często nie jest słyszany w inny sposób.
Szefowa SOSTE pytała również, dlaczego podobnych ograniczeń nie wprowadza się wobec organizacji działających w innych sektorach.
Główne wnioski
- Fińska organizacja parasolowa SOSTE, zrzeszająca ponad 240 organizacji społecznych i zdrowotnych, rozpoczęła negocjacje, które mogą doprowadzić do zwolnienia 29 z 31 pracowników. Powodem jest propozycja ministra Willego Rydmana, zakładająca wstrzymanie dotacji dla organizacji parasolowych oraz prowadzących działalność rzeczniczą.
- SOSTE otrzymuje obecnie 2,8 mln euro rocznie z Centrum Finansowania STEA. Nowe kryteria oznaczają, że od początku 2027 r. organizacja może całkowicie stracić finansowanie, co postawiłoby pod znakiem zapytania jej dalsze istnienie.
- Premier Petteri Orpo publicznie zakwestionował propozycję swojego ministra i zapowiedział, że sprawą zajmie się cały rząd. Ostateczne decyzje dotyczące finansowania organizacji pozarządowych zapadną więc dopiero po interwencji premiera.