Nordic walking jako terapia depresji. Jak chodzenie z kijkami wpływa na mózg?
Już pięć tygodni nordic walking pod okiem instruktora może wyraźnie złagodzić objawy depresji, szczególnie u osób w cięższym stanie – wynika z badania opublikowanego w „Journal of Affective Disorders”. Korzystny wpływ ruchu na mózg może być związany m.in. z apeliną.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Jak szybko nordic walking może złagodzić objawy depresji i u kogo przyniósł największą poprawę.
- W jaki sposób wydzielana przez mięśnie apelina może wpływać na funkcjonowanie mózgu.
- Dlaczego nordic walking jest w Norwegii nie tylko formą aktywności, lecz także elementem tożsamości kulturowej.
Francuscy naukowcy przeprowadzili randomizowane badanie kontrolowane z udziałem 64 dorosłych osób z umiarkowaną lub ciężką depresją. Uczestników podzielono na dwie grupy. 48 osób przez 10 tygodni brało udział w godzinnych treningach nordic walking pod nadzorem instruktora, które odbywały się dwa razy w tygodniu. Ćwiczyły z intensywnością odpowiadającą 65-75 proc. maksymalnego tętna. Pozostałe 16 osób trafiło do grupy kontrolnej, która nie została objęta programem ruchowym.
Już po pięciu tygodniach w grupie ćwiczącej odnotowano znaczący spadek nasilenia objawów depresji mierzonych skalą Becka. U około połowy uczestników symptomy zmniejszyły się o co najmniej 50 proc., co uznaje się za klinicznie istotną poprawę. W grupie kontrolnej nie zaobserwowano podobnych zmian.
Największe i najszybsze efekty wystąpiły u osób, które rozpoczynały badanie z ciężkimi objawami depresji. Autorzy podkreślają jednak, że eksperyment objął stosunkowo niewielką grupę. Wyniki nie dowodzą też, że nordic walking może zastąpić psychoterapię lub leczenie farmakologiczne. Wskazują natomiast na jego potencjał jako metody wspomagającej leczenie depresji.
Mięśnie wysyłają sygnały do mózgu. Możliwa rola apeliny
Naukowcy od dawna próbują ustalić, jakie mechanizmy biologiczne odpowiadają za korzystny wpływ aktywności fizycznej na nastrój. Jednym z badanych czynników jest apelina – substancja wydzielana między innymi przez mięśnie podczas wysiłku.
Badanie nordic walking i badanie nad apeliną były jednak dwoma odrębnymi eksperymentami. U uczestników programu marszu nie mierzono poziomu tego białka ani nie wykazano, że zaobserwowana poprawa wynikała właśnie z jego działania. Mechanizm związany z apeliną potwierdzono dotąd w badaniach na myszach, dlatego nie można go bezpośrednio uznać za wyjaśnienie wyników uzyskanych u ludzi.
„Sarkopenia, czyli utrata masy mięśniowej, jest silnie powiązana z depresją i pogorszeniem funkcji poznawczych u osób starszych. Skłoniło to naukowców do zainteresowania się czynnikami wydzielanymi przez mięśnie, które wpływają na funkcjonowanie hipokampa. Ponieważ ćwiczenia fizyczne przeciwdziałają zarówno zanikowi mięśni, jak i depresji, postanowiliśmy zbadać apelinę wywołaną wysiłkiem jako potencjalny pośrednik w promowaniu zdrowia mózgu” – powiedziała Sonata Suk-yu Yau, profesor nadzwyczajna na Politechnice w Hongkongu, w rozmowie z PsyPost.
Badania na myszach wykazały, że zwierzęta pozbawione zdolności do produkcji apeliny w mięśniach nie odnotowywały po bieganiu podobnej poprawy zachowania, a w ich mózgach nie dochodziło do wzrostu liczby nowych komórek nerwowych. Zwiększenie produkcji apeliny w mięśniach bez wysiłku wywoływało natomiast zmiany zbliżone do tych obserwowanych u zwierząt aktywnych.
Wyniki sugerują, że apelina pochodząca z mięśni może docierać do mózgu i wpływać na neuroplastyczność hipokampa. Wskazują tym samym na istnienie mechanizmu komunikacji między mięśniami a mózgiem. Ustalenie, czy działa on w taki sam sposób u ludzi i jakie ma znaczenie w leczeniu depresji, wymaga jednak dalszych badań.
– Utrzymanie siły i sprawności mięśni ma znaczenie w zapobieganiu depresji, a jednym z najlepszych sposobów jest regularna aktywność fizyczna – podkreśliła Sonata Suk-yu Yau.
Warto wiedzieć
Dlaczego nordic walking, a nie zwykły spacer?
Nordic walking angażuje nawet 90 proc. mięśni ciała, w tym ramiona, barki i mięśnie tułowia. Praca z kijkami może być również bardziej intensywna i zwiększać wydatki energetyczne w porównaniu z chodzeniem bez nich.
Jednocześnie pozostaje aktywnością stosunkowo łagodną i dostępną dla osób w różnym wieku oraz o zróżnicowanej sprawności fizycznej. Może być więc szczególnie atrakcyjny dla osób z depresją, które często zmagają się z brakiem energii, obniżoną motywacją lub obawą przed podjęciem bardziej wymagającego wysiłku.
Norwegia. Kraj, w którym kijki wpisują się w styl życia
Nordic walking narodził się w Finlandii jako letnia forma treningu biegaczy narciarskich, jednak dobrze wpisał się również w kulturę aktywności na świeżym powietrzu w Norwegii. Norwegowie mają głęboko zakorzenioną tradycję obcowania z naturą, określaną mianem friluftsliv. Spacery, wędrówki i wypoczynek poza miastem są tam nie tylko formą rekreacji, lecz także ważnym elementem codziennego życia.
Nordic walking nie jest więc postrzegany wyłącznie jako sport czy forma rehabilitacji. Stanowi jeden ze sposobów na świadome i aktywne spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Sprzyja temu przysługujące mieszkańcom prawo swobodnego korzystania z terenów niezabudowanych, czyli allemannsretten, a także rozbudowana sieć szlaków i schronisk górskich.
W tym kontekście marsz z kijkami jest naturalnym przedłużeniem kultury, która od pokoleń ceni ruch, bliskość przyrody i prostotę.
– W Norwegii nordic walking to nie tylko sport. To część naszego sposobu życia, podejścia do zdrowia i relacji z przyrodą. Nie chodzi o rekordy, lecz o to, by pozostawać w ruchu, przebywać na świeżym powietrzu i korzystać z ciszy – mówi w rozmowie z XYZ Kari Kværner, instruktorka nordic walking.
Badanie francuskich naukowców opublikowane w „Journal of Affective Disorders” wskazuje, że nadzorowany nordic walking może być niedrogą i łatwo dostępną metodą wspomagającą leczenie depresji. Aktywność ta nie zastępuje psychoterapii ani farmakoterapii, ale może stanowić ich cenne uzupełnienie.
Główne wnioski
- Już pięć tygodni regularnego chodzenia w stylu nordic walking pod okiem instruktora może przynieść znaczące złagodzenie objawów depresji. W badaniu największą i najszybszą poprawę odnotowano u osób, które początkowo miały cięższe objawy.
- Odrębne badania na myszach wskazują, że jednym z mechanizmów łączących pracę mięśni z funkcjonowaniem mózgu może być apelina. Nie wykazano jednak, że to właśnie ona odpowiadała za poprawę u uczestników programu nordic walking.
- W Norwegii marsz z kijkami dobrze wpisuje się w kulturę aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu i głęboko zakorzenioną tradycję kontaktu z naturą.