Donald Trump grozi Hutim: jestem nimi bardzo rozczarowany
Donald Trump ostrzega rebeliantów Huti, że jeśli znów ostrzelają statki na Morzu Czerwonym, to konsekwencje poniosą nie tylko oni, ale i Iran.

„Rok temu Stany Zjednoczone Ameryki przeprowadziły bardzo silny atak na Huti w odpowiedzi na zakłócanie przez nich handlu i żeglugi poprzez ostrzeliwanie statków. Od tamtego czasu, a także podczas naszego konfliktu z Iranem, zachowywali się bardzo odpowiedzialnie" – napisał w swoim serwisie społecznościowym Truth Social.
„Niestety, teraz znów zaczynają – ubiegłej nocy ostrzelali dwa saudyjskie statki. Niech ten wpis na TRUTH będzie jasnym oświadczeniem, że jeśli zrobią to ponownie, Stany Zjednoczone pociągną Iran do odpowiedzialności, ponieważ Huti działają w imieniu Iranu i/lub są siłą zastępczą Iranu" – dodał.
„Wobec Iranu zostaną zastosowane surowe działania militarne, a oczywiście także wobec samych Huti. Jestem nimi bardzo rozczarowany, ponieważ do tej pory zachowywali się bardzo profesjonalnie i rozsądnie" – zapowiedział.
Ataki Huti skomentował też szef amerykańskiej dyplomacji Marco Rubio. – Mam nadzieję, że dojdzie do deeskalacji, ponieważ, szczerze mówiąc, uważam, że Irańczycy po prostu wciągnęli Huti w tę sprawę i ich wykorzystali – powiedział. Jego zdaniem Huti powinni trzymać się z daleka od wojny USA z Iranem.
Rebelianci przyznali się do ataków na dwa saudyjskie tankowce na Morzu Czerwonym. Wcześniej bowiem ogłosili blokadę morską Arabii Saudyjskiej. Ataki te podbiły ceny ropy do 98 dolarów. Rijad wykorzystuje bowiem instalacje naftowe na Morzu Czerwonym, by ominąć cieśninę Ormuz i irańską blokadę.
Tymczasem agencja Reutera ostrzega, że jeśli bojownicy Huti faktycznie wprowadzą blokadę Morza Czerwonego i zablokują szlak transportowy z Azji na Morze Śródziemne, to światowej gospodarce grozi spowolnienie.
Źródło: PAP