Prokuratura potwierdza, że skierowano wniosek o ekstradycję Zbigniewa Ziobry z USA
Skierowano wniosek o ekstradycję i tymczasowe aresztowanie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry ze Stanów Zjednoczonych. Obejmuje on 19 z 26 czynów, które zostały opisane w postanowieniu o przedstawieniu mu zarzutów – poinformowała w poniedziałek rzeczniczka prasowa prokuratora generalnego.

Wniosek skierowano drogą dyplomatyczną, za pośrednictwem ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Waldemara Żurka. Informację potwierdziła rzeczniczka prokuratora generalnego Anna Adamiak na konferencji prasowej. Wcześniej o tym, że skierowano wniosek, nieoficjalnie dowiedziała się Polska Agencja Prasowa (PAP).
Jak podała Anna Adamiak na poniedziałkowej konferencji, wniosek obejmuje łącznie 19 z 26 czynów, które prokuratura opisała w postanowieniu o przedstawieniu byłemu ministrowi zarzutów w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości.
Zakres wniosku jest związany ze stanowiskiem warszawskiego sądu okręgowego z lipca 2026 r. o utrzymaniu w mocy decyzji w sprawie tymczasowego aresztu dla Ziobry. Zdaniem sądu prawdopodobieństwo popełnienia siedmiu czynów objętych zarzutami jest niższe niż pozostałych – podała rzeczniczka prokuratora generalnego.
Wniosek został przekazany drogą dyplomatyczną do sekretarza stanu USA Marco Rubio za pośrednictwem polskiej ambasady w Waszyngtonie. Następnie zostanie on przekazany do Departamentu Sprawiedliwości USA. Resort oceni, czy spełnia warunki formalne przewidziane umową polsko-amerykańską ws. ekstradycji.
Jeśli analiza ta przebiegnie pomyślnie dla prokuratury wniosek trafi do amerykańskiego sądu federalnego. Jego sędzia rozstrzygnie „w przedmiocie prawnej dopuszczalności” wydania Ziobry do Polski – podała rzeczniczka prokuratora generalnego.
– Jeżeli decyzja sądu będzie pozytywna, zostanie przekazana sekretarzowi stanu Marco Rubio, który podejmuje decyzję o ekstradycji. Natomiast jeżeli decyzja sądu już na etapie rozpoznania wniosku o ekstradycję Zbigniewa Ziobry będzie negatywna, to jest ona wiążąca dla sekretarza stanu. Wtedy nie może podjąć innej decyzji, jak tylko odmówić ekstradycji – podała prok. Adamiak.
Rzeczniczka, zapytana o przewidywany czas trwania procedury wskazała, że zgodnie z doświadczeniem polskiej prokuratury, w zależności od charakteru sprawy i stopnia jej zawiłości, można mówić o okresie od kilku do kilkudziesięciu miesięcy.
Źródło: PAP