Kategorie artykułu: Kultura Lifestyle

Mistrz obserwacji, ironii i decydującego momentu. W Warszawie trwa wystawa prac Elliotta Erwitta

Sierpień i wrzesień to ostatnia szansa na odwiedzenie warszawskiej wystawy „Elliott Erwitt. Retrospektywa”. Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji dla odwiedzających.

Wystawa zdjęć fotografa Elliotta Erwitta w Domu Spotkań z Historią.
Trudno opowiadać o jego fotografii bez psów – znudzonych, zdziwionych, cierpliwych albo całkowicie pochłoniętych własnymi sprawami. Erwitt fotografował je przez kilka dekad. Fot. Materiały prasowe Dom Spotkań z Historią

Z tego artykułu dowiesz się…

  1. Kim był Elliott Erwitt.
  2. Jakie prace fotografa można zobaczyć podczas warszawskiej wystawy.
  3. Jakie dodatkowe atrakcje przygotowano dla odwiedzających w kolejnych tygodniach.
Loading the Elevenlabs Text to Speech AudioNative Player...

Warszawska wystawa prac Elliotta Erwitta to kolejna – po Brukseli, Lyonie i Paryżu – i pierwsza w Polsce tak obszerna retrospektywa artysty. Od marca ekspozycję w Domu Spotkań z Historią zobaczyło ponad 26 tys. osób, co jest imponującym wynikiem.

– Fotografie Erwitta rozpoznamy niemal wszyscy – nawet jeśli wcześniej nie potrafiliśmy przypisać ich konkretnemu nazwisku. Wśród odwiedzających regularnie słyszę pełne zaskoczenia reakcje. Ten kadr ktoś widział w Paryżu, inny pamięta z Włoch, a za obiektywem stoi przecież jeden z najważniejszych fotografów XX wieku, mistrz obserwacji, ironii i decydującego momentu – zaznacza Katarzyna Puchalska, dyrektorka Domu Spotkań z Historią i współautorka wystawy.

Warto wiedzieć

Kim był Elliott Erwitt?

Elliott Erwitt urodził się w Paryżu w rodzinie żydowsko-rosyjskich emigrantów. Dzieciństwo spędził we Włoszech, później zaś wrócił z rodziną do Francji. Tuż przed wybuchem II wojny światowej wyjechał do Stanów Zjednoczonych.

Fotografować zaczął jako nastolatek. Jako fotoreporter Erwitt pracował w Stanach Zjednoczonych, Europie, na Kubie, w Nikaragui, Meksyku, Japonii i Pakistanie. Realizował również filmy oraz zlecenia reklamowe, nie rezygnując przy tym z własnego stylu. W 1953 roku Robert Capa zaprosił go do Magnum Photos. Erwitt był już wówczas freelancerem publikującym w najważniejszych amerykańskich magazynach. Pod koniec lat 60. przez trzy lata pełnił funkcję prezesa agencji.

Trudno opowiadać o jego fotografii bez psów – znudzonych, zdziwionych, cierpliwych albo całkowicie pochłoniętych własnymi sprawami. Erwitt fotografował je przez kilka dekad. Wszystko zaczęło się bez wielkiego planu. Przeglądając stykówki, zauważył jednak, że czworonogi pojawiają się na nich wyjątkowo często.

Jedno z pierwszych dużych zleceń związanych z psami było sesją modową poświęconą damskim butom dla „The New York Times Sunday Magazine”. Erwitt uznał, że najlepiej sfotografować obuwie z poziomu chodnika. Tak narodził się charakterystyczny punkt widzenia, który później wielokrotnie powracał w jego twórczości.

Dom Spotkań z Historią
Wystawa zdjęć fotografa Elliotta Erwitta w Domu Spotkań z Historią.
Elliott Erwitt w Domu Spotkań z Historią. Fot. Materiały prasowe Dom Spotkań z Historią

Fotograficzna podróż przez świat Elliotta Erwitta

Jak podkreśla Katarzyna Puchalska, zdjęcia na warszawskiej wystawie zostały ułożone w tematyczną opowieść, gdzie wielka polityka spotyka się z życiem ulicy, gwiazdy kina z przypadkowymi przechodniami, a historyczne wydarzenia z gestami, które mogłyby umknąć każdemu mniej uważnemu obserwatorowi.

– Jego prace najpierw przyciągają zabawnym zestawieniem, nietypową perspektywą albo kompozycją, która wydaje się niemal zbyt doskonała, żeby mogła powstać przypadkiem. Humor jest jednak dopiero początkiem. Po chwili zaczynamy dostrzegać mowę ciała, kierunki spojrzeń, napięcia między bohaterami i szczegóły, które przy pierwszym oglądaniu łatwo przeoczyć. Zachowane stykówki pokazują, że Erwitt chodził wokół swoich bohaterów i cierpliwie szukał najlepszego ujęcia. Fotografia wygląda na przypadkową, ale stoi za nią precyzja i konsekwencja – dodaje kuratorka wystawy.

Najstarsze zdjęcie, które możemy zobaczyć na wystawie, pochodzi z 1949 roku. Natomiast wśród znanych osób, które sfotografował Elliott Erwitt znaleźli się: Andy Warhol i Grace Jones, Marilyn Monroe, Arnold Schwarzenegger, Barack Obama i wielu innych. 

Polska na zdjęciach Elliotta Erwitta

Na wystawie możemy zobaczyć także trzy fotografie wykonane przez Elliotta Erwitta w Polsce. Dodajmy, że fotograf trzy razy odwiedził nasz kraj.

– Nie wszyscy fani fotografa wiedzą, że pracował także w Warszawie, Krakowie, Częstochowie i Gdańsku. Na retrospektywie prezentowane są trzy fotografie wykonane podczas tych podróży. Wśród nich znajduje się słynna scena z przy konfesjonale. Początkowo kadr wydaje się spokojny, niemal nieruchomy. Dopiero po chwili zaczynamy obserwować postawę czekających osób. Zwyczajna sytuacja zmienia się w studium relacji. Tak działa wiele prac Erwitta. Pozornie pokazują nic wielkiego: spacer, kolejkę, plażę, pocałunek odbity w lusterku samochodu. Fotograf umiał jednak znaleźć moment, w którym zwyczajność zaczynała mówić o czymś więcej – tłumaczy Beata Łyżwa-Sokół, kuratorka wystawy.

Wystawa zdjęć fotografa Elliotta Erwitta w Domu Spotkań z Historią.
Wystawa jest dostępna do 20 września. Fot. Materiały prasowe Dom Spotkań z Historią

Lato pełne atrakcji

O ile sierpień będzie dosyć spokojniejszy, to we wrześniu zaplanowano szereg atrakcji dla odwiedzających. Jedną z nich jest spotkanie z Andréą Holzherr, dyrektorką ds. kulturalnych i kuratorką agencji fotograficznej Magnum Photos, która opowie o zdjęciach Elliotta Erwitta zrealizowanych podczas podróży fotografa w latach 60. po Polsce, Czechosłowacji i Węgrzech. Fotografie Erwitta z tej podróży zostały opublikowane w tomie Eastern Europe: Czechoslovakia, Hungary, Poland (1965 r.), autorstwa Godfreya Blundena i redaktorów magazynuLIFE”. Podczas spotkania Andréa Holzherr przybliży kulisy powstania tych zdjęć. Wydarzenie odbędzie się w czwartek 10 września o godz. 18. Tego dnia odbędzie się także oprowadzanie kuratorskie w języku angielskim.

Wcześniej zaś, 6 września o godz. 13, Katarzyna Puchalska i Beata Łyżwa-Sokół zapraszają na oprowadzanie kuratorskie, podczas którego opowiedzą historie, anegdoty, kulisy prac. Oprowadzanie z kuratorkami zaplanowano także na dwie następne niedziele 13 i 20 września o godz. 13.

11 września o godz. 18 odbędzie się pokaz filmu Elliott Erwitt: Silence Sounds Good” (2019 r.) w reż. Adriany Lopez. Film dokumentalny jest intymną opowieścią o życiu i twórczości Elliotta Erwitta.

Dodajmy, że wystawa będzie otwarta do 20 września 2026 roku w galerii przy ul. Karowej 20 w Warszawie. Wstęp na wystawę jest bezpłatny.

Wystawa zdjęć fotografa Elliotta Erwitta w Domu Spotkań z Historią.
Wystawa zdjęć Elliotta Erwitta. Fot. Materiały prasowe Dom Spotkań z Historią

Główne wnioski

  1. Wystawa „Elliott Erwitt. Retrospektywa” w warszawskim Domu Spotkań z Historią to nie tylko okazja do zobaczenia prac jednego z najwybitniejszych fotografów XX wieku, ale także możliwość poznania historii ukrytych za jego kadrami. Zapowiadany program wydarzeń towarzyszących wystawie sprawia, że ostatnie tygodnie ekspozycji będą szczególnie atrakcyjne dla miłośników fotografii i kultury.
  2. Dotychczas wystawę w Warszawie zobaczyło ponad 26 tys. osób. To pokazuje, że twórczość Elliotta Erwitta pozostaje aktualna i wciąż porusza odbiorców. Warszawska retrospektywa udowadnia, że pozornie zwyczajne fotografie mogą opowiadać uniwersalne historie o ludziach, emocjach i codzienności.
  3. Bezpłatna wystawa jest dostępna do 20 września. Dodatkowe oprowadzania kuratorskie, spotkanie z Andréą Holzherr, dyrektorką ds. kulturalnych i kuratorką agencji fotograficznej Magnum Photos i pokaz filmu „ElliottErwitt: SilenceSoundsGood” dają szansę odwiedzającym jeszcze pełniej zrozumieć fenomen artysty oraz jego wpływ na historię światowej fotografii.