AI wyceniła największe czeskie i słowackie firmy. Gros z nich działa też w Polsce
Dr.Max, Empik, Fortuna czy InPost – te marki zna zapewne większość Polaków. Nie wszyscy jednak wiedzą, że stoją za nimi największe czeskie i słowackie grupy biznesowe. Ich nietypowy, bo przygotowany z wykorzystaniem ChatGPT ranking, opublikował czeski dziennik „e15”.
Z tego artykułu dowiesz się…
- Na ile największe czeskie i słowackie grupy biznesowe wycenili analitycy „e15” i KPMG, a na ile sztuczna inteligencja.
- W których przypadkach różnice między wycenami AI i ekspertów były najmniejsze, a w których największe.
- Które z tych największych grup biznesowych są obecne w Polsce i jakie mają tu inwestycje.
Audio generowane przez AI. Może zawierać błędy.
Najróżniejsze rankingi największych przedsiębiorstw ukazują się od dziesięcioleci. Jednym z najbardziej znanych i najstarszych tego typu zestawień jest opublikowany po raz pierwszy w 1955 r. ranking Fortune 500. Dopiero od niedawna do tworzenia takich zestawień można jednak zaprząc sztuczną inteligencję.
Zrobił to wydawany w Pradze dziennik „e15”, który przygotowanie rankingu 10 najcenniejszych grup biznesowych należących do czeskich i słowackich właścicieli zlecił modelowi ChatGPT wykorzystującemu funkcję Deep Research. Na tym jednak nie poprzestał. Wyniki uzyskane przez AI zestawił z wyliczeniami dziennikarzy ekonomicznych, przygotowanymi we współpracy z firmą doradczą KPMG. W tym przypadku wartość poszczególnych grup oszacowano na podstawie ich zysku EBITDA oraz długu netto.
Niedoszacowanie czy przeszacowanie?
Łączne rezultaty uzyskane obiema metodami okazały się bardzo podobne, choć sztuczna inteligencja miała tendencję do niedoszacowywania wartości firm. Nie można jednak wykluczyć, że to ludzie przeszacowali wartość analizowanych grup kapitałowych.
W poszczególnych przypadkach pojawiły się też zaskakująco duże rozbieżności w wycenie. W skrajnym różnica znacznie przekraczała nawet 100 proc.
10. Tipsport
Takim przypadkiem jest działająca od 1991 r. największa obecnie czeska grupa bukmacherska Tipsport. Oprócz zakładów sportowych w Czechach i na Słowacji prowadzi także internetowe kasyna.
Ostatnie zaostrzenie przepisów dotyczących hazardu przyczyniło się do kilkunastoprocentowego spadku jej zysku. Być może dlatego AI surowo podeszła do wyceny Tipsportu, szacując jego wartość na zaledwie 45 mld koron, podczas gdy tradycyjna metoda wskazała aż 103 mld koron (wartości w przeliczeniu na złote przedstawiamy na wykresie).
W rankingu „autorstwa” ChatGPT bukmacherska grupa zamyka TOP 10, choć na liście stworzonej przez „e15” znalazłaby się o jedno miejsce wyżej.
9. STV Invest
Niedoceniona przez AI – choć w mniejszym stopniu – wydaje się również czeska grupa zbrojeniowa STV Invest. Należący do Davida Hřebíčka koncern – jedyny za naszą południową granicą producent amunicji wielkokalibrowej – korzysta z dobrej koniunktury na rynku zbrojeniowym, inwestuje i zwiększa produkcję.
ChatGPT oszacował wartość tej zbrojeniowej grupy na 50 mld koron, podczas gdy redakcja „e15” wyceniła ją o 24 mld koron wyżej. Polska nie jest dla STV Invest kluczowym rynkiem, podobnie zresztą jak dla Tipsportu. Pod tym względem obie firmy stanowią jednak wyjątek w opisywanym rankingu.
8. Penta Investments
Ich przeciwieństwem jest słowacko-czeska Penta Investments. Grupa inwestycyjna, założona przez Marka Dospivę i Jaroslava Haščáka, działa w wielu branżach – jest obecna m.in. w ochronie zdrowia, handlu, nieruchomościach i usługach finansowych. Penta zainwestowała w Polsce m.in. w sieć aptek Dr.Max, sieć sklepów Empik oraz grupę bukmacherską Fortuna.
Ten inwestor finansowy jest kolejnym przykładem na to, że AI surowiej ocenia przedsiębiorstwa. Wartość Penty ChatGPT oszacował bowiem na zaledwie 65 mld koron. Tradycyjna metoda dała wycenę o ponad 70 proc. wyższą – 111 mld koron. Na liście redakcji „e15” Penta zajęłaby 7. miejsce, podczas gdy w TOP 10 stworzonym przez sztuczną inteligencję znalazła się na 8. pozycji.
7. Agrofert
Należący do czeskiego premiera Andreja Babiša konglomerat Agrofert, który skupia ponad 200 podmiotów, jest dobrze znany naszym czytelnikom. O jego działalności pisaliśmy bowiem niejednokrotnie.
Także w tym przypadku można zauważyć sporą różnicę między wyceną sztucznej i „naturalnej” inteligencji – odpowiednio 74 mld i 105 mld koron. Autorzy publikacji tłumaczą ją m.in. tym, że konglomerat działa w silnie regulowanym otoczeniu. Na działalność i wyniki wielu spółek należących do Agrofertu wpływają m.in. ceny energii i sytuacja geopolityczna.
Grupa należąca do Andreja Babiša od lat aktywnie działa również w Polsce, przede wszystkim w rolnictwie i branży chemicznej. Zajmuje się m.in. skupem i sprzedażą płodów rolnych, nawozów, nasion oraz środków ochrony roślin.
6. CPI Property Group
Radovan Vítek nazywany jest przez swoich rodaków „królem nieruchomości”, ale także „bezwzględnym najeźdźcą”. To drugie określenie pojawia się głównie w kontekście jego agresywnego stylu przejmowania kolejnych firm. Jednym z głośniejszych przykładów była przed laty akwizycja dewelopera Orco, który był również obecny na polskim rynku.
Kontrolowany przez niego koncern CPI Property Group zajmuje się inwestowaniem w nieruchomości komercyjne i mieszkaniowe oraz zarządzaniem nimi w Europie Środkowej i Zachodniej. Wyceny grupy dokonane przez AI i ekspertów okazały się bardzo zbliżone – odpowiednio 150 mld i 158 mld koron.
Łączna wartość nieruchomości, jakie CPI Property Group posiada w Polsce, wynosi około 2,5 mld euro, czyli 12-15 proc. całego portfela grupy. Jednym z należących do czeskiego koncernu obiektów jest kompleks Warsaw Spire, którego charakterystyczny wieżowiec ma 220 m wysokości i znajduje się w centrum stolicy.

5. J&T Finance Group
Założona przez Ivana Jakaboviča i Patrika Tkáča J&T Finance Group to jedna z największych prywatnych grup inwestycyjnych za naszą południową granicą. Jej domeną jest m.in. bankowość, w tym private banking i zarządzanie aktywami.
J&T Finance Group interesuje się również nowymi technologiami i startupami. Grupa zainwestowała m.in. w Rohlík – pierwszy czeski jednorożec – a także w Seyfor i EPH. Jest obecna również w Polsce – ma u nas swoje przedstawicielstwo – ale na znacznie mniejszą skalę niż w Czechach czy na Słowacji.
Autorzy „e15” podkreślają, że J&T Finance Group buduje swoją przewagę na szybkim reagowaniu na zmiany rynkowe. Zapewne m.in. dlatego wycenili ją wysoko – na 227 mld koron. AI była znacznie bardziej sceptyczna: jej wycena wyniosła „tylko” 150 mld koron.
4. Czechoslovak Group
Czechoslovak Group (CSG) to jedna z firm, których rozwój śledzimy bardzo regularnie. Powodów jest wiele: działa w dynamicznie rozwijającym się sektorze zbrojeniowym, niedawno z przytupem zadebiutowała na giełdach w Amsterdamie i Pradze, a jej główny akcjonariusz – Michal Strnad – jest obecnie najbogatszym przedsiębiorcą nie tylko w Czechach, ale w całej Europie Środkowej.
CSG, jako jeden z największych europejskich graczy na rynku zbrojeniowym, współpracuje także z innymi podmiotami z tego sektora. W tym roku zacieśniła współpracę m.in. z Polską Grupą Zbrojeniową. Chodzi m.in. o produkcję amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm do armatohaubic Krab.
Firma Michala Strnada działa również w branży technologicznej, inwestuje w robotyzację i technologie wykorzystujące AI. A jak AI wyceniła CSG? Tylko nieznacznie niżej niż eksperci finansowi: 224 mld koron wobec 239 mld koron.
3. KKCG
TOP 3 otwiera KKCG Karla Komárka. Koncern działa w czterech głównych obszarach: loteryjnym i gamingowym, technologicznym, energetycznym oraz nieruchomościowym. Grupa stawia na długoterminowe inwestycje, dywersyfikację i połączenie rozwoju organicznego z przejęciami. Jest obecna w ponad 30 krajach.
Jej najważniejszym aktywem jest Allwyn, jeden z największych operatorów loterii na świecie, który m.in. posiada licencję na prowadzenie brytyjskiej National Lottery. Pozostałe filary grupy to energetyczna MND, inwestycje w technologiczne startupy oraz projekty mieszkaniowe i komercyjne.
Polska jest dla KKCG przede wszystkim rynkiem nieruchomościowym. Firma jest na nim obecna od 2018 r., gdy za 41 mln euro kupiła kilka obiektów przemysłowych w południowo-zachodniej Polsce.
Wyceny KKCG były niemal identyczne: AI – 260 mld koron, „e15” – o 1 mld koron mniej.
2. EP Group
EP Group Daniela Křetínskiego opiera swoją przewagę na dywersyfikacji i długoterminowym podejściu. Energetyka, która pozostaje fundamentem grupy, zapewnia stabilne przepływy pieniężne, pozwalające inwestować w kolejne sektory. Dzięki temu słabszą koniunkturę w jednej branży mogą równoważyć wzrosty w innych.
Największy potencjał grupa widzi dziś w logistyce i handlu detalicznym. Przejmuje kontrolę nad brytyjską grupą IDS, właścicielem m.in. Royal Mail, oraz zdobyła większościowy udział w grupie Metro. Energetyka nadal pozostaje jednak najważniejszym filarem działalności.
Większość aktywów EP Group znajduje się poza Czechami, głównie w Europie Zachodniej i Środkowej oraz w Wielkiej Brytanii. Koncern jest obecny także w Polsce, przede wszystkim w handlu. Po przejęciu kontroli nad niemiecką grupą Metro Daniel Křetínský stał się pośrednio właścicielem działającej również na naszym rynku sieci Makro Cash & Carry.
Wartość EP Group według ChatGPT wynosi 320 mld koron, podczas gdy dziennikarze wycenili ją na 349 mld koron.
1. PPF Group
Jeszcze szerzej, bo w pięciu głównych sektorach – telekomunikacji, mediach, finansach, nieruchomościach i e-commerce – działa PPF Group. Działalność grupy koncentruje się obecnie przede wszystkim w Europie i Ameryce Północnej. Wcześniej ważnymi rynkami były m.in. Chiny, Rosja, Kazachstan i inne kraje azjatyckie, z których PPF stopniowo się wycofywała.
Grupa została założona w 1991 r. przez Petra Kellnera i jego wspólników i początkowo zajmowała się inwestowaniem w akcje prywatyzowanych czeskich przedsiębiorstw. Po tragicznej śmierci miliardera w wypadku śmigłowca w marcu 2021 r. na Alasce kontrolę nad firmą przejęła jego żona Renáta Kellnerová.
PPF jest również obecna w Polsce, którą określa mianem jednego ze swoich najważniejszych europejskich rynków. Inwestuje m.in. w nieruchomości – jej spółka zależna PPF Real Estate jest właścicielem warszawskiego kompleksu biurowego New City na Mokotowie. Zdecydowanie najważniejszą inwestycją PPF w Polsce był jednak zakup pakietu akcji InPostu. Udział PPF Group w akcjonariacie polskiej spółki sięgnął 28,75 proc.
I właśnie PPF jest drugim – po KKCG – podmiotem w zestawieniu, którego wartość oszacowana przez AI jest wyższa niż oszacowana przez redakcję „e15” we współpracy z KPMG. To odpowiednio 400 mld koron i 393 mld koron.
Główne wnioski
- Sztuczna inteligencja potrafiła całkiem trafnie wycenić największe czeskie i słowackie grupy biznesowe. W większości przypadków była bardziej ostrożna niż analitycy „e15” i KPMG, choć w pojedynczych przypadkach pojawiły się spore rozbieżności. Generalnie jednak wyceny obiema metodami były zbliżone.
- Największe czeskie i słowackie imperia biznesowe są pod względem skali działalności coraz bardziej międzynarodowe. Dla aż ośmiu z TOP 10 takich firm Polska jest ważnym rynkiem. PPF Group, EP Group, Penta Investments, Agrofert, CPI czy CSG mają w Polsce znaczące inwestycje lub prowadzą działalność. Dzięki temu część firm z rankingu jest dobrze znana polskim konsumentom.
- Czeski i słowacki kapitał jest mocno skoncentrowany w kilku potężnych grupach, których wartość sięga setek miliardów koron. Na czele zestawienia znalazły się PPF Group, EP Group i KKCG, a ich biznesy obejmują bardzo różne sektory – od energetyki i finansów, przez handel i nieruchomości, po zbrojeniówkę i technologie.
Napisaliśmy o tym, bo uznaliśmy to za ważne i ciekawe. Dla pełnej transparentności informujemy, że fundusz RiO, należący do Omeny Mensah i Rafała Brzoski, prezesa i akcjonariusza InPostu, jest inwestorem w XYZ.