Polscy filmowcy wygrali z Cinema City sprawę o tantiemy. Sąd pierwszej instancji uwzględnił wszystkie ich roszczenia
Stowarzyszenie Filmowców Polskich wygrało prawie dziewięcioletni spór z Cinema City o tantiemy. Wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie w całości uznał roszczenie SFP i zasądził 26 mln zł oraz 14 mln zł odsetek. Orzeczenie nie jest jednak prawomocne.

Spór dotyczył wyświetlania filmów przez Cinema City w latach 2008-2010 i 2014-2017 bez tantiem dla twórców chronionych przez SFP-ZAPA. Filmowcy wyliczali swoje należności jako 0,95 proc. wpływów sieci z wyświetlania filmów, niezależnie od kraju ich pochodzenia.
Cinema City odmawiało zapłaty na rzecz reżyserów, operatorów, scenarzystów i innych współtwórców, twierdząc, że warunki rozliczeń nie dotyczą firmy. Zgodnie zaś z zasadą równego traktowania Cinema City powinno płacić na takich samych zasadach jak inne kina.
SFP wygrało 26 milionów złotych plus odsetki w pierwszej instancji
Sieć kin powoływała się na wyrok Sądu Najwyższego z 19 września 2024 r. w sprawie o tantiemy. SFP wytoczyło ją przeciwko Cinema City za lata 2011-2013. Firma miała jednak własną interpretację wyroku. Sąd Okręgowy uznał jednak, że Cinema City ma zapłacić prawie 26 mln zł tantiem oraz ustawowe odsetki w wysokości około 14 mln zł i zwrócić koszty procesu. Wyrok nie jest prawomocny.
– Cinema City to podmiot, który konsekwentnie, od początku funkcjonowania na polskim rynku, kwestionuje obowiązek zapłaty tantiem twórcom filmowym reprezentowanym przez SFP-ZAPA. W wydanym wyroku szczególną uwagę zwraca nie tylko kwota należności głównej wynosząca blisko 26 mln zł, ale również wysokość odsetek, które narosły w trakcie trwania sporu. Sięgają one obecnie około 14 mln zł i nadal rosną. Pokazuje to, że strategia polegająca na kwestionowaniu zasad rozliczeń stosowanych przez SFP-ZAPA wobec użytkowników wiąże się z bardzo poważnym ryzykiem prawnym i finansowym – tłumaczy Dominik Skoczek, dyrektor SFP-ZAPA.
SFP pozwało też sieć kin Helios
SFP przypomina, że Multikino i Helios mają podobną interpretację wyroku SN. Obie sieci wypowiedziały umowy generalne w 2025 r. i zaprzestały wypłacania tantiem w należnej – według SFP – wysokości. Helios chce też zwrotu wszystkich należności wynikających z ugód sądowych i umowy generalnej. SFP pozwało więc tę sieć i domaga się zapłaty wynagrodzeń należnych twórcom.
– Wierzę, że jest jeszcze czas na powrót do rozwiązań opartych na dialogu i zasadach, które od lat funkcjonują w relacjach SFP-ZAPA z innymi kinami, a także z użytkownikami praw autorskich na pozostałych polach eksploatacji. SFP-ZAPA potrafi budować z nimi trwałe i dobrze funkcjonujące relacje – czego przykładem jest współpraca m.in. z tak dużymi i wymagającymi podmiotami jak TVP, TVN, Polsat czy Netflix. Jeżeli jednak tantiemy od kin nadal nie będą regulowane w należnej wysokości, SFP-ZAPA pozostanie konsekwentne w ochronie praw reprezentowanych twórców i będzie dochodzić należnych im wynagrodzeń na drodze sądowej. Zwłoka w płaceniu tantiem może okazać się dla właścicieli kin znacznie kosztowniejsza niż ich terminowe regulowanie – podsumowuje Skoczek.