Media: spotkania Trumpa z Xi z drugim dnem. Chiny dostają czas w sprawie Tajwanu
Częste spotkania prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Chin Xi Jinpingiem pomagają utrzymywać stabilność w relacjach obu państw, a zarazem mogą działać na korzyść Pekinu, który zyskuje czas w sporze z Waszyngtonem o Tajwan – ocenił w poniedziałek dla Reutersa analityk firmy Eurasia Group Jeremy Chan.

Zdaniem Chana, byłego amerykańskiego dyplomaty w Chinach, cytowanego przez Reutersa, regularne kontakty przywódców pozwalają Pekinowi zyskiwać czas w sprawie działań Waszyngtonu, którym Chiny się sprzeciwiają, w tym sprzedaży broni Tajwanowi.
„To wielkie strategiczne zwycięstwo dla Chin i wielka strata dla Tajwanu oraz wielu sojuszników i partnerów USA w regionie” – ocenił Chan.
Kwestia Tajwanu była jednym z tematów rozmów przywódców, choć nie wspomniano o niej w komunikacie Białego Domu. Jak podał portal BBC, Xi wezwał Trumpa do formalnego sprzeciwienia się niepodległości Tajwanu. Trump ograniczył się w publicznych wypowiedziach do stwierdzenia, że nie rozmawiał z przywódcą ChRL „zbyt wiele” o wyspie. Reuters zwrócił uwagę, że podczas majowego szczytu prezydent USA wypowiadał się na ten temat szerzej, nazywając przygotowywany pakiet sprzedaży broni Tajwanowi o wartości 14 mld dolarów „kartą przetargową” w negocjacjach z Pekinem.
Jak zauważył Reuters, rozmowy nie przyniosły również wyraźnych sygnałów, że Chiny są gotowe pomóc Trumpowi w doprowadzeniu do zakończenia wojny w Iranie. Krótko po wyjeździe Xi ze Stanów Zjednoczonych wiceprzewodniczący Chin Han Zheng podczas posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku sprzeciwił się stanowisku USA wobec Iranu oraz amerykańskim groźbom pod adresem Kuby.
Na zaproszenie Trumpa Xi przebywał w Stanach Zjednoczonych w dniach 23-25 września. Było to pierwsza wizyta chińskiego przywódcy w USA od 2015 r. W rozmowie z PAP analityk Asia Society Policy Institute Qiheng Chen ocenił, że spotkanie nie rozwiązało strukturalnych problemów w relacjach obu państw.
Źródło: PAP